halbina Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Bjuto, ja Ci wróżę wielką karierę na dogo! widać, że jestes pozytywnie zakręcona na punkcie psów! :loveu: Quote
Rozgardiasz Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Bjuta napisał(a):Budą? Wuju, ja się włóczyłem parę (?) tygodni po mieście, ja tam budą byłbym zachwcony, byle była ciepła, bez łańcucha no i żeby przy tej budzie stał domek z ludźmi, którzy kochają! A masz jakąś konkretą budę na myśli, czy to taka refleksja ogólna? Przepraszam Bemolku... refleksja ogólna. Tak mi po prostu wyglądasz na dobrego stróża. (Nie miałem na myśli łańcucha, Broń Boże!). A lubisz dzieci? Quote
Bjuta Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Niemowlęta mnie fascynują. Ciągnę do każdego wózka. A ze starszymi jakoś się jeszcze nie spotkałem. Może lubię, nie wiem? Będę miał ogłoszenie w Wyborczej :lol: i to ze zdjęciem. Może się komuś spodobam? ;) Quote
Soema Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 No to cudo nie pies :loveu: oby godny domek się znalazł.. :) Quote
RIVER Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 To ja za domek. Szkoda, że tylko tyle mogę :-( Quote
Bjuta Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Dzięki Cioteczki Kochane! Zaraz przydzie ksiądz z kolędą, może mnie weźmie...? Umiem pięknie zawodzić, znacznie ładniej od pana organisty! :razz: Quote
Bjuta Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Z księdzem się nie udało... :shake: No tak, taki organista to nie tylko śpiewa, ale jeszcze gra. Tego to nie umiem. Ale zawodziłbym napewno lepiej! ;)) Quote
halbina Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 no, Bemolku, znajdziesz domek dobry na pewno! Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 :Dog_run::wolfie:technologia wychodzenia? :klacz:. Bemolek coraz lepiej wygląda, odpasł sie trochę i wyluzował. Ciekawe skąd się wziął na ulicy... Może ktoś go nawet szukał, ale taki Bemol może przejść kilkadziesiąt km na dobę i wtedy szukaj wiatru Bemola w polu. Przeraża mnie to, że psy sobie czasami wsiadają do autobusów, pociągów.. Autobusami jeździł pies moich sąsiadów, aż pewnego razu nie wrócił. Na dogo niedawno był temat o beaglu, który wsiadł do pociągu w Trzebini i pojechał do Krakowa. Rozumiem że beagle uciekają, bo lubią, ale żeby pociągiem?! W Krakowie trafił do schroniska i dzięki dogo i ogłoszeniom w Trzebini szczęśliwi właściciele znaleźli psa. Kilka lat temu jechałam do Krakowa i pies wsiadł na którejś stacji przed Krakowem, ale wkrótce wysiadł, a raczej go wyproszono. :shake: Ale taki duży stwór to chyba raczej nie mógłby niepostrzeżenie wsiąść do pociągu czy autobusu, to kawał psa jednak.. ..i jeszcze chciałam dodać, że to imię pasuje do niego idelanie. No patrzę na zdjęcia i widzę - Bemola. Nie że jakiś Cywil, Cezar, Aron czy Irasiad - to BEMOL. Quote
Bjuta Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Dzięki dziewczyny za piękne wpisy! Ja zatonęłam na amen w wątku psów z Zabrzańskiego schroniska. Jestem na 72 stronie (a jest chyba z 400) - ale mam wielką frajdę! Znajduję sobie zdjęcia mojej Heksy sprzed 3 lat. Teraz wiem, czemu ona taka cudowna! No jak ją w tym schronisku tak pieszczono i puszczano luzem na spacerkach! No proszę! A ja się tak cykałam, jak pierszy raz ją spuściłam ze smyczy... No to teraz fotka Heksy dla odmiany. (A Bemolkowi na spacerze się jeden husky nie spodobał... Napyskowały sobie solidnie, dobrze, że były na smyczach...) Quote
Bjuta Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Alfa i Zuzia napisał(a):..i jeszcze chciałam dodać, że to imię pasuje do niego idelanie. No patrzę na zdjęcia i widzę - Bemola. Nie że jakiś Cywil, Cezar, Aron czy Irasiad - to BEMOL. Tak między nami - moja mama uczy grać na fortepianie i jak 14 lat się do nas przyplątała Nuta, to nazwaliśmy ją tak, żeby mamę zachęcić do adopcji. Udało się! Heksa przyszła od razu z imieniem. A Bemol... mimo, że mama lubi go coraz bardziej, to niestety nie może u nas zostać... Na Heksę uroda imienia, nie działa nic a nic. Quote
