Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli maja one watki na Dogomanii to daj linki bo ja muszę wiedzieć coś o nich,ile lat gdzie przebywają i wiedzieć czy maja jakieś historie napisane do ogłoszeń czy mam pisać.Czekam na odpow.

Posted

JustynaM. napisał(a):
Jeśli maja one watki na Dogomanii to daj linki bo ja muszę wiedzieć coś o nich,ile lat gdzie przebywają i wiedzieć czy maja jakieś historie napisane do ogłoszeń czy mam pisać.Czekam na odpow.


Narazie nie mają. Solennie sobie obiecuję, że im zrobię.
Tylko informacji o nich tyle co na stronie schroniskowej.
No ale lepsze to niż nic.
Apollo też niewiele miał na początku a domek ma :-)
Odezwę się jak tylko mi sie uda założyć wątki.
Choć mam wyrzuty sumienia. W tym schronisku jest tyle zwykłych, starych psiaków.
A ja wybrałam te ładne, młode.
Tylko, że jeżeli one nie zostaną teraz zobaczone to minie kilka lat i będą stare, zwykłe, chore.
Nie wszyscy ludzie chcą, mogą potrafią zaadoptować staruszka czy chorego psa. Tym ładnym i mlodym też się należy dom, prawda?
Tak sobie siebie uspokajam. Ale wyrzuty nadal mam. Ale dla równowagi postaram się jeszcze takimi większymi biedakami stamtąd zająć.

Posted

Api ma się dobrze, człowieków nie zjadł choć na moje oko schudł troszkę...
Dostaje regularnie Hills'a więc pewnie organizm przyzwyczaił się, że nie musi odkładać na "gorsze dni" i Apollo się "zmniejszył"...

Leniwiec z niego straszny...choć wczoraj w ramach testów czy potrafi skakać zmusiłam go do wskoczenia na murek obok którego były 2 schodki...wskoczył i zeskoczył ale za 3 razem wybrał schody...

Umie biegać...sprawdziłam :p i robi to bardzo szybko, nie dałam rady mu uciec...uwielbia się ganiać po podwórku ale już 3 razy wybrał się na samotne zwiedzanie okolicy... za każdym razem przychodzi jak się go zawoła ale dopiero po pewnej chwili...

Z zeznań zdrowotnych to kiedyś ktoś musiał mu skrzywdzić ogonek bo to jedyne miejsce, które woli abyśmy omijali w trakcie czesania. Raz mi się po prostu wyrwał i popatrzył błagalną miną w stylu "nie, tam nie czesz" a w ten weekend pokazał nawet ząbki na mnie, więc musiało go zaboleć. Nie miał tam kołtunów, nie ciągnęło go nic, więc coś musi mieć z ogonkiem nie tak. Dodam tylko, że pozwala się nawet czesać na brzuszku kładąc łapkami do góry, więc ufa nam i bardzo to lubi.:roll:

Nie pamiętam czy już pisałam, że Apollo szczeka już nie tylko na inne psy w okolicy ale i gości którzy przychodzą do domu... zadomowił się nasz kundelek i jesteśmy już jego :loveu:

Nadal stale się tuli i każe głaskać i niestety nie umie się bawić piłką :placz:
Pisałam już na dogomanii jak się uczy pieski "bawić" ale niestety bez odzewu... może WY macie jakieś sposoby???

Posted

Co do zabaw to ja nie pomogę. Moje zwierze też się nie bawi :-(
Ale moze by coś laicko pokombinować?

Probowaliście biegać na kolanach za piłką i łapać ją w zęby? Może zacznie Was naśladować?
Albo posmarować czymś piłke i rzucać. Złapie - wyliże - przyniesie że chce wiecej - :-)
Tylko nie wiem czy te moje pomysły nie są bardziej szkodliwe niż właściwe.

Posted



Ależ on jest piękny!
Alez mu się udało! :loveu:

Pozdrawiamy serdecznie przystojniaka i jego wssssssspaniałych właścicieli!!!! :multi:

Dziewczyny - jakie cuda w schronie macie :loveu:

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...