Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

SZPiLKA23 napisał(a):


Rozmawiałam z kierownikiem i mowił ze wyda nam Promyczka niby wszystko z domkiem ok ale troszkę sie boje po ostatnich przypadkach.


No .... ostanie przypadki to już szczyt pecha, może sie rachunek prawdopodobieństwa wyczerpał.....:shake:
Sama juz nie wiem, a z drugiej strony on tam siedzi i .....

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie ma czegoś takiego, jak szczyt pecha. jak go chca i poczekają, to nie narażajmy promyka na powtórki z rozrywki. napiszcie do Ania Zbyska, Macho i Sally (od Koanka). niech choć ktos rzuci okiem na ten dom. ja już nie zniosę kolejnych załamań w sprawie promysia.

Posted

Słuchajcie, wymyśliłam takie coś:
W sobotę będę w Krakowie po Bezę, potem mogę pojechać do Zawiercia sprawdzić ten dom ( bez Promyka oczywiście ) ale niestety nie będę sobie mogła juz pozwolić na jechanie z Promykiem za tydzień ( 3 weekendy pod rząd po prostu nie wyrobię jeździć ) Musielibyśmy znaleźć wtedy jakiś transport dla Promyka jeżeli wyjdzie dobrze wizyta....
Można spróbować AnieB poprosić o transport, ona raczej "lubi" ten kierunek;)
Kto jest za???

Rzeczywiście jestem jednak za sprawdzeniem i poczekaniem....( chociaż i to czasem może nie wystarczyć) Przepraszam, że takie pesymistyczne mam wizje, ale akcja z Bezą mnie strasznie dobiła:shake:

Posted

Wiem że to byłoby najrozsądniejsze wyjście ale z drugiej strony mam mieszane uczucia. To kawał drogi, transporty zawsze kulą u nogi , a tu jakby pusty przelot / nie licze powrotu Bezy oczywiście/. Ciężko będzie robic znowu ponad 400km i nie mamy póki co nikogo kto z psem pojedzie.......Ciężka sprawa, sama nie wiem......ja tylko wyraziłam swoje wątpliwości - każdy ma prawo i czekam na następne.......
Myślę że Szpilka mogłaby coś więcej napisać bo ona prowadzi rozmowy z potencjalnym domkiem i póki co o zastrzeżeniach co do ludzi na razie nie pisze...... Szpilka ? czy jest jakiś cień wątpliwości ?
Skoro chcą czekac ile trzeba to też dobrze o nich świadczy.....
Promyczku oby to był ten domek dla ciebie.......

Posted

Zastrzeżeń nie mam i tak jak pisałam dziwnie spokojna jestem, Państwo sa wyrozumiali i czekać będą ile trzeba bo rozumieją ze ciężko nam zaufać obcym osobom.

Chyba ze Majuska weźmie Promyka i do nich pojedzie jak cos będzie nie tak to Promyk wroci ale czy warto robic mu taka wycieczke:-/

Posted

Zadzwońcie do Ani B. czy jest w stanie sie zebrać w przyszłym tygodniu z Promykiem, jeżeli tak to nie będziemy musiały ryzykować, musze wiedziec to do jutra do ok.12 godziny!!! Jak nie macie numeru do Ani to podam w PW

Posted

sprawa jasna, pozwlalam sobie napisać - jak cos przekręcę to manto dla albiemu! :)

Będzie kontrola przedadopcyjna z rąk Majuski i jak wszystko będzie OK w przyszłym tygodniu AniaB go zawiezie ku lepszemu :) ...

Posted

becia66 napisał(a):
AniaB jak zwykle nie zawodzi.....:calus:


to prawda Beciu - niesamowita jest! :) Obydwie z Majuską ... bez nich kiepsko by było ...

STRAAAAAAAAASZNIE mocno trzymam kciuki za Promyczka :)!

Posted

Rozmawiałam własnie z Renata iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii


wszystko wyglada super, ludzie spokojni rozumieją ze moga byc problemy, nie przejeli sie nawet jak Beza chciała im zjesc koty, maja piekny ogrod, zaraz za domek las, ich suczka bardzo łagodna bez problemów dogadała sie z Beza a wiec mysle ze z Promysiem tez sie dogada, psy maja swobodny dostep do całego ogrodu, jest duzy kojec i buda gdyby Promykowi nie podobało sie przebywanie w dom...

wiecej napisze majuska:) ktorej serdecznie dziekuje za ta wizyte!!:*


A wiec jak wszystko bedzie ok to Promyk zawita u nich w przyszła sobote:multi:

Posted

Szpilka już wszystko napisała, dom super, ludzie bardzo sympatyczni, moje wrażenie bardzo dobre , przygarniaja zwierzaki, świetnie sie nimi opiekują, ich sunia miała padaczkę i wyleczyli ją z tego, maja 2 kocurki o wdzięcznych imionach Bakteria i Wirus ( znalezione na gałęzi w lesie:shake: ) Wiedzą, że Promyk to pies po przejściach i zdają sobie sprawę z tego, że trzeba mu dać czas na aklimatyzację w nowym miejscu....no i co - Promyk tam po prostu musi pojechać i już.

Posted

:placz::placz::placz::placz:


wzruszyłam się strasznie, to chyba w końcu to! tfu, tfu, ale wygląda, ze to już.

chyba padne z ulgi. strasznie się bałam, ze promyk się w schronie zasiedzi.

o matko , boje się cieszyć...

Posted

kiedyś pisałam o Promyku, że jest czyjąś nieprzespaną nocą ...

kiedys księżyc uśmiechnie się do Was wszystkich, za to jak Promyka wspieraliście. Zrezygnowaliście ze spokojnego snu ... wierzę wróci do Was już niebawem ...

Mnie jeszcze Grot trzyma w bezsenności ... bardzo chcę wierzyć, że przynajmniej Wy będziecie mogli już spokojnie zasypiać.

Wierzę w lepsze ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...