Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Znalazłam 25.XII w Katowicach cudnego, dużego, bardzo ufnego psa. Na razie nazywa się Bemol. Jest płowo-biszkopotowy, trochę wilczurowaty, potencjalnie przepiękny (na razie to wielka głowa, skóra i kości). Weterynarz ocenił go na jakieś 2 lata. Muszę go bardzo pilnie oddać - mam suczkę ze schroniska, która ledwo się zaadoptowała i teraz bardzo przeżywa "konkurencję". Atakuje Bemola jak tylko uda jej się przedrzeć przez drzwi. Jeśli znajdą się jakieś dobre ręce, to dowiozę Bemola do nowego domu.
Dopisuję dane kontaktowe: 0.601-748-728, 0.32 2537-643 (z Beatą Dzianowicz), [email protected], Katowice

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Możesz zrobić to tak:
1) zaloguj się na fotosik.pl
2) kliknij na wrzucaj zdjęcia
3) pokażą Ci się propozycje skąd mają być zdjęcia a (jak z kompa to dodaj z dysku komputera)
4) zaznacz które chcesz wrzucić na swój profil, poczekaj aż się załadują
5) gdy będziesz miała już wszystki zdjęcia wtedy klikasz pod nimi na hasło Pobierz wszystki kody
6) piszesz posta na dogo i kopiujesz na niego kody (miniaturka na forum, drugi kod od góry)
albo prześlij mi na maila [email protected] to wstawię. Będzie szybciej :)

Posted

" class="ipsImage" alt=""> Kochani, pomóżcie znaleźć miejsce dla tego przystojniaka!
Moja suka chce go zjeść żywcem (zazdrościnca), a on jest taki dla niej miły...!

Posted

A może by go na ONki w potrzebie wrzucić, trzeba kogoś poprosić o to.
Bardzo sunia zazdrosna? Bjuta może zmień tytuł, że młody psiak w typie ON poszukuje domu, no i miasto gdzie psiak przebywa..

Posted

Bjuta napisał(a):
Zrobione! I jakie wielkie zdjęcie mi wyszło! A co to te ONKi (czy to jest bardzo głupie pytanie?)

Przepraszam :oops: Owczarek Niemiecki.
No ten inny link jest lepszy, bo zdjęcie większe :)

Posted

Dzięki! To już będę wiedzieć. Pytałaś czy moja Heksa bardzo zazdrosna. Kurczę... W listopadzie odszedł od nas poprzedni pies (miała 16 lat i wszędzie przerzuty) i obiecaliśmy sobie, że nigdy więcej. Wytrzymaliśmy tydzień i pojechaliśmy do schroniska w Zabrzu. Wzięliśmy Heksę. Znajomi nam mówili, że się nie przyjmie po tak długim czasie w schronie. Słuchaj, po dwóch tygodniach to była już królowa kanapy! Pedigri nie, wątróbka owszem, ale z ryżem, bo kasza to nie dla niej itd. Pieszczona non-stop, wyluzowana, bez smyczy - bo wraca na każde zawołanie, szczęśliwa na maksa. No i idę sobię z nią na Plac Andrzeja a tam taka nędza psa stoi. Stoi i patrzy i widać, że zamarznie, bo w brzuchu pusto a ziąb jak cholera. No to zdjęłam Heksie obrożę i założyłam Bemolowi. Tego jej wzroku do końca życia nie zapomnę... Bemola zaciągnęłam na smyczy, Heksa wlokła się za nami nic nie rozumiejąc. No i cały miesiąc socjalizacji wziął w łeb. Dziś przedarła się przez drzwi i chwyciła Bemola (dwa razy od niej większy) zębami. Ale do krwi nie użarła. Dobrze, że nie oddał, bo by z Heksy nic nie zostało... No nie mają łatwo.
A tak wygląda moja Heksa

Posted

No to rzeczywiście.. ale w szoku pewnie, że znów ktoś chce "jej" człowieka zabrać..:roll: pewnie złe wspomnienia ma. A psy w schroniskach to w większości "kanapowce":diabloti:
ładna sunia to nic dziwnego, że Bemol nie ruszył.

Posted

Kurcze, znam ten ból. Sama mam w domu "potwora", który chce zjadać psy-tymczasowiczów :shake:.

Bjuta, porozmawiaj z sąsiadami, ze znajomymi. Może ktoś by się zgodził przetrzymać psiaka przez jakiś, krótki czas?
No i wielkie dzięki, że nie pozostałaś obojętna :loveu:!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...