paros Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Mały piesek przymarzł do ziemi :-( w pobliżu bloku na ul. Długiej w Zielonce. I nikt z mieszkańców nie otworzył drzwi klatki aby go wpuścić. :shake: Nikt nie zainteresował się psiakiem. Jednak kogoś ruszyło sumienie i zadzwonił do Fundacji Maja z informacją, że mały psiak zamarza niedaleko bloku. I to wszystko. :cool3: Mały psiak przebywa w klinice, niewiele brakowało ale żyje. Dostał imię Lux. Jest mały, waży około 7kg. Piesek jest biały z czarnymi łatkami na tylnej części tułowia i rudymi plamkami na głowie. Nie wiemy czy zgubił się czy został wyrzucony. Okazało się, że ktoś do niego strzelał ze śrutu i kilka razy trafił go!! Psiak jest bardzo przerażony i zestresowany. Szukamy jego właściciela, tymczasu lub nowego domku. Kontakt: Tel. 609 776 794 Mail: [email protected] Quote
akucha Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 To znieczulica, trzeba serca nie mieć :angryy: Quote
Poker Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 słabo się robi,ja nie ogę spać , ciągle myślę o tych bezdomniakach:-( Quote
Abrakadabra Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Poker napisał(a):słabo się robi,ja nie ogę spać , ciągle myślę o tych bezdomniakach:-( Cierpimy na tą samą chorobę :placz: Quote
malagos Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ile tych biedaków nie dotrwa do wiosny :placz: Quote
PapryczkaChili Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 straszne.... :-( ja wychodzę z moją sunią tylko na chwile, bo i mi zimno i ona do domu ciągnie... mam nadzieję, ze te mrozy się szybko skończą, bo wciąż myślę, ile tych psiaków tam na dworze jest, na mrozie, w lasach czy przy budzie... :placz::placz::placz: Quote
Bazyliah Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Napiszę tak - znając okolicę nie dziwi mnie to. Nawet policja rozkłada ręce na to, co się tam dzieje. Jakiś czas temu przecież to tam podpalili budki dla kotów... Były ofiary śmiertelne. No ale przecież nie w ludziach... Okrucieństwo niektórych ludzi jest przerażające... Quote
paros Posted January 11, 2009 Author Posted January 11, 2009 pajunia napisał(a):Paros, wyslalam Ci maila. Dziękuję odebrałam :lol: Lux jest w dalszym ciągu w stresie :-( Okazało się, że ktoś do niego strzelał ze śrutu :mad: i kilka razy trafił :-(:-( Quote
malagos Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 W jakim jest stanie, ten srut bardzo go zranił? Jest w lecznicy? Quote
malicja Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 o matko swieta! :placz::placz: co za znieczulica:placz: Quote
sonikowa Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Matko, Lux wyglada jak brat mojego Sonika, tylko, ze z dodatkiem brazu... Jaka jest sytuacja? On dalej jest w lecznicy? Moze hotelik? Quote
malicja Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 sonikowa napisał(a):Matko, Lux wyglada jak brat mojego Sonika, tylko, ze z dodatkiem brazu... Jaka jest sytuacja? On dalej jest w lecznicy? Moze hotelik? co u Luxa? Quote
paros Posted March 21, 2009 Author Posted March 21, 2009 malicja napisał(a):co u Luxa? Lux pilnie szuka chociaż tymczasu :-( Quote
pajunia Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Wciaz????? Czyli nasza propozycja pomocy zostala wtedy w zimie odrzucona?:shake: Quote
malicja Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 moge porobic ogloszenia. gdzie sie psiak znajduje? i czy tel. i mail z 1 postu do kontaktu jest aktualny? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.