dusje Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Pisze juz drugi raz :shake:co z tym dogo sie dzieje? Sliczna jest krolewna, az zbiera sie na lzy ze szczescia patrzac na jej foteczki :loveu: Jakaz ona delikatna i subtelna :multi: oczu oderwac od niej nie moge. Trafila do wspanialego domu i do cudownych kochanych ludzi. Gdyby nie Ty kmoniko i Twoja rodzina to malenka siedzialaby teraz w zimnym schronisku :shake::-( a tak - w cieplutkim i przytulnym domeczku z pelna miseczka i w towarzystwie czworonoznych :loveu: Sliczna i madra malenka :loveu: chlebek nie, ale kielbaska i maselko mniam mniam :evil_lol: Dogadza sobie to nasze szczescie. Zeby wiodlo jej sie jak najlepiej, ot tego jej zycze :lol: Wycalowalabym ta paroweczke z mila checia. Do sterylki tez sie dokladam. Quote
Alojzyna Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Na tych wszystkich zdjęciach jej oczy mówią "prawda, że jestem grzeczna?" Śliczna sunia :loveu: - hopsaj, może twoja pani cię wypatrzy...:multi: Quote
monika55 Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Napatrzec sie nie moge.:loveu: Marchew wyczysc skrzynke.:lol: Quote
MARCHEWA Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Śliczne fotaski:loveu: Moniko,wyczyściłam skrzynkę,mozesz pisać:eviltong: Quote
dorota1 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Śliczna, słodka sunieczka i jaka szczęśliwa.:loveu: Od razu inny wyraz pyszczka niż na pierwszym zdjęciu na wątku. Proszę o nr konta na pw. Postaram się wspomóc Miłusię. Quote
monika55 Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Cioteczki, wyslalam na PW nr konta kmoniki. Bardzo Wam dziekuje za pomoc. Quote
kmonika Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 Miłusia znowu się dziś zlała rano,pewnie ma przeziębiony pęcherz,musimy iść jutro do weta z tym problemem.Sterylka w przyszły czwartek o 13,rozliczenie bedzie na watku.Serdecznie dziekujemy za pomoc.:loveu:mam 2 filmiki,oczywiscie Miłusia w głownej roli,ale nie wiem czy dam rade wrzucic:diabloti:postaram się.Słodka jest,prawda?:loveu: Quote
Julia07 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 sliczna fotka..ona ma oczy pełne łez ale myślę , że to ze szczęścia że tak dobrze trafiła. Quote
wilczek007 Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 troche mi sie zdaje że przypomina jej sie dawny dom...a teraz ona gdzie indziej w innym domu...chociaz jest tam super to bedzie sie musiała przyzyczaic...;) oby była zdrowa potem wszystko bedzie juz lepiej Quote
monika55 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Takie smutne i kochane oczka ma ta sunia. Pewnie przeziebiona. Zimno bylo a te boksy na dworze. Miłusia, sprawuj sie. Gdzie dobre wychowanie?:razz: Quote
dusje Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Bardzo prawdopodobne ze malenka ma zapalenie pecherza. Pogoda faktycznie nie laskawa dla psiakow przebywajacych w boksach :shake:, a to przeciez taka mala kruszynka. Na pewno pan doktor zaradzi i wyleczy maluszke :lol: Napisz do nas kmoniko po powrocie :lol: Quote
kmonika Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 byłam z małą dziś u weta,ale mieli zabieg i pocałowałam klamkę.Jutro rano polecimy od razu o 10.Mała na pewno jest przeziębiona bo kaszlała wczoraj.a przd chwilą znowu się zlała;)dostałam wpłatę dla Miłusi od dorota1 30zł.SERDECZNIE DZIĘKUJEMY:Rose::loveu:napisałam do monika55 z prośbą o unieszczenie rozliczeń i wpłat w pierwszym poście ,z gory serdeczne dzieki:loveu: Quote
monika55 Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 I cos sie dzieje z Dogo. Nie umiem edytowac 1 ego postu. Jutro moze sie uda.:p Quote
dusje Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 To jednak malenka ciut podziebiona. Kaszelek, zeby tylko goraczki nie dostala. A apetyt ma?;) Quote
wilczek007 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 maleństwo biedne...dobrze że juz nie w tym zimnym schronisku...takie małe mają najgorzej:shake:ale będzie dobrze;) Quote
dusje Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Jak nasza chora Milunia? Czy kaszelek juz troszke ustapil?:lol: Miluniu, nie choruj malenstwo :loveu: Quote
kmonika Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 mała nie ma goraczki,ale ma czerwone gardło,no i sika w domu,ale tylko raz dziennie:evil_lol:reszta na dworze.Dostała 2 zastrzyki, jeden antybiotyk,a drugi nie wiem,pewnie jakies witaminy,no i mamy kuracje antybiotykowa w tabletkach przez najblizszy tydzien/tabletki 2 razy dziennie/.Zapomniałam napisac, ze we wtorek była odrobaczona.Apetyt ,owszem dopisuje,az za bardzo,ale tylko smaczusne jedzonko,nie byle co:diabloti: Quote
dusje Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Jak to dobrze kmoniko, ze malenka ma Was i tak wspaniala opieke :loveu: No kto by jej leczyl to gardziolko w schronisku? :shake: Trzymajcie sie mocno i prosimy o kolejne relacje :loveu::lol::multi: Quote
monika55 Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Trzymamy mocno za wyzdrowienie suni. Pozdrawiam.:loveu: Quote
wilczek007 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 w takim fajnym domciu na pewno wyzdrowieje:lol: Quote
kmonika Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 :Dog_run:Dzisiaj byłyśmy z Miłką u moich rodziców,myślałam,że może oni by ją wzięli,miałaby u nich wspaniały domek,no i ja mogłabym kontrolować co się z małą dzieje.Niestety,nie dali się namówić:placz::placz::placz:Mimo to i tak spędziłyśmy milutko dzionek.Zabrałam Miłkę na działkę,u nas dziś była słoneczna pogoda,ciplutko,wiosna....Trawka prawie że zielona,to sobie mała pobiegała,oj pobiegała:Dog_run:Dzień zabiegu się zbliża jednak nieubłaganie,dobrze,że Miłka o tym nie wie.... Quote
dorota1 Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Trzymam kciuki za zabieg.:thumbs: To rzeczywiście okropne oddać pod nóż zdrowego i wesołego psiaka. Też przez to przeszłam. Dobrze, że ze zdrowiem Miłusi już lepiej :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.