Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Łapa Dakara w lepszej formie, ale dalej daleko od stabilizacji :placz:
Trzymajcie kciuki, zby jednak nic zlego sie z tymi drutami nie podzialo..
Za dlugo sie chlopak wycierpial, zeby teraz na koniec mu te lape amputowac :-(

  • Replies 379
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a moze warto umowic sie na rtg tej lapy i zobaczyc czy przypadkiem druty sie nie zlamaly ?
Horke ktory jest u mnie mial tez artrodeze i przed wyjeciem zrobilismy rtg i okazalo sie, ze zwozdz jest zlamany i czekala nas reartrodeza ;-( i przez to 3 miesiace pozniej pojedzie do domu ;-(

Posted

[quote name='Ewusek']a moze warto umowic sie na rtg tej lapy i zobaczyc czy przypadkiem druty sie nie zlamaly ?
Horke ktory jest u mnie mial tez artrodeze i przed wyjeciem zrobilismy rtg i okazalo sie, ze zwozdz jest zlamany i czekala nas reartrodeza ;-( i przez to 3 miesiace pozniej pojedzie do domu ;-([/quote]


RTG byl robiony - druty sa w porzadku.. to kosc przy dwoch drutach wykazuje zmiany zapalne.. dostaje antybiotyk.

Posted

Śledze watek prawie od poczatku, nie wyobrazam sobie ze z lapa gorzej :( Mam nadzieje ze szybko z tego wyjdzie. Szkoda ze teraz Dakar daleko ode mnie, poszlabym z nim na spacer jak za "dawnych czasow".

Posted

Nemi napisał(a):
Zaznaczam sobie Dakarka :lol: Zdrowiej dzieciaku :loveu:



Moze w wolnej chwili podjechalabys odwiedzic chlopaka? Opieke ma dobra, spacery i teren do lazenia do dyspozycji, ale zawsze to troche glaskow :-)

Posted

jayo napisał(a):
Moze w wolnej chwili podjechalabys odwiedzic chlopaka? Opieke ma dobra, spacery i teren do lazenia do dyspozycji, ale zawsze to troche glaskow :-)


Miałam nadzieję, ze zaskoczę Was zdjęciami Dakarka - ale trochę mi się pokomplikowało życie :-(
Czy ja dobrze pamiętam, że w tym tygodniu miał być na kontroli u weta ?

Posted

Nemi napisał(a):
Miałam nadzieję, ze zaskoczę Was zdjęciami Dakarka - ale trochę mi się pokomplikowało życie :-(
Czy ja dobrze pamiętam, że w tym tygodniu miał być na kontroli u weta ?


Wstepnie byl planowany zabieg przeszczepu szpiku na wczoraj, ale zostal przelozony na czwartek. Nemi, czy masz szanse wesprzec przy jego transporcie do warszawy?

Posted

Bardzo bym chciała go przewieźć, ale mi się mąż buntuje , że ma sprawy do załatwienia i nie jest pewny czy w środę czy w czwartek.

Napisz proszę, na którą ma być dowieziony i później odebrany. Będę pracować nad buntownikiem :mad: , ale dziś nie mogę obiecać na 100 %.

Posted

Nie pisalam przez chwile, ale wciaz cos sie wokol nas dzieje, i czasu na dogo malo :(

Dakar w zeszlym tygodniu nie mial zabiegu - po zrobieniu zdjecia RTG zapadla decyzja o wyciagnieciu drutow. Wiec wrocil do hoteliku z powrotem.

A dzis druty zostaly usuniete z lapy...

Dakar ledwo usiedzial w rozgrzanym samochodzie, ale dojechalismy do lecznicy. Lapa sie ladnie zrasta, ale jeszcze nie wszystko jest "zalane" w stawie. Chlopak bedzie nosil teraz zewnetrzne usztywnienie, ale takie, ktore bedzie mozna zdejmowac, zeby miec podglad na rane.


I najwazniejsza wiadomosc...


W niedziele Dakara odwiedzili bardzo mili ludzie, przywiezli ze soba sunie w odwiedziny. Dakar slicznie zaprezentowal swoja wrodzona lagodnosc i przyjazny charakter, wywalil brzuchol do glaskania...i Panstwo zdecydowali sie na przyjecie Dakara pod swoj dach :loveu::loveu::loveu::loveu:
Trzymajcie kciuki, zeby lapa sie teraz goiła jak nalezy i chlopak zajal wymarzone miejsce na kanapie tak szybko jak to bedzie mozliwe.

Mam nadzieje, ze juz w ten weekend pojedzie do swojego domu pod Grodziskiem :multi:

aaa, zapomnialabym dodac, ze razem z drutami odleciały klejnoty rodowe :oops:

Posted

tanitka napisał(a):
ogromnie się cieszę!!:lol: Jayo jesteś niezastąpiona!:razz:



I od razu poczulam sie lepiej :evil_lol:

Ale tak naprawde bez pomocy Marioli/mai602 wiekszosc z naszych adopcji nigdy by sie nie wydarzyla - ogloszenia to podstawa sukcesu :multi::multi:
Maju, dziekujemy w imieniu Dakara :lol:

Posted

Nawet nie wiecie jaką radość sprawia mi, gdy pies czy kot znajdzie dom i trafi do dobrych ludzi. Gdy jest to wynik mojej pomocy to radość jest jeszcze większa.

Całuję Dakara w fafelki i życzę szczęścia.
To wspaniały piesek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...