sleepingbyday Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 przecudnie jest skubaniec umaszczony :loveu: w ogóle on jest w moim typie :oops: Quote
kosu32 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Fakt Gościu w sile wieku ale nadal z niego ciacho ....:cool3: Tylko ten tytuł postu może by zmienić na "Pifko na bajecznej wyspie PRZYSTAŃ" lub coś w ten deseń - co ???... Quote
Agmarek Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 No patrzcie go jaki kawaler! W konkury się wybierał?! :mad: To pewnie tą hollywoodzką sylwetkę dla sąsiadki trzymał :diabloti: Quote
Klaudus__ Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 Wczoraj byłam odwiedzić Piniulka :razz: Ten chłopak to wygrał los na loterii... Na polko wynoszą na rączkach, z polka zaraz do swojego pokoiku... A ten jeszcze pyskuje podszczekując :mad: Zamiast cicho siedzieć :evil_lol: Ale On wie, że nawet jak będzie pyskował to nikt Mu za to nic nie zrobi, a jeszcze Go pożałują :evil_lol: Quote
togaa Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 magda222 napisał(a):A to ma gnojek szczęście ;) dokładnie.....:evil_lol:..!!! A z tym siuraniem dałby sobie spokój, geriatryk jeden!;) Quote
Klaudus__ Posted February 15, 2009 Author Posted February 15, 2009 A to dzisiejsza sesja :eviltong: Quote
Gosiapk Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 No proszę, Pifcio twardziel, zimy się nie boi! Quote
kosu32 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Śnieżny gość z niego. Istny twardziel - taki mróz a On spacerki sobie urządza ... Quote
sleepingbyday Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 cudny jest!!! cudny, cudny!!! i farciarz jakich mało, skubaniec! Quote
togaa Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/f402/pomocy-pozar-w-przystani-ocalenie-marzna-131944/ Cud,że żaden zwierzak nie ucierpiał...!!! Pomoc potrzebna dziewczyny........! Quote
sleepingbyday Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 kto ewentualnie zainteresowany jeszcze nie wie o: http://www.dogomania.pl/forum/f98/siwa-mordka-jak-zachecac-do-adopcji-starszych-psow-134345/ ??? Quote
Klaudus__ Posted May 10, 2009 Author Posted May 10, 2009 Dzisiaj byłam w Przystani z aparatem, więc porobiłam kilka fotek kawalerowi :cool3: Temu to dobrze - spaceruje po zielonej trawce - wszyscy Go pilnują, dookoła koleżanki i koledzy... RAJ! A ten ważniak chodzi i na wszystkich szczeka! A co! Nie wolno Mu? :evil_lol: Wydaje mi się,że Pinio nie starzeje się tylko odmłodniał... Emeryturka Mu służy na całego :evil_lol: Ale mnie znudzili tym fotografowaniem... Tak właśnie mnie głaszcz Michał... Tak mi dobrze... :evil_lol: Quote
Charly Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Wspaniały jest:multi::multi::multi: Jak dobrze, ze jest taka przystań:loveu::loveu: Quote
kosu32 Posted May 10, 2009 Posted May 10, 2009 Widać że pobyt w Przystani służy naszemu emerytowi :lol: Pozdrowienia dla wszystkich czworonogów no i ich opieunów rzecz jasna. Bez ludzi dobrego serca to miejsce nie byłoby takim jakim jest :loveu: Quote
sleepingbyday Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 no i spłakałam się.... mam przed oczyma pierwsze zdjęcia, dramat, strach o to, czy znajdzie się dobry kąt dla niego. klaudus, dzięki z ate fotki - na dobry początek tygodnia. Quote
Klaudus__ Posted May 11, 2009 Author Posted May 11, 2009 Jak już tak się kawaler podoba to proszę repetę :evil_lol: Quote
Certusowa Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Pinio mial wielkie szczescie, bo zostal znaleziony przez wspanialych ludzi, a teraz jest u kolejnych wspanialych ludzi. Po drodze mial tez szczescie spotkac i poznac niezwyklego Mikiego. Mysle, ze nie kazdy z nas moze to o sobie powiedziec ;) Nawet nie wiem, czy on to wszystko potrafi ogarnac i dac temu wyraz. Dzieki Wam, ktorzy przyczyniliscie sie do tego, ze jest, gdzie jest, nalezy do tych nie tak licznych, ktorym ostatecznie w zyciu sie powiodlo, a Los usmiechnal sie przed nim szeroko "od ucha do ucha". Pinio zaistnial w tym swiecie, zdobyl przychylnosc i sympatie. Nikt go juz nigdy nie wyrzuci z jego obecnego domu. Tylko zyc- nie umierac. I oby zyl dluuugo i szczesliwie, a jego odejscie kiedys-tam, nie mialo zadnych znamion cierpienia. Quote
Charly Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Amen:loveu: A jak on sobie radzi w ogóle? Wpada na przemioty? Quote
Klaudus__ Posted May 12, 2009 Author Posted May 12, 2009 Nie wpada na nic. Zapoznał się już z otoczeniem, a poza tym to nie jest nigdy sam. Zawsze ktoś Go ma na oku :loveu: On już nie potrzebuje pomocy... Ale jak możecie to zerknijcie do Niej... http://www.dogomania.pl/forum/f28/pszczyna-wyrzucona-z-samochodu-liza-pilnie-potrzebny-dt-137607/#post12276742 Quote
Klaudus__ Posted May 21, 2010 Author Posted May 21, 2010 [quote name='BUDRYSEK']Klaudia masz moze jakies wieści o Piniu? Oczywiście,że mam... Często Go odwiedzam,a informacje o Nim mam na bieżąco... Jednak to nie są dobre wieści... Z Piniem coraz gorzej... Jest słaby i taaaki cichy... Jeszcze niedawno szczekał jak szalony... A teraz poprostu odpoczywa... Ma wszelakie wygody i to co lubi najbardziej... Opiekuńcze ramiona człowieka... Nic więcej nie zrobimy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.