Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z panem doktorem,który leczy Sabę umówiłam się po świętach na 17 kwietnia.Do tego czasu mam podawać kwasy nienasycone.
Evelin,dobrze kojarzysz,ta łysa-czarna to Saba.Nora i Gucio są zdrowi,a przynajmniej nie widać,żeby miały tego nóżeńca,bo mają ładną sierść.
EVITA,bardzo dziękuję za bazarki,to dużo pieniążków,dziękuję bardzo.Mnie wszystko jedno,czy przelejesz na konto czy kupicie karmę.Jutro zrobię rozliczenie.Zostało mi na dzień dzisiejszy coś ok 290 zł z wpłat.Chciałabym,resztę piesów zaszczepić na wsciekliznę i odrobaczyć z tych pieniędzy.Resztę pieniędzy przeznaczę na karmę.A tak wogóle,to uważam,że to wasze pieniądze i to Wy decydujecie.Ja jestem wdzięczna za wszystko i po stokroć dziękuję.Dzięki Wam mamy inne zycie.Ja i piesy.Wreszcie najad ły się do syta,bo przyszedł dzień,że zjedzą i jak maja dość,to w miskach zostaje nawet na potem i nikt nie żyga/przepraszam/,bo jadł na potem.DZIĘKUJEMY.

Posted

Pipi napisał(a):
Z EVITA,bardzo dziękuję za bazarki,to dużo pieniążków,dziękuję bardzo.Mnie wszystko jedno,czy przelejesz na konto czy kupicie karmę.Jutro zrobię rozliczenie.Zostało mi na dzień dzisiejszy coś ok 290 zł z wpłat.Chciałabym,resztę piesów zaszczepić na wsciekliznę i odrobaczyć z tych pieniędzy.Resztę pieniędzy przeznaczę na karmę.A tak wogóle,to uważam,że to wasze pieniądze i to Wy decydujecie.Ja jestem wdzięczna za wszystko i po stokroć dziękuję.Dzięki Wam mamy inne zycie.Ja i piesy.Wreszcie najad ły się do syta,bo przyszedł dzień,że zjedzą i jak maja dość,to w miskach zostaje nawet na potem i nikt nie żyga/przepraszam/,bo jadł na potem.DZIĘKUJEMY.


Pipi- zaraz przeleję Ci cały "utarg" bazarkowy (254 zł) na konto. To Ty opiekujesz sie psiakami i sama wiesz jakie masz najpilniejsze potrzeby itp. Fajnie by było gdyby udało się zaszczepic i odrobaczyc towarzystwo :lol:. Pomyslałysmy z Enią, że dochód z naszego trzeciego bazarku, który się wczoraj skończył przeznaczymy na obroże przeciwpchelne i przeciwkleszczowe. Co Ty na to ? :lol:
pozdrawiam

Posted

evita. napisał(a):
Pipi- zaraz przeleję Ci cały "utarg" bazarkowy (254 zł) na konto. To Ty opiekujesz sie psiakami i sama wiesz jakie masz najpilniejsze potrzeby itp. Fajnie by było gdyby udało się zaszczepic i odrobaczyc towarzystwo :lol:. Pomyslałysmy z Enią, że dochód z naszego trzeciego bazarku, który się wczoraj skończył przeznaczymy na obroże przeciwpchelne i przeciwkleszczowe. Co Ty na to ? :lol:
pozdrawiam

Bardzo dobry pomysł,dziękuję.
o odrobaczaniu zapomniałam.Dzisiaj postaram się kupić tabletki.

Posted

Nie wiem jak potem będzie z czasem,więc spieszę się, żeby...podziękować,że jesteście...wszystkie:loveu: i życzyć Wesołych,Zdrowych i Radosnych Rodzinnych ŚWIĄT!!!!!


Pipi...dla Ciebie i Twoich psiaczków i ...tego kogo kochasz...milijony całusów i ciepłych myśli,a każda z życzeniami samych wspaniałych chwil!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::l oveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::lo veu::loveu::loveu::loveu:

Posted

Pipi Kochana:loveu::loveu:Z okazji Switeczek:loveu:Zycze Z calego serca swego :loveu:Milosci I Spokoju w Dniu Kazdym :Rose::bigcool:Ludzi Prawych I Dobrych Wokol Ciebie I Najblizszych:loveu:Cudownosci I Pieknych Chwil -Kazdego Dnia:calus::iloveyou:Zeby Niczego Wam Nie Brakowalo :loveu::loveu:Aby Serc Pomocnych Przybywalo:bigcool::ylsuper::modla:cudownych i obfitych Swiateczek:loveu:oraz uciekajacych jajeczek:loveu::multi:Zdrowia I Sil Wieleee :multi:Dla Was Pipi , Dla Twoich Piesatek I Kociatek :smilecol::Dog_run:Milion Buziaczkow ,Milion Pieknych Dni - Bo Bez Takich Kobiet , Jak Ty - Zginie Swiat:loveu::loveu:Alleluja:multi::multi:

