Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 85
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nikt nie zagląda, ale działamy - właśnie Mona pojechała do super domku. Domek się zakochał w suni od wejścia. Ma przemiłych Państwa, mieszkanko w bloku. I wieliei serca.Troche się wahała, czy iść, ale podreptała. Za parę dni będzie kochała na zabój i już na zawsze.
Nam łezki się pokręciły, ale jak to u nas bywa - jutro przyjeżdża Morus - który jedzie z Pati c do stolicy w czwartek. W środę przyjeżdża Mufka do nas - w czwartek ma sterylkę i po tygodniu jedzie do domku do Krakowa. A póxniej już musi być spokój, bo sterylkę ma moja chora na serce sunia i wtedy już przerwa.

Dzięki Wam za wsparcie.
Alojzyno - Twój banerek piękny przyniósł szczęście suni. Zanim wstawiłam w podpis już ma domek.

  • 3 weeks later...
  • 2 years later...
Posted

Mona od czwartku w hotelu. Piszcząca, płacząca, niespokojna mała kudłatka.
Wersja Pani - dzieci wyrzucviły panią z domu - mieszka u znajomych - a sunię wywiozły do Mosiny i wypuściły w parku i odjechały.
Ciekawe - wypuściły w parku z adresówką?



I pani, wyrzucona z domu miała ze soba ksiązeczkę zdrowia Mony i umowę adopcyjną. Bardzo, bardzo ciekawa sprawa.

Prawdopodobnie znamy jeden z powodów - sunia ma krew w moczu - mam nadzieję, że tylko się podziębiła i dlatego.
Jutro jadę z sunią do weta - pobiore mocz do badania i zobaczymy .
Na razie mieszka w hotelu, ale nie może się tam odnaleźć, to typowo domowa sunia. Była u mnie na tymczasie - kanapowy pieszczoch.
Jak można się zawieść na domach, na ludziach. Koszmar - tylko dlaczego cierpią psiaki.

Szukam pilnie dla Mony domku - z uwagi na finanse w hotelu za długo mieszkać nie moze - Paweł już szykuje dla niej miejsce w schronisku - z którego wyszła. Ale nie mam serca jej zawozić. Jej rodzinka z któą trafiła: Mufka, Mrówka, Rico - bezpieczne. A najkochańsza z nich, delikatna Mona - znów bezdomna.
Prosimy o pomoc.









Posted

co za ludzie, jak tu się cieszyć z adopcji, gdy nawet niby super domki jak później się okazuje wyrzucają psy....
biedna Mona co ona teraz czuje, aż ciężko pomyśleć

Posted

Dzisiaj spędziłam z Moną ponad 3 godziny u weta. Ma krwiomocz - nie wiemy jaka przyczyna. A moczy zbadać się nie dało, bo złapać było niemozliwością.
Mamy za to rtg i usg - teraz będzie konsylium nad wynikami.
Mała dostałą antybiotyki, lki p.zapalne - ma stan podgorączkowy.

Jest cudowna - zero agresji, na wszystko pozwala. Trzymałam ja przy rtg, rozciagałam - nic, leżała jak baranek. Tylko w oczy patrzy, bo nic nie rozumie.
Jutro wstawię zdjęcia.

Posted

Tytuł zmieniałam ale nie wiem dlaczego się nie zmienił.

A to sunia z wizyty u weta









Mona nieco przytyła - właśnie sprawdza swoja wage, jak każda kobietka



Prosze pomóżcie nam poszukac jej chocby tymczasu - ona nic nie rozumie, bardzo źle jej w hotelowej klatce. To typowo domowa sunia. Do tego nie czuje sie dobrze a nie mam pewności czy regularnie dostaje leki.

Kochana, jedwabista, młoda sunieczka.

Posted

Nie wiem, moja kochana tymczasowiczka a ja nie moge jej teraz znów zabrać. Powinna mieszkać w cieple i z kims kto by o nią dbał. A ma hotel i klatkę w hotelu. Taka kanapowa sunia.

Posted

chyba ciężko mówić że jakiś psiak zasłużył na bezdomność, to raczej ludzie na to zasługują
Mona, delikatna sunia, piękna i bezdomna a miała swój dom - niech to .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...