Jump to content
Dogomania

BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!


Recommended Posts

Posted

brazowa1 napisał(a):
capnac? nie wierze,Aniołki nie capia...a moze capaja? eee,ide spac :diabloti:


Capieć to ona już przestała teraz zaczęła capać :evil_lol:
Ja też idę spać - dobranocka wszystkim :)

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A ja myślałam,że dwa psiakiCi się się po domu plątają ...a tu...siuuuper modny sweterek...kudłata ,nakręcona głowa...figurka jak u anorektyczki i ta piękna poza!
Nic tylko ...modelka!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


Dobrej i spokojnej nocki!

Posted

:Cool!::laugh2_2:Cuuuudooooowneee zdjatkaaa !! Gamecia ty ty tyyyy Aniolkuuuuu :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Dziekujemy! jeszczeee chcemy :bigcool:

Posted

Dyzia napisał(a):
Ale śliczny poudelek!!! Ale kochany:loveu:A sierśćka mu odrośnie? :-(


Jasne, że odrośnie :p

Bylismy u weta - osłuchał, pomacał, popatrzył, kazał spadać, bo pies okaz zdrowia :cool1: Jakieś 7 minut to trwało, tylko dlatego, że mi się chciało pogadać :eviltong: Bez sensu :roll:

Daszka nie wytrzymuje z siusianiem do mojego powrotu z pracy :cool1: Ogólnie wie o co chodzi z załatwianiem się, ale mnie poprostu za długo nie ma :roll:
W związku z powyższym piorę i gotuję naprzemiennie :evil_lol:

Posted

no tak. w schronie sikala kiedy chciala, to nie rozumie, ze trzeba czekac. nauczy się:evil_lol:. Moj pies uczyl się miesiąc....gdzie niegdzie wydaje mi się ze parkiet lekkojest wybrzuszony:cool1:


wspaniale ze jest zdrowa. uuffff:multi:

Posted

Aj ak bedzie tekst -wydrukuję i rozlepię w szkole -a nuz ..to cudo szczypnie kogos w serce??
Zmień wet. -7 minutto super ekspres, a :shake:nie lekarz..

Posted

koss napisał(a):
Aj ak bedzie tekst -wydrukuję i rozlepię w szkole -a nuz ..to cudo szczypnie kogos w serce??
Zmień wet. -7 minutto super ekspres, a :shake:nie lekarz..


Ale ten jest za darmo :roll: osłuchał dokładnie ;)

Posted

brazowa1 napisał(a):
gameto,jak to bylo,ze ona zostala odkryta w schronie? pytam,bo w tekscie nie chce kogos skrzywdzic.


No więc mnie się wydawało, że najpierw był wątek o tym, że w El chodzili po budach i znaleźli ją gdzieś tam w kącie... Ale Rybcia pozmieniała w pierwszym poscie i nie wiem, czy mnie pamięć zawodzi, czy cos mi się pomieszało :roll:
Ale sądzę, że jestem blisko prawdy i można to umieścić w ogłoszeniach :evil_lol:

Posted

:multi::multi::bigcool:Jak dooobrze ze niunia zdrowaaa!1!!!! Juhuuuu Gameciu , zycze Wam spokojnych i milunich snow:loveu: Do zobaczenia jutro znow:multi::loveu:

Posted

:lol:

Pudel siedziała w boksie z 7 innymi małymi suniami :) Darła gębę na każdego, kto przechodził. Jak sie ktoś do niej zbliżał, to warczała, kłapała zęiskami i nie dawał do siebie podjeść, wiec nikt nie podchodził.
To ją siłą capnęłam trzymając ręce w rękawach kurtki, i wyciągnęłam z boksu.
W tym momencie pudel zaczeła kochac ludzi, i po pierwszym spacerze zawsze pierwsza pchała się do wyjścia.
Tak to było :)

Posted

Generalnie tekst opiera sie na przypuszczeniach,ale nie o fakty tu chodzi,tylko o emocje,jakie wzbudza we mnie ta suczka i ktore chcialam przekazac w tekscie.Poprawiajcie wg wlasnego uznania,ale moze cos z tekstu wykorzystacie.Jestem zakochana w tym psie.



