Alojzyna Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Mona nie ma swojego bannerka (podlinkowane) Quote
Alojzyna Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 i jak mam znaleźć nowy domek skoro nikt do mnie nie zagląda... :-( Quote
supergoga Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Nikt nie zagląda, ale działamy - właśnie Mona pojechała do super domku. Domek się zakochał w suni od wejścia. Ma przemiłych Państwa, mieszkanko w bloku. I wieliei serca.Troche się wahała, czy iść, ale podreptała. Za parę dni będzie kochała na zabój i już na zawsze. Nam łezki się pokręciły, ale jak to u nas bywa - jutro przyjeżdża Morus - który jedzie z Pati c do stolicy w czwartek. W środę przyjeżdża Mufka do nas - w czwartek ma sterylkę i po tygodniu jedzie do domku do Krakowa. A póxniej już musi być spokój, bo sterylkę ma moja chora na serce sunia i wtedy już przerwa. Dzięki Wam za wsparcie. Alojzyno - Twój banerek piękny przyniósł szczęście suni. Zanim wstawiłam w podpis już ma domek. Quote
Alojzyna Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 SUPER! Bardzo się cieszę! Teraz czekam aż pozostałe bannerki znikną z twojego podpisu ;) Quote
marta23t Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Mona gratuluję domu księżniczko:loveu: wszystkiego dobrego Quote
supergoga Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 Mona od czwartku w hotelu. Piszcząca, płacząca, niespokojna mała kudłatka. Wersja Pani - dzieci wyrzucviły panią z domu - mieszka u znajomych - a sunię wywiozły do Mosiny i wypuściły w parku i odjechały. Ciekawe - wypuściły w parku z adresówką? I pani, wyrzucona z domu miała ze soba ksiązeczkę zdrowia Mony i umowę adopcyjną. Bardzo, bardzo ciekawa sprawa. Prawdopodobnie znamy jeden z powodów - sunia ma krew w moczu - mam nadzieję, że tylko się podziębiła i dlatego. Jutro jadę z sunią do weta - pobiore mocz do badania i zobaczymy . Na razie mieszka w hotelu, ale nie może się tam odnaleźć, to typowo domowa sunia. Była u mnie na tymczasie - kanapowy pieszczoch. Jak można się zawieść na domach, na ludziach. Koszmar - tylko dlaczego cierpią psiaki. Szukam pilnie dla Mony domku - z uwagi na finanse w hotelu za długo mieszkać nie moze - Paweł już szykuje dla niej miejsce w schronisku - z którego wyszła. Ale nie mam serca jej zawozić. Jej rodzinka z któą trafiła: Mufka, Mrówka, Rico - bezpieczne. A najkochańsza z nich, delikatna Mona - znów bezdomna. Prosimy o pomoc. Quote
snuszak Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 co za ludzie, jak tu się cieszyć z adopcji, gdy nawet niby super domki jak później się okazuje wyrzucają psy.... biedna Mona co ona teraz czuje, aż ciężko pomyśleć Quote
supergoga Posted March 27, 2011 Author Posted March 27, 2011 Dzisiaj spędziłam z Moną ponad 3 godziny u weta. Ma krwiomocz - nie wiemy jaka przyczyna. A moczy zbadać się nie dało, bo złapać było niemozliwością. Mamy za to rtg i usg - teraz będzie konsylium nad wynikami. Mała dostałą antybiotyki, lki p.zapalne - ma stan podgorączkowy. Jest cudowna - zero agresji, na wszystko pozwala. Trzymałam ja przy rtg, rozciagałam - nic, leżała jak baranek. Tylko w oczy patrzy, bo nic nie rozumie. Jutro wstawię zdjęcia. Quote
RUDA ZUZIA Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 To jest straszne.Pozbyć się przyjaciela, dziecka... Jestem z Wami. Quote
snuszak Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 trzymaj się Mona, oby to nic poważnego, trzeba zmienić tytuł, że mała chora i domku ponownie szuka Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Tytuł zmieniałam ale nie wiem dlaczego się nie zmienił. A to sunia z wizyty u weta Mona nieco przytyła - właśnie sprawdza swoja wage, jak każda kobietka Prosze pomóżcie nam poszukac jej chocby tymczasu - ona nic nie rozumie, bardzo źle jej w hotelowej klatce. To typowo domowa sunia. Do tego nie czuje sie dobrze a nie mam pewności czy regularnie dostaje leki. Kochana, jedwabista, młoda sunieczka. Quote
KateBono Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Zaopiekujemy się nią, przywieźcie ją do nas. Quote
supergoga Posted March 28, 2011 Author Posted March 28, 2011 Oj, ja nie po to pisałam, powinnyście troszkę odpocząc po gówniarzerii. Tylko wątek tak jakos zanika, a niunia kochana bardzo. Quote
RUDA ZUZIA Posted March 28, 2011 Posted March 28, 2011 Mona nie ma domku - tylko tytuł się nie chce zmienić. Quote
snuszak Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 biedna Mona, taka ładna sunia, widać że stała się z niej prawdziwa kobietka od czasu gdy była w schronisku Quote
ania z poznania Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Jak można było wyrzucić to cudo :placz::placz:??????? Quote
supergoga Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Nie wiem, moja kochana tymczasowiczka a ja nie moge jej teraz znów zabrać. Powinna mieszkać w cieple i z kims kto by o nią dbał. A ma hotel i klatkę w hotelu. Taka kanapowa sunia. Quote
ania z poznania Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Gosiu, a jak ona dogaduje się z innymi psami, poza tymi, z którymi była, tą trójką? Quote
supergoga Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 To mała przestraszona sunia. gdy Sandy na nia wyskoczył, a wybujaly temperament ma i wskakiwał na nia - raczej się bała. Quote
Ajula Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 strasznie mi jej szkoda, taka miła kochana psinka :( jest bardzo bardzo ładna Quote
supergoga Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 No i bardzo, bardzo bezdomna. Szlag mnie Jula trafia, bo akurat mała delikatna Mona nie zasłuzyła zupełnie na to wszystko. Quote
snuszak Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 chyba ciężko mówić że jakiś psiak zasłużył na bezdomność, to raczej ludzie na to zasługują Mona, delikatna sunia, piękna i bezdomna a miała swój dom - niech to ..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.