Jump to content
Dogomania

Czarna sunia w typie amstaffa, rok w schronisku. NARESZCIE MA DOM !!! :)


Recommended Posts

Posted

Dziewczyny, pilnie potrzebny dla Azy transport Łódź - Olsztyn !
Pani mi napisała, że mogłaby po nią przyjechać pociągiem jutro, ale Azę można odebrać ze schroniska od 11-14, więc by nie zdążyła, tym bardziej że nie zna Łodzi.

  • Replies 386
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='nika28']Dziewczyny, pilnie potrzebny dla Azy transport Łódź - Olsztyn !
Pani mi napisała, że mogłaby po nią przyjechać pociągiem jutro, ale Azę można odebrać ze schroniska od 11-14, więc by nie zdążyła, tym bardziej że nie zna Łodzi.[/QUOTE]
kurcze, pies po takich przeżyciach w schronie ma jechać pociągiem. Jakoś tego nie widzę, ona będzie przerażona i tym samym nieobliczalna. Ma dziewczyna odwagę.

Posted

[quote name='agaga21']czy nie może ktoś z łodzi wyciągnąć suni i przetrzymać ją kilka godzin?[/QUOTE]

No właśnie??? kto jest z łodzi? może mapa dogo, poszukać??

Posted

Umówiłam się z Panią że przetrzymam Azę te kilka godzin, a Pani przyjedzie pociągiem.
W środę. Miała przyjechać jutro, ale coś się zmieniło.

Wiem marysiu55, dlatego wolałabym żeby Aza jechała autem... Ja raz wiozłam (a raczej pewna osowa z dogo, której bardzo dziękuję) terierka z tego schronu do DS w Warszawie. Psiak MIAŁ być nieagresywny, tak pisało, a jak wyciągnęłam go ze schronu co się okazało ? Na dworcu rzucał się na przechodzące osoby, we trójkę nie mogliśmy założyć mu kagańca, a to przecież maly piesek był... :roll:

Dlatego ja się trochę boję... :roll:

Posted

No to tak :
W końcu umówiłam się z Panią że przyjedzie po Azę samochodem w piątek. Ja bym ją wzięła jutro, ale moje zwierzaki są nieposzczepione (ze wzglądów finansowych... :oops:) i w dodatku nie mam ich jak odizolować teraz, więc nie mogę i musi czekać w schronie...
Zobaczymy jak to będzie...

Posted

[quote name='nika28']No to tak :
W końcu umówiłam się z Panią że przyjedzie po Azę samochodem w piątek. Ja bym ją wzięła jutro, ale moje zwierzaki są nieposzczepione (ze wzglądów finansowych... :oops:) i w dodatku nie mam ich jak odizolować teraz, więc nie mogę i musi czekać w schronie...
Zobaczymy jak to będzie...[/QUOTE]

Fajnie - lepiej autem :)

Posted

Jedna dobra wiadomość to , to że Aza pojedzie jednak samochodem.
Druga troche mniej dobra to, to że jeszcze musi posiedzieć w schronie.
Nika, ale rozumiem, że w schronie jest już wszystko dograne 'na ostatni guzik".
Thu, tfu .... nic już nie może się stać od strony papierkowo-biurokratycznej :-)

Posted

[quote name='aga_1234']Piatek w schronisku jest dniem bez adopcji !!! Co Ty Nika jako wolontariuszka nie wiesz o tym?[/QUOTE]

Przepraszam, źle napisałam, po Azę przyjeżdżają w sobotę :oops:

Posted

[quote name='nika28']Przepraszam, źle napisałam, po Azę przyjeżdżają w sobotę :oops:[/QUOTE] nie wiem czy przeżyje te ciągle przesuwanie terminu, chyba :mdleje::mdleje::mdleje: zanim Aza trafi do domku to sie zestarzeję o 10 lat, a młoda juz nie jestem :cool3::cool3:

Posted

[quote name='marysia55']nie wiem czy przeżyje te ciągle przesuwanie terminu, chyba :mdleje::mdleje::mdleje: zanim Aza trafi do domku to sie zestarzeję o 10 lat, a młoda juz nie jestem :cool3::cool3:

marysiu55, spokojnie :) ja tyle jej allegro odnawiałam, teraz to już do soboty przetrzymamy :D

Posted

[quote name='__Lara']marysiu55, spokojnie :) ja tyle jej allegro odnawiałam, teraz to już do soboty przetrzymamy :D wiem, że musimy jakoś dotrzymać:lol:, ale mnie już tak roznosi, że albo zażyje jaką pigułkę na uspokojenie albo :diabloti: ...........:drinka:

Posted

mnie też nosi w pracy patrzą na mnie jak na wariatkę, przy maszynie zasuwam i telefon w ręce, jak by mnie kierownictwo zobaczyło tak to kierunek PUP (z telefonem na dogo).

Posted

[quote name='marysia55']nie wiem czy przeżyje te ciągle przesuwanie terminu, chyba :mdleje::mdleje::mdleje: zanim Aza trafi do domku to sie zestarzeję o 10 lat, a młoda juz nie jestem :cool3::cool3:[/QUOTE]

Nie, Pani nie przesunęła terminu, ja źle napisałam, przepraszam...

Posted

[quote name='nika28']Nie, Pani nie przesunęła terminu, ja źle napisałam, przepraszam...[/QUOTE]

Zaraz trzeba bedzie reanimacje przeprowadzac :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:

Posted

Ehh... Dzwonię do Pani od wczoraj, ale nikt nie odbiera telefonu :roll:
Przed chwilą dzwoniłam, to numer był zajęty, później zadzwoniłam i znowu nikt nie odbiera. Napisałam też meila i nic :roll:
No i teraz nie wiem czy mam po Azę jechać w sobotę do schroniska (psa można odebrać do 14, więc jadąc z Olsztyna Pani nie zdąży na czas) i w ogóle nie wiem co mam zrobić. Jak się jutro nie dodzwonię, to nic z tego nie wyjdzie.

A reanimacja __Lara naprawdę za chwile będzie mi potrzebna ! :oops:

Posted

Nika wyślij sms-a i spokojnie czekaj. Skoro była taka konkretna w rozmowie przedadopcyjnej to może faktycznie ma jakieś własne problemy i nie ma czasu na rozmowę z Tobą. Inaczej sobie tego nie potrafie wytłumaczyć:shake:

Posted

[quote name='marysia55']Nika wyślij sms-a i spokojnie czekaj.[/QUOTE]

Wczoraj wysłałam, ale zero odpowiedzi. Jeśli dzisiaj się do niej nie dodzwonię, to będzie jechała na próżno (o ile w ogóle będzie)...

Posted

Ja równiez wysłałam sms-y, zeby Pani zdeklarowała sie, czy adoptuje sunię: 30.01., 31.01., 04.02.
Telefonowałam, albo nie odbiera, albo wyłączony ma telefon.
Ja takiej niezdecydowanej, a raczej mało odpowiedzialnej osobie, nie powierzyłabym psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...