Ksiezniczka Daszenka-pudliczka miniaturowa wyrwana z piekła

Jezeli kochasz psy...prosze,przeczytaj.

Pewnego zimowego poranka pudliczka Daszenka zostala na swiecie sama.Zabraklo pani,ktora co rano podawala miseczke ze sniadaniem,zabraklo ciepłych kolan i smiechu,gdy Daszenka stawala słupka,wymachujac łapkami,aby rozbawic swoja opiekunke.Pudelek miniaturka,przywyczajona do wygod,miekkiego łozeczka i czułosci, miala poznac najgorszy wymiar psiej poniewierki :(

Co czula,gdy rodzina pani odstawiała ja do schroniska?....Daszenka tego nam nie opowie,ale wiemy,ze w tamtym momencie pękło jej psie serce.

Pierwszy zimowy snieg,zagonil małą do budy. Wypielegnowane futerko błyskawicznie zamienilo sie w zbity, mokry filc,ktory nie wysychal przez dlugie tygodnie.Nikt nie widzial,zeby suczka wychodzila z budy...nikt nie wiedzial nawet,ze ona tam jest....tyle psow,ciagle nowe,a ona mala,czarna...Nocami wychodzila i wyskrobywała zamarzniete resztki,ktore zostaly w psich miskach.
Jak udalo jej sie przezyc-tego nikt nie wie.Nie miala prawa przetrwac tych mrozow.

W miedzyczasie stalo sie cos,co uratowalo Daszenke.Schronisko zostalo przejete przez inna organizacje.Do schroniska weszli wolontariusze,zaczeto podnosic dachy bud ,ocieplac.W jednej z nich odkryto slaniajaca sie pudliczke...Uderzono na alarm! mala natychmiast musi isc do cieplego miejsca!Musi przezyc,musi zakonczyc sie jej gehenna,szukano domu tymczasowego...Dom tymczasowy to rarytas,niektore psy nie dozywaja miejsca w takim domu.
Daszence sie udalo! Ma nareszcie ciepło,moze sie najeść,odpocząć.Dała sie poznac jako Aniołek,piesek,ktory ma wszystkie pozytywne cechy pudelka-rasy stworzonje,aby ludzie byli szczesliwsi.Zna sztuczki,podaje łapki,pieknie robi slupka.To ksiezniczka,ma doskonale maniery,czyta w ludzkich myslach...
lubi pielegnacje.Gdy odrosnie sierść,bedzie prawdziwa kruczoczarna pieknoscia.Moze radowac wlasnie Twoje oczy i serce.Ten pies nigdy Cie nie zawiedzie.Jezeli szukasz przytulanki,wiernej przyjaciolki,pieszczoszki,delikatnej,ulozonej psiny,Daszenka powinna trafic wlasnie do Ciebie.To pies idealny.Wspaniale odnajduje sie w towarzystwie innych psow.Kocha byc na rączkach,kocha sie przytulac.Nie zawiedzmy Daszeńki.Niech piekło,ktore przeszla,nie pojdzie na marne.Ma cieplutko,ma juz co jeść,ale...na ogrzanie ciagle czeka jej psie serce.Jezeli kiedykolwiek mialas kontakt z pudlami,wiesz,ze czlowiek stanowi dla nich sens zycia.Daszenka teraz szuka swojego sensu.A my marzymy,aby jej historia zakonczyla sie,jak w bajce....
Pudelki miniaturowe naleza do dlugowiecznych ras.Daszenka ma 10 lat.I spedzi u Twojego boku nastepne 10,jezeli dasz jej na to szanse... (dziewczyny,nie przesadzilam?:razz:?

Nie mow-ja nie moge.Nie teraz.Moze kiedys. Pudliczka potrzebuje Ciebie TERAZ.

Daszenka potrzebuje dobrej karmy,witamin...musi zregenerowac swoj wymeczony organizm.Jezeli mozesz pomoc chocby w ten sposob,bedziemy głeboko wdzieczni.

[SIZE=2]telefon do tymczasowej opiekunki......

