Zofia.Sasza Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Jedna to chyba dłużej... SIWA DAKOTA Jeśli się nie mylę, to właśnie one. Biafra :loveu::loveu::loveu: Quote
Biafra Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 [quote name='zuzlikowa']Biafro...nie bądź zła...ale nie masz miejsca dla dużego przytulaka z padaczką...młodego i straszliwie cierpiącego w budzie na dworze...z coraz częstszymi atakami,bez możliwości leczenia w schronisku... z Krakowa?:-( Nie do kojca...do domu. http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-gonzales-olbrzym-o-golebim-sercu-przylepa-jakich-malo-bardzo-chory-120086/ wybacz...już nie wiem co robić:-(:-(:-( Nie mam kompletnie miejsca :-( W domu mam kaukazkę i ONka który odgryzał sobie ogon w schronie :shake: Quote
Asior Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Dziewczyny... Ponieważ jest tu sporo osób no i rzecz też dotyczy Biafry :loveu: bardzo proszę o odwiedzanie wątku Brytana psiaka który odgryzał sobie ogon z powodu stresu kojcowego.... Teraz jest na tymczasie u Biafry, ale leczenmie będzie dość długie i kosztowne.... Znalezienie domku też będzie bardzo cięzkie.... Dlatego Bardzo bardzo proszę Was, o rozsyłanie wątku gdzie się da a tak wyglądał ogon Brytana, dlatego postanowiiśmy wyciągnąć go ze schronu.... TU WĄTEK BRYTANA: http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-odgryza-sobie-ogon-blagamy-o-wsparcie-finansowe-131805/ Quote
Asior Posted April 3, 2009 Posted April 3, 2009 Ada, tu nie ma co płakać... tylko rozsyłać, bo marna frekwencja na wątku Quote
Biafra Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 MyrkurDagur napisał(a):Jak tam prace nad Kojcem Borysa ??? Prace w toku :p Jak wszystko dobrze pójdzie w przyszłym tygodniu będzie gotowy. Quote
sonikowa Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Biafra napisał(a):Prace w toku :p Jak wszystko dobrze pójdzie w przyszłym tygodniu będzie gotowy. Naprawdę?! Wspaniale, nie wiedzialam, że to już tak zaawansowane :multi: To te dwie starowinki mogą się powoli pakować? Quote
Zofia.Sasza Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Z kotami zdecydowanie łatwiej idzie. ;) Ja "izolatkę" dla kociska z Boguszyc postawiłam w tydzień. Tym bardziej chwała Wam za wysiłek i serce! Mam nadzieję, że już wkrótce los się odmieni dla Siwej i Dakoty. Quote
__Lara Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Biafra napisał(a):Prace w toku :p Jak wszystko dobrze pójdzie w przyszłym tygodniu będzie gotowy. :D cudowne wieści :D a pieniążki się uzbierały na całość? Quote
Biafra Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 __Lara napisał(a)::D cudowne wieści :D a pieniążki się uzbierały na całość? Rozliczenia są w pierwszym poście. Trzeba dopisać jeszcze 150 zł od Danuty B. Na ile nam wystarczy, tyle zrobimy. Teraz kojec musi być większy niż pierwotnie. Mam nadzieję, że jak braknie na bramkę to dobre ciotki się dołożą :loveu: Quote
Kropa Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 jasne, że dołożą...specjalnie dla Dakoty:loveu: Quote
Zofia.Sasza Posted April 17, 2009 Posted April 17, 2009 Ja też mogę dołożyć cóś, ale dopiero po 1 maja :oops: Quote
MyrkurDagur Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Ja również się dorzucę, ale dopiero w maju... :roll: Quote
dzidda Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 JA też dołożę ale w maju po wypłacie czyli po 1:lol: Quote
Zofia.Sasza Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 W sobotę odwiedziłam dziewczyny w Boguszycach. Mają się dobrze i cierpliwie czekają :loveu: Siwa (stoi) i Dakota Dakota (z przodu) i Siwa Siwa doprasza sie głasków Quote
sonikowa Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Dziś właśnie myslałam, jak tam kojec Borysa :-) Kochane sunki, że czekają. Wyczesać by je trzeba. Quote
Camara Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Trochę się opóźniło z powodów pomiarów geodezyjnych i wytyczania granicy, drogi dojazdowej i innych takich - spraw ważnych :cool1: Jak się spieszy, to zawsze coś staje "wbrew" :shake: Słupki postawione, podmurówka prawie na ukończeniu. Bafrze popsuł się samochód - ale może już jutro odbierze go z naprawy (oby :roll:) to będzie zwozić panele. Jedna buda jest - ta po Borysie. Brakuje drugiej. Quote
morisowa Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 kochane sunie, oby tylko doczekały swego wybawienia Quote
Asior Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Camara napisał(a):Bafrze popsuł się samochód - ale może już jutro odbierze go z naprawy (oby :roll:) uu to pewno Emilka nie pocieszona :loveu: Quote
Biafra Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Właśnie dzwonili z warsztatu, zebym przyjechała po samochód :loveu: Gotowy. Muszę dowieźć piasku, bo brakło. Kojec wyszedł spory. 7,5x5m Zostaje jeszcze kwestia drugiej budy, bo w tej Borysowej dwie sie nie zmieszczą. Chcę jakoś zrobić dobudówkę z boku. I muszę zamontować bramkę do kojca. Najwększą niewiadomą jest dla mnie bramka, bo jestem uzależniona od faceta , który ją pospawa. Nie wiem na jakim etapie są pertraktacje w sprawie odbicia suń ? Czy po prostu możemy je tak zabrać z dnia na dzień ? I trzeba dogadać kwestie transportu. Quote
Zofia.Sasza Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Biafra napisał(a):Właśnie dzwonili z warsztatu, zebym przyjechała po samochód :loveu: Gotowy. Muszę dowieźć piasku, bo brakło. Kojec wyszedł spory. 7,5x5m Zostaje jeszcze kwestia drugiej budy, bo w tej Borysowej dwie sie nie zmieszczą. Chcę jakoś zrobić dobudówkę z boku. I muszę zamontować bramkę do kojca. Najwększą niewiadomą jest dla mnie bramka, bo jestem uzależniona od faceta , który ją pospawa. Nie wiem na jakim etapie są pertraktacje w sprawie odbicia suń ? Czy po prostu możemy je tak zabrać z dnia na dzień ? I trzeba dogadać kwestie transportu. Suki można zabrać w każdej chwili :lol: Są słodkie, zwłaszcza Siwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.