nika28 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 [quote name='Yorija']świętokrzyskie :-) Nie moge znaleźć linka do mapy dogo :-( Mapa Pomocy Dogomaniakow ;) Quote
Yorija Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 Dziękuję za link. Posłałam już wici w świętokrzyskie cioteczki. Pani bardzo sympatyczna. Mają psa więc Apollo miałby towarzysza. Domek, rodzinę :-) czego więcej chcieć :-) Bardzo to bardzo ciekawie wygląda :-) Jakieś tam formalności i bóstwo będzie grzało doopcię w domku. Duuuża ogromna szansa jest na to :-) Quote
Edi100 Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 nika28 napisał(a):To trzymam kciuki !!! :thumbs: Ja także, z całych sił! Quote
togaa Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 Można na niego patrzeć i patrzeć... Szczęściara z pani, że będzie go mogła mieć na zawsze... Quote
:: FiGa :: Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Ajjj zakochałam sie w tym kudłaczu... :loveu: Trzymamy za domek! :kciuki: Quote
Yorija Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 A on śliczny jest - jak boski Apollo :-) Quote
Yorija Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 W sprawie Apoll nieco co nieco się dzieje. Wizyta przedadopcyjna w toku. A dziś zadzwoniła jeszcze jedna Pani, która chłopaka wypatrzyła na gratce. Najpierw więc do końca zostanie sprawdzony pierwszy z domków. Gdyby tam było coś nie tak - to będę dalej rozmawiała z drugą panią. Różnica jest taka, że pierwszy dom to dom z ogrodem i psem rezydentem. Drugie zapytanie to mieszkanie bez psiaka z kotem. Nie wiem jak Wy ale ja nie dyskryminuję żadnego rodzaju lokum dla psa. Najważniejszy jest tam człowiek :-) Quote
nika28 Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 No to czekamy na wieści i nadal trzymamy kciuki ;). Quote
:: FiGa :: Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 Czyli możliwe jest to że Apollo święta spędzi już w swoim domku? :loveu: Quote
Rene@Rabik Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 To juz dwa domki zainteresowane greckim Apollem? Super, żeby tak częściej było, żeby mozna było w domkach wybierać.:cool3: Też mam nadzieję, że te święta spędzi juz w domku :thumbs: Quote
marta23t Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 ja mu domku na święta z całego serca życzę:loveu: Quote
Yorija Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 Rene@Rabik napisał(a):To juz dwa domki zainteresowane greckim Apollem? Super, żeby tak częściej było, żeby mozna było w domkach wybierać.:cool3: Też mam nadzieję, że te święta spędzi juz w domku :thumbs: Abo jednak uroda w życiu psa też ma znaczenie. A szkoda, lepiej pomyśleć, że kazda potwora znajdzie swojego amatora :evil_lol: Quote
Daga&Maks Posted December 21, 2008 Posted December 21, 2008 no to trzymamy kciuki że Apollo na święta będzie już w domu Quote
Yorija Posted December 21, 2008 Author Posted December 21, 2008 Daga & Maks napisał(a):no to trzymamy kciuki że Apollo na święta będzie już w domu Na święta to jeszcze nie - ale jeżeli wszystko pójdzie ok - to juz w pierwszy weekend stycznia powinien być w nowym domu :-) Quote
Rene@Rabik Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 Czasami warto poczekac na fajny domek. Czyli Apollo Nowy Rok zacznie w nowym miejscu, z nowa rodziną... no, no 2009 będzie jego szczęśliwą liczbą :evil_lol: Quote
Yorija Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 Apollo nie pojedzie jeszcze do nowego domku. Domku szukamy nadal. A ja znalazłam jeszcze jedno jego zdjęcie z lipca 2008 Quote
Rene@Rabik Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 Były dwa domy i zaden się nie nadaje ? Quote
Yorija Posted December 26, 2008 Author Posted December 26, 2008 Rene@Rabik napisał(a):Były dwa domy i zaden się nie nadaje ? Niestety - ale to moja opinia i nic więcej. Mieszkanie w bloku - Pani chyba by psa chciała ale bardzo się boi psa ze schroniska, robaki, szczekanie, reakcja na kota plus pomysł, żeby go zabrać - oddać komuś na 2tygodniową kwarantannę a potem dopiero do niej jeżeli wszystko będzie oczywiście ok. Niestety nie mam teraz nigdzie DT który by Apolla wyciągnął, sprawdził na okoliczność mieszkania w bloku, kota i robaków. A pies nie może wrócić do schronu gdyby coś nie poszło :-( Domek z ogrodem ... tu miałam naprawdę dylemat ale bałam się, że pies, który będzie miał możliwość wychodzenia na ogród kiedy będzie chciał (oczywiście po okresie przyzwyczajenia) i jeżeli ten ogród nie jest idealnie ogrodzony po prostu zwieje. Do tego przed ogrodzeniem przechodzące dzieci - nie balabym się, żeby wybiegł je pogryźć ale że raczej by chciał się z nimi pobawić i pospacerować. Apollo miałby tam psiego kumpla - ale w schronisku nie zaprzyjaźnił się z jednym jedynym psiakiem. On raczej po pobycie w schronie będzie staral się być jak najbliżej człowieka. A jak zostanie sam na ogrodzie - nawet z drugim psem - to ja nie mam pewności czy on nie będzie próbował dostać się do domu do człowieka a jak to mu się nie uda czy po prostu nie pójdzie szukać tego człowieka. Próbowałam to wytlumaczyć Pani ale chyba mi się nie udało. To jest moja subiektywna opinia i nie wiem czy cokolwiek z tego by się wydarzyło. Ale jeżeli to ja mam zawieźć psa do domu to nie moge mieć wątpliwości. I zaczynam mieć dylemat. Bo teraz przeze mnie Apollo nadal w schronie a mógłby być w przyszły weekend w domu już. Żeby sobie sumienie uspokoić wymyśliłam coś takiego. Apollo jest w schronisku - nie w domu tymczasowym. Gdyby mnie zależało na nim i tylko na nim i uważałabym, że ocena osoby postronnej jest niesprawiedliwa i że dałabym mu własnie idealny dom to po prostu pojechałabym po niego. Apollo nie jest moją własnością. Nie jest w schronie zarezerwowany przeze mnie. Ja tylko staram się mu znależć taki dom, żebym nie miała żadnych wątpliwości. Po swoją starą sunię pojechałam tam sama - więc wiem że 300 - 400 km to nie jest koniec końców nic niemożliwego. Nowy właściciel musi sobie zdawać sprawę, że adoptując Apolla bierze za niego całkowitą odpowiedzialność i powinien zapewnić mu takie warunki, żeby nic się psu nie stało. Jeżeli pies zaginie lub ucieknie to jego obowiązkiem jest odszukanie psa i użycie wszystkich możliwych ku temu środków. Z tym, że to jest ostateczność - najpierw trzeba zrobić wszystko by do tego nie doszło. Minimum to szczelne ogrodzenie ogródka i niepozostawianie psa samego w ogrodzie. Może to moja fobia ale przeżyłam zaginięcie swojego psa i nie chcę tego jeszcze raz przeżyć i to na odległość. Howgh! Quote
Marylion Posted December 26, 2008 Posted December 26, 2008 No, właśnie! Dlaczego? Co się stało, że Apollo nie ma upragnionego domku?:crazyeye: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.