Posted

Zuzlikowa,Ewa Gonzales [SIZE=2]bardzo dziękuję,z wdzięcznością i wzajemnie,życzę Wam i CAŁEJ DOGOMANI
Zdrowych i pogodnych
ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY
radosnego wiosennego nastroju
oraz mile spędzonych chwil w gronie rodziny,
przyjaciół i bliskich
Pipi z rodziną

Posted

Malutki baranek ma złote różki
pilnuje pisanek na trawie z rzeżuszki
a gdy nikt nie widzi chorągiewka się buja
a baranek cicho beczy "Wesołego Alleluja"

Posted

enia,dziękuję bardzo,również życzę Spokojnych,zdrowych Świąt Wielkanocnych,weołego i mokrego dyngusa.

Posted


Dzisiaj mama Norka dziabnęła go zębami/koło prawego oczka/,płakał i płakał ledwo TZ go uspokoił

Posted

Przenieśliśmy go w inne miejsce,żeby był sam.Cały dzień szalał,płakał,kopał jamy.Z pyszczka leciała piana.Już pocieszenia nie chciał,tylko biegał i biegał w tej zagrodzie.Doszliśmy do wniosku,że nie będziemy dłużej go męczyć i zanieśliśmy mu mamę i siostrę.Ten boks jest dwa,może i trzy razy większy.Może pomieszczenie za małe mieli?,nie wybiegani,dlatego frustracja narasta i agresja.Po minach widziałam,że zadowolone są z nowego miejsca.teraz pobiegać będą mieli gdzie.Może będzie inaczej.Jutro postaram się zrobić kilka zdjęć.Muszę usunąć trochę zdjęć z aparatu,bo FUL się pokazało i nie mogłam już więcej zrobić.

Posted

[quote name='enia']on już powinien być samodzielny, a nie przy matce i siostrze...[quote]

U ludzi też się tak zdarza. Znam takiego jednego czterdziestolatka :roll:

Posted

[quote name='bea_m'][quote name='enia']on już powinien być samodzielny, a nie przy matce i siostrze...



U ludzi też się tak zdarza. Znam takiego jednego czterdziestolatka :roll:

ale chodzi mi o to ,że może jakby wcześniej go oddzielić to by bardziej chciał do ludzi niż swojej rodziny- niestety wiem, że nie ma jak, bo u Pipi przepełnienie:roll:
ale bez oswojenia nie ma szans na adopcję......

Posted

Bea_m,chyba wiem o kim mówisz? nie mogę się nadziwić.Echchchch,gdybym była młodsza?????? hi hi hi.
Enia,masz rację.One wszystkie trzy powinne być rozdzielone inaczej czarno widzę adopcję.Chyba,że komuś zapadną w serce.Od wczoraj jest poprawa maleńka.No i moj stary powiedział,że zajmie się nimi bardziej.Chodzimy do nich,kładziemy się/położyłam stary dywan na ziemi/.Suki bawią się z nami,a Gucio obserwuje i do męża podchodzi,ale wystarczy jeden ruch gwałtowniejszy i już go nie ma.Teraz śpią na posłaniach odkrytych,nie mają możliwości żeby się schować,tak jak tam mykały do budy.Specjalnie tak zrobiliśmy,Może prędzej zaufają.Mama Nora do mnie zupełnie oswojona,a jak np.ktoś obcy podejdzie pod zagrodę,odrazu ucieka i odemnie.Nie wiem co mogę jeszcze zrobić.W ostateczności zostaną u mnie.Za to muszę jak najwięcej oddać innych piesków.Na razie bardzo się staramy,naprawdę,żeby je jaknajbardziej oswoić.Czas robi swoje.Wiosna,ładna pogoda,mamy od Was pomoc,nie narzekam teraz.Jestem szczęśliwa.Dziękuję Wam kochane.

Posted

Pipi napisał(a):
Bea_m,chyba wiem o kim mówisz? nie mogę się nadziwić.Echchchch,gdybym była młodsza?????? hi hi hi..


Pipi nie zaprzeczam. Rodzinne stado to stado. Trudno na inne stado zamienić :cool3: A co do hihi .... czy ja wiem? Może wątek na dogo zrobimy? Adopcję sie uskuteczni :evil_lol:
Pipi napisał(a):
a Gucio obserwuje i do męża podchodzi


Znaczy się że dom z chłopem musi być. Gucio musi mieć męskiego przewodnika. :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...