Bjuta Posted December 29, 2008 Author Posted December 29, 2008 Cały dzień spędzony na "psich" stronach, chyba mnie z roboty wywalą (dobrze, że godziny nienormowane), ale jutro już tak nie będzie! Trzeba iść do pracy. Dobranoc wszystkim! Quote
Soema Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Bjuta napisał(a):Cały dzień spędzony na "psich" stronach, chyba mnie z roboty wywalą (dobrze, że godziny nienormowane), ale jutro już tak nie będzie! Trzeba iść do pracy. Dobranoc wszystkim! Bjuta uważaj bo Dogo to jeden z gorszych nałogów :eviltong: tyle że pozytywny..:) Quote
betel Posted December 29, 2008 Posted December 29, 2008 Halbinko, przepraszam,ze dopiero teraz , ale się nie wyrobiłam Quote
Bjuta Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Ach, dziękuję za piękny banerek!!!! Co do nałogu, to już powinnam iść na dogomaniakalny odwyk! Quote
Daria_13 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Witam. Czy był jakoś odzew z ogłoszeń czy niestety dalej nic? Quote
Bjuta Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Witaj! Jedna kapitalna babka z mojej pracy, próbuje przekonać swoich rodziców, którzy mają OGRÓD!!! Bemol byłby tam przeszczęśliwy. I zadzwonił dwie godziny temu jakiś młody chłopak, zapytał, czy ogłoszenie aktualne, powiedział że się jeszcze odezwie i się rozłączył. Zdążyłam mu tylko powiedzieć, że to jest duży pies, który wymaga pracy. W każdym razie był jeden (pierwszy?) telefon :lol:. Dzięki dziewczyny! Quote
Daria_13 Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Bjuta napisał(a):Witaj! Jedna kapitalna babka z mojej pracy, próbuje przekonać swoich rodziców, którzy mają OGRÓD!!! Bemol byłby tam przeszczęśliwy. I zadzwonił dwie godziny temu jakiś młody chłopak, zapytał, czy ogłoszenie aktualne, powiedział że się jeszcze odezwie i się rozłączył. Zdążyłam mu tylko powiedzieć, że to jest duży pies, który wymaga pracy. W każdym razie był jeden (pierwszy?) telefon :lol:. Dzięki dziewczyny! A wiesz może z jakiego ogłoszenia dzwonił zainteresowany? Quote
Bjuta Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Nie mam pojęcia :roll: Jeśli zadzwoni, zapytam. Quote
betel Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Bjuta napisał(a):Ach, dziękuję za piękny banerek!!!! Co do nałogu, to już powinnam iść na dogomaniakalny odwyk! Nie ma za co , polecam sie na przyszłość i zachęcam do wklejania , bo wtedy wątek zyskuje na odwiedzalności;) Trzymam kciuki za przystojniaka:loveu: Quote
Doda_ Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 Pies jest piekny, chetni beda ustawiac sie w kolejce !! bjuta zobaczysz :cool3: Quote
Bjuta Posted December 30, 2008 Author Posted December 30, 2008 Och, co to był za dzień!... Heksa wylądowała u weterynarza - zrobiliśmy trzecie badanie moczu i wyszło 350 czegośtam białek, a ma być 0. Pojechaliśmy tym razem do kliniki na Brynowie. Ja, mój ojciec i jedna pani weterynarz, która odeszła od pitbula pod kroplówką, trzymaliśmy Heksę (która walczyła jak gladiator!), a druga wet pobierała jej krew (pół godziny), potem inne badania, wypisywanie recept w sumie dwie godziny. Nerki wykluczone :lol:, wątroba też OK :lol:, cukrzycy nie ma :lol:. A wyniki ma złe :-( I to zdecydowanie. Dostała trzeci antybiotyk w ciągu miesięca (jeju!) ciągle pije i sika na potęgę. Gdy wróciliśmy, to padła w przedpokoju i spała 5 godzin!!! Teraz poszła powąchać miskę. Coś skubnęła, ale jeszcze nie ma nastroju. Moja biedna mała. A coś przeczuwała, że będzie źle. Jeszcze nigdy nie była w tej klinice wet, a tak się jej przyglądała: A więc dzisiaj generalnie Bemolek miał znacznie lepiej... :lol: ---------- http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlody-psiak-w-typie-w-katowicach-szuka-domu-127773/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.