Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='iwa77']Dostałam właśnie informację od Belli , że Ulv zabiera malutką dzisiaj do DT.
Stawka za DT za każdy dzień to 10 PLN.

[SIZE="4"]Prosimy o pomoc w opłacaniu , to jedyna szansa dla staruszki !

[SIZE="6"]Pomóżmy tej małej staruszce!!!

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jutro ma mieć badania krwi by sprawdzić czy wszystko ok, bo Ulv martwi trochę fakt że suka żyje we własnym świecie.... powoli aklimatyzuje się w nowym miejscu, coś więcej myślę ze napisze Ulv:roll:

Posted

Babcia jest trochę... nieobecna. Jakby nie do końca łapała co się dzieje? Może to być kwestia starości, zmian w mózgu, ale także nerek, czy cukrzyce, więc jutro badamy krew. Poza tym ruda babuleńka jest wyraźnie mocno zestresowna i zdezorientowana zmianami, to oddanie jej to była naprawde wielka krzywda...
Ach- mało sika, martwi mnie to dodatkowo.

Na pewno jesli stan zdrowia na to pozwli do zrobienia są ząbki- śmierdzą przeokrutnie i najwyraźniej solidnie bolą, widac ropę :-(

Posted

Na razie z badania krwi nici wyszły.

Ogólnie babcia jest w stanie mówiac delikatnie średnim... :-( Nie chce jeść (chyba z bólu), z paszczy jedzie, z noska leci ropa (najwyraźniej od zęba). Jest autystyczna, przerażona, zdezorienowana zmianą. Na jedno oczko widzi bardzo źle na drugie ciut lepiej.
Prawie dobę zajęło jej odprężenie się na tyle, żeby zacząć sikać!!!! :shake: Na szczęscie zaczeła sama pić, bo była odwodniona. Pod futerkiem nie widac ale jest dośc chuda...
Moim zdaniem jest zaniedbana zdrowotnie bardzo mocno.

Z dobrych info- odkryła gdzie sa inne niz jej kocyki i chrapie razem z dziadziem koło mojego łózka, więc nie jest tak całkiem źle z łebkiem ;) Wydaje mi się że zatkany nos i chora buzia bardzo utrudniają jej orientację, bo węch w tym stanie chyba odpada.

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Na razie z badania krwi nici wyszły.

Ogólnie babcia jest w stanie mówiac delikatnie średnim... :-( Nie chce jeść (chyba z bólu), z paszczy jedzie, z noska leci ropa (najwyraźniej od zęba). Jest autystyczna, przerażona, zdezorienowana zmianą. Na jedno oczko widzi bardzo źle na drugie ciut lepiej.
Prawie dobę zajęło jej odprężenie się na tyle, żeby zacząć sikać!!!! :shake: Na szczęscie zaczeła sama pić, bo była odwodniona. Pod futerkiem nie widac ale jest dośc chuda...
Moim zdaniem jest zaniedbana zdrowotnie bardzo mocno.

Z dobrych info- odkryła gdzie sa inne niz jej kocyki i chrapie razem z dziadziem koło mojego łózka, więc nie jest tak całkiem źle z łebkiem ;) Wydaje mi się że zatkany nos i chora buzia bardzo utrudniają jej orientację, bo węch w tym stanie chyba odpada.


:placz: I co teraz? Co dalej ? kiedy można by porządek z puszczkiem robić ?

Posted

Na rtazie dostaje antybiotyki, jutro spróbujemy zbadać krew. W płucach i serduszku nic na szczęscie złego nie słychać, chociaz tyle.
Aha, zapomniałam napisać, że babcia ma również kłopoty ze skórą- grzybek..... :shake:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Trochę zaszalałam i zabrałam babcię do prywatnej kliniki na kompleksowe badania... :oops:

Teraz jakie wieści najpierw- dobre czy złe? :cool3:


Wszystkie! Naprzemiennie :roll:

Posted

Więc babcia oprócz upiornego stanu zapalnego w buzi, grzybicy, zaćmy, przetoki od chorego zęba do noska- ma wielką przepuklinę, zapalenie oskrzeli i niewielkiego guzka.... Na szczęście guzek jest niezłosliwy, a przepuklina nie powinna być przeszkodą, tylko trzeba ją obserwować, czy się nie powiększa...
Babcia ma tez nieco podwyższone wyniki nerek, na szczęście jescze nie jest źle, trzeba ja tylko dopajać i żywić z sensem.

A teraz dobre wieści- serduszko zdrowe, Watroba zdrowa, cukrzycy nie ma, reszta wyników w normie, nawet leukocyty są stosunkowo nieznacznie podwyższone, jak na taki stan zapalny ;)

Ogólnie- dziób wyremontować, skórę wyleczyć i do domu sio :lol:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Więc babcia oprócz upiornego stanu zapalnego w buzi, grzybicy, zaćmy, przetoki od chorego zęba do noska- ma wielką przepuklinę, zapalenie oskrzeli i niewielkiego guzka.... Na szczęście guzek jest niezłosliwy, a przepuklina nie powinna być przeszkodą, tylko trzeba ją obserwować, czy się nie powiększa...
Babcia ma tez nieco podwyższone wyniki nerek, na szczęście jescze nie jest źle, trzeba ja tylko dopajać i żywić z sensem.

A teraz dobre wieści- serduszko zdrowe, Watroba zdrowa, cukrzycy nie ma, reszta wyników w normie, nawet leukocyty są stosunkowo nieznacznie podwyższone, jak na taki stan zapalny ;)

Ogólnie- dziób wyremontować, skórę wyleczyć i do domu sio :lol:


Duuuużo tego złego :-(
Ulv możesz wstępnie określić koszty remontu dzioba i niezbędnej reszty ?

Posted

Korenia napisał(a):
W schronisku remont dzioba zrobią za darmo.


A ona podlega dalej pod schron, mimo, że jest na DT ? Pytam, bo nie wiem :roll: Ale jeśli tak, to duża ulga :multi:

Posted

U nas każdy pies wzięty ze schro ma 2 tygodniową opiekę weterynaryjną za darmo - tylko trzeba się umówić na zabieg w ciągu dwóch tygodni od daty wzięcia psiaka :) Jak jest chory, a zgłosisz się z psem w ciągu 2 tygodni, to do momentu wyleczenie tej danej choroby jest za darmo leczenie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...