Jagoda1 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='anovip1']Aza dopiero trafiła w nowe nieznane jeszcze miejsce, myślę że jest zbyt wcześnie by sunię spuszczać ze smyczy .Jeszcze będzie miała czas by się wybiegać. Ludzie nie znają reakcji psa na różne sytuacje. Nika ,uważam że powinnaś zadzwonić do właścicieli Azy i poprosić ich by byli ostrożni.[/QUOTE] Znam te tereny, przychodza tutaj na spacery różne psiaki, różni właściciele... Uważam, ze za wcześnie Aza biega luzem. Ja na tym terenie mam "oczy dookoła głowy". Quote
marysia55 Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 [quote name='__Lara']:D super, czekamy na zdjęcia :D[/QUOTE] czekamy, oczywiście czekamy :-) Dziewczyny bardzo słuszne uwagi. Ostrożności nigdy za wiele bo co tu nie mówić Aza to pies po przejściach i może byc w pewnych sytuacjach nieprzewidywalna. Quote
nika28 Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Wczoraj już Pani to napisałam... A zdjęć jeszcze nie dostałam... Quote
marysia55 Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 nika28 napisał(a):Wczoraj już Pani to napisałam... A zdjęć jeszcze nie dostałam... ojj coś długo Pani Azy karze nam czekać na te zdjęcia. Może gdyby wiedziała z jaką niecierpliwością na nie czekamy to może by się pospieszyła:placz:. Quote
nika28 Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 marysia55 napisał(a):ojj coś długo Pani Azy karze nam czekać na te zdjęcia. Może gdyby wiedziała z jaką niecierpliwością na nie czekamy to może by się pospieszyła:placz:. Napisała mi że przyśle zdjęcia wieczorem... Minął tydzień i ich nie dostałam... :-( No nic, czekamy... Quote
polubek Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 boję się tej ciszy ze strony Pani Azy Quote
lilk_a Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 zajrzyjcie proszę ... amstaffka w częstochowskim schronisku , do wzięcia od zaraz .......... http://www.dogomania.pl/threads/1797...1#post14097391 Quote
nika28 Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 aga_1234 napisał(a): oto relacja Jagody "...miejscą na wybieganie ma, bo sama tam chodze ze swoja boksią" Jagoda1, a może widziałaś Azę na spacerku z Panią ? Kurcze, no... [SIZE="1"]A dzisiaj byłam na spacerze z moim psem koło państwa którzy oddali Azę do schroniska. Ich amstaff stoi przy budzie na łańcuchu na śniegu, wychudzony... Chyba zawiadomię jakąś fundację... :-( Quote
polubek Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 jak to przy budzie? powaliło ich? co to za właściciele, mają kolejnego psa? Quote
nika28 Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 polubek napisał(a):jak to przy budzie? powaliło ich? co to za właściciele, mają kolejnego psa? Przy budzie... Ten pies był już wcześniej, przed Azą, ale podobno ona go pogryzła i to był powód oddania... Quote
polubek Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 astki przecież nie powinny być jako psy podwórzowe. czy oni to tumany. chcą psa wykończyć? Quote
agaga21 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 nika28 napisał(a):Jagoda1, a może widziałaś Azę na spacerku z Panią ? Kurcze, no... [SIZE="1"]A dzisiaj byłam na spacerze z moim psem koło państwa którzy oddali Azę do schroniska. Ich amstaff stoi przy budzie na łańcuchu na śniegu, wychudzony... Chyba zawiadomię jakąś fundację... :-(zawiadom...proszę! Quote
marysia55 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 nika28 napisał(a):Napisała mi że przyśle zdjęcia wieczorem... Minął tydzień i ich nie dostałam... :-( No nic, czekamy...to może napisz do Pani, że skoro brak informacji z domu adopcyjnego, to może się spodziewać kontroli poadopcyjnej.polubek napisał(a):boję się tej ciszy ze strony Pani Azy dla mnie ona tez jest bardzo niepokojąca. nika28 napisał(a):Jagoda1, a może widziałaś Azę na spacerku z Panią ? Kurcze, no... Jagoda zdarzyło Ci sie w ciągu tego tygodnia zobaczyc naszą Azę na spacerku ??nika28 napisał(a):Przy budzie... Ten pies był już wcześniej, przed Azą, ale podobno ona go pogryzła i to był powód oddania... tylko dziwnych trafem to Aza była gryziona w schronisku. Quote
polubek Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 jak to tak przeczytałam zaczynam się bać coraz bardziej Quote
nika28 Posted February 13, 2010 Author Posted February 13, 2010 Ufff... Pani przysłała wieści i zdjęcia !!! :) "witam serdecznie, z Azą wszystko w porządku, nic sie nie dzieje, tylko kilka zdjęć, na razie, bede wysyłać więcej, jutro wybieramy sie na małą wycieczkę z Aza,wiec tam porobimy zdjecia ;) pozdrawiam" Quote
marysia55 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 trochę mi ulżyło :roll: Piękna jest ta nasza 'czarna dama'. Azunia, szczeknij jeszcze jak ci tam jest :lol::lol::lol: Quote
marysia55 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Minął tydzień i .... chce mi się nowych wieści :evil_lol:. Jagoda nie widziałaś przypadkiem naszej Azy na spacerku z Panią w Twoim rejonie :lol::lol: Quote
nika28 Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Jeszcze nie mam nowych wieści... Właśnie, Jagoda1, czy widziałaś Azę na spacerku z nową Panią ? ;) Quote
nika28 Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Mam wieści :) "...Aza bardzo dobrze się zachowuje, bardzo lubi jeździć, jest bardzo grzeczna :) Aza miała strupki,które teraz sie już wygoiły, bardzo o nią dbamy...przesyłam zdjęcia zrobione na spacerze :) pozdrawiam cieplutko :)" Aza co prawda chodzi czasami bez smyczy, ale już się zaaklimatyzowała i chodzi za nowymi właścicielami krok w krok :) Quote
polubek Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 a ja znalazłam na nk profil Pani Azy i Azunia też tam jest :loveu: Quote
agaga21 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 nika28 napisał(a):Mam wieści :) Aza co prawda chodzi czasami bez smyczy, ale już się zaaklimatyzowała i chodzi za nowymi właścicielami krok w krok :) super! bez smyczy, bez obroży, bez adresówki po kilku dniach od adopcji...nic tylko skakać z radości i czekać aż aza nagle niespodziewanie się zgubi i trafi pod koła jakiegoś auta lub do innego schroniska! ciągle mnie zaskakuje ludzka głupota a powinnam się już przyzwyczaić. Quote
nika28 Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 agaga21 napisał(a):super! bez smyczy, bez obroży, bez adresówki po kilku dniach od adopcji...nic tylko skakać z radości i czekać aż aza nagle niespodziewanie się zgubi i trafi pod koła jakiegoś auta lub do innego schroniska! ciągle mnie zaskakuje ludzka głupota a powinnam się już przyzwyczaić. Agaga21, nie popadajmy w paranoje :roll: Pani Azy miała już psy i skoro spuściła ją ze smyczy to wie co robi, tym bardziej że pisałam jej żeby nie spuszczała Azy jeśli pies się jeszcze nie przyzwyczaił. Ja miałam na DT psy ze schronów i po kilku dniach taki pies naprawdę chodzi krok w krok za nowym właścicielem. Od 6 lutego Aza jest w nowym domu, więc nie takie kilka dni , tylko ponad 2 tygodnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.