Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 253
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Isadora7 napisał(a):
Masakryczna ta bania, masakryczna - dobrze cioteczki ze biede wypatrzyłyście.



Absolutnie sie zgadzam, że należy sie wspierać, dzięki temu psiaki zyskują. Natomiast nie zgadzam się, ze ja robie szum sensu stricte. Owszem lubię sarkazm wysublimowaną ironię (vide pewien post na skarpecie). Oby wszyscy tak "szumieli" na dogo jak ja nie byłoby tyle awanturek.


Nie złość się Isadoro,jak zawsze jesteś czujna na wszystkich wątkach.
Najważnielszy jest efekt i to ze sunia już w domu.


Wilczku ----Gratulacje,ja zawsze się gubię w Warszawie,nigdy nie udaje mi się dojechać na miejsce.Ostatnio danka1234 odnalazła mnie na Starej Pradze,a miałam być po drugiej stronie Wisły.
Podaj mi na PW swoje namiary do przelewu za transport suni,jutr po 15 tej zwrócę Wam pieniądzę.

Posted

Mam dla Was prezent :cool3: Miałam dziś nie być u Kariny bo nie miałam transportu ale Karina postanowiła po mnie przyjechać. Widziałam sunie: jest słodka, śliczna, wspaniała, kochana...dostała imię Myszka.



Zaczne od fotkek koleżanki Myszki znanej tu niektórym Żaby długonosej

Żabka przeszła łącznie pięć operacji- jest już właśćwie zdrowa. To żywiołowy wspaniały pies.


Żabka mnie zawsze baradzo radośnie wita- i ten jest cudowny, wilgotny, wielki nosek


Myszka jest jeszcze trochę wycofana ale przywitała mnie merdaniem ogonka. Mieszkała na pewno z ludzimi w domu- pierwsze co zrobiła gdy weszła do nowego domu to umiejscowiła się na łóżku, załatwia się pięknie na dworze

Guz jest ogromny- zajmuje brzuch i zewnętrzne narządy rozrodcze


Posted

Ojejku jaka ona biedna, ten guz jest potężny..jak ona z nim funkcjonowała i to jeszcze w schronisku. Cioteczki jak to dobrze,że ona juz w domu na miekkim posłaniu..wymiziajcie ja. Jeśli sa potrzebne jakieś datki to proszę o numer konta.

Posted

...prawde mówiąc ja nie prowadziłam samochodu więc zgubic sie nie mogłam:p...ale suuuper domek ma Myszka i opiekunkę...:multi: ach no i towarzyszkę Żabcię!..żeby tylko operacja dobrze poszła...dzieki wam cioteczki!...sama bym nic nie zrobiła...

Posted

Isadora7 napisał(a):
Ciotki z "brygady wilczka" jeszcze raz dzięki że biedę wypatrzyłyście i nie przeszłyście obojętnie.


podpisuje sie pod tym postem,należą sie Wam wielkie podziękowania.

Posted

WILCZKU spisałas sie na medal:eviltong::lol:


dziekuję za jamniczkę :Rose::Rose::Rose:

Wszystkim cioteczkom i KARINIE

dziękuję za jamniczkę:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:



Posted

:oops:....wszystkie sobie wzajemnie podziekujmy, bo każda z nas była potrzebna;) Myszce trafiło sie "jak ślepej kurze ziarko"(takie powiedzenie jak kto nie zna) :lol: szczególnie to muszę podziękować koleżance za transport bo bez tego....było by licho...

Posted

Wieści od Kariny niestety nie są pomyślne prosi by wszyscy bardzo mocno trzymali kciuki za jamnisie.:-(
Myszka ma bardzo chore seruszko,operacja jest koniecznością,wiec zostanie przeprowadzona dzisiaj z zastosowaniem wszelkich możliwych środków ostrożnosci bo tyle w tej sytuacji zrobić można i czekać:-(

Posted

danka1234 napisał(a):
Wieści od Kariny niestety nie są pomyślne prosi by wszyscy bardzo mocno trzymali kciuki za jamnisie.:-(
Myszka ma bardzo chore seruszko,operacja jest koniecznością,wiec zostanie przeprowadzona dzisiaj z zastosowaniem wszelkich możliwych środków ostrożnosci bo tyle w tej sytuacji zrobić można i czekać:-(


Myszeńko walcz, walcz bardzo ciebie proszę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...