[SIZE=2]KONIEC


Posted

kordonia napisał(a):
Pudel siedziała w boksie z 7 innymi małymi suniami :smile: Darła gębę na każdego, kto przechodził. Jak sie ktoś do niej zbliżał, to warczała, kłapała zęiskami i nie dawał do siebie podjeść, wiec nikt nie podchodził.
To ją siłą capnęłam trzymając ręce w rękawach kurtki, i wyciągnęłam z boksu.
W tym momencie pudel zaczeła kochac ludzi, i po pierwszym spacerze zawsze pierwsza pchała się do wyjścia.
Tak to było :smile:


hiehie

to sie nazywa cudowne przemienienie :loveu:

Posted

Pudel siedziała w boksie z 7 innymi małymi suniami :smile: Darła gębę na każdego, kto przechodził. Jak sie ktoś do niej zbliżał, to warczała, kłapała zęiskami i nie dawał do siebie podjeść, wiec nikt nie podchodził.
To ją siłą capnęłam trzymając ręce w rękawach kurtki, i wyciągnęłam z boksu.
W tym momencie pudel zaczeła kochac ludzi, i po pierwszym spacerze zawsze pierwsza pchała się do wyjścia.
Tak to było :smile:

Posted

:-(:-(:-( to prawda. cała prawda. a i tak łagodnie ujęta... mała ma slabe ząbki. nie wiadomo jak ona sobie radzila z suchą karmą. musialo być jej bardzo cięzko:-(

bardzo fajny tekst. zrobię jej ogloszenie na cafe animals. przy odrobinie szczęscia wydrukują ją w metrze.

to czekam na dane kontaktowe i wstawiam ją.

Rybciu wstaw proszę ten tekst w pierwszy post.

Posted

Matko, Brązowa, ale dałaś... Mnie się bardzo podoba, nie jestem tylko przekonana, czy nie jest to za długi tekst :roll: Wiesz, ostatnio mało kto czyta cokolwiek, duża ilość słów w jednym miejscu potrafi zrazić :cool1:
Z drugiej strony nie wiem, czy chciałabym oddać ją do domu, gdzie "książki nie chcą, bo jedną już mają" :roll:
Z opisem suńki trafiłaś w sedno - dokładnie taka jest :p Mało trochę konkretów pt. wiek, zęby, itp... czy nie będzie tak, że jak będą dzwonić, to po tych danych się rozłączą ? Albo się nie rozłączą tylko będą gadać, żeby gadać, żeby nie było, że wiek odstraszył ??? :cool1:
Brązowa, dawaj zdjęcia :cool3:

Posted

[quote name='brazowa1']Pudelki miniaturowe naleza do dlugowiecznych ras.Daszenka ma 10 lat.I spedzi u Twojego boku nastepne 10,jezeli dasz jej na to szanse... (dziewczyny,nie przesadzilam?:razz:?

nie przesadziłas:) Saba Kordoni ma teraz 32 lata, bo jak Kordonia ją odbierala w ciapkowie to Saba miala 30 lat...:cool1::evil_lol:

Posted

Kordonia :)
nie wchodzimy w szczegoły.

to jest Aniołek i najgorsze,jak sobie pomysle o tym,ze ona tak mocno sie bala,ze gryzla...
ooooooo,charly :) wlasnie.Saba tak w ogole jest SUPER :)mialam okazje poznac osobiscie.

Posted

gameta,gdy kto miał pudle mini,to wie,ze maja slabe zeby.To nie nowośc.A po co o tych zabkach pisac? toz to same plusy.100% gwarancji,ze nikogo nie ugryzie.:diabloti:
na ząbki przyjdzie czas,gdy dziewczynka juz na kolana do kogos wlezie i ten ktos zacznie sie do niej slimaczyc.

Posted

brazowa1 napisał(a):
gameta,gdy kto miał pudle mini,to wie,ze maja slabe zeby.To nie nowośc.A po co o tych zabkach pisac? toz to same plusy.100% gwarancji,ze nikogo nie ugryzie.:diabloti:
na ząbki przyjdzie czas,gdy dziewczynka juz na kolana do kogos wlezie i ten ktos zacznie sie do niej slimaczyc.


Fakt, duży plus ten brak zębów, bo ona strasznie nie lubi, jak idę do łóżka, gdzie ona już od dawna śpi i próbuję ją przesunąć :roll: Normalnie się wścieka i stara się kąsać :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...