Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mała Alita ma około 6 tygodni. Nie wiemy, czy jest córeczką Kai, która ma swój wątek i została zabrana dzisiaj, razem z nią z przytuliska.
Musiały być zabrane - bo w warunkach jakie tam są nie miały wielkich szans. Zwłaszcza mała Ali.
Tym sposobem trafila do mnie - a raczej do mojej córki pod opiekę.
Jest już po badaniu wet. dostała antybiotyk - bo zakatarzona jest nieco i podziębiona. Ale na razie poza tym wydaje się zdrowa. Została też dzisiaj odrobaczona i odpchlona - efekty tego ostatniego widac gołym okiem :cool3:.

Sunieczka jest naprawde maleńka. Na tych zdjęciach wydaje się wiele większa. Taki niezdarny okruszek. Nie potrafi zawet za dobrze wejści do swojego kojca w pokoju bo taka jest niezdarna. Natomiast uwielbia kontakt z człowiekiem, najchętniej leżałaby na kolanach lub na rękach, byle blisko. Pozostawiona sama popłakuje nieśmiało.
Ale za moment się uspokaja - sporo też śpi. Nareszcie jest jej ciepło.
Dostała jedzenie, ma czystą wodę.

Do szczęścia potrzebuje domku - takiego własnego na zawsze.

Mam nadzieję, że jutro chociać bęzie grzeczna, jutro ciężki dzień - operacja naszej suni domowej i wszyscy okropnie się boimy (Laga ma chore serce a operacja jest konieczna - grozi jej ślepota).

Na razie towarzystwo odseparowane, czyli Laga pilnuje pod drzwiami pokoju Agnieszki, gdzie jest Ali i jak zwykle śpiewa arie rozżalonym głosem.

Pomóżcie nam szukać domu.
Zdjęcia lepsze będą jutro. teraz - choc takie jakie zrobiliśmy.









Posted

wygląda jak młodsza wersja suni Kaja z Waszego innego wątku. Skąd bierzecie te klony? ;)
Na giełdach pewnie wkrótce zaczną handlować szczeniakami w ilościach hurtowych "na prezent". Najpierw mikołajki, potem wigilia, a potem pieska wywalą, bo niegrzeczny i sika.:angryy:

Posted

Alfa przypuszczamy że to córka Kaji pewności nie ma ale sunie były dwie i Kaja opiekowała się małą. spójrzcie jaka mamusia piękna na wątek Kaji..ta mała glizda będzie taka sama:loveu:

Posted

Podniosę, bo dzisiaj nikt malutkiej suni nie odwiedził.
Coś cioteczki opuściły nas.
Mała spędziła noc koło mojego łóżka w swojej budce - łóżeczku. Musiała iść do sypialni bo zamknięta w kojcu bardzo płakała i Aga nie mogła zasnąć, sąsiedzi też nie :cool3:. A w jej pokoju dużo zagrożeń dla małej.
Dlatego poszła ze mną i wyrkiem do sypialni. TZ - do innego pokoju się przeniółsł.
No i wszyscy spali, oprócz nas. Tzn. mnie. Mała próbowała wymusić zabranie do łóżeczka, alenie ze mną takie numery. Piszczała i płakała - po czym szła spać. I tak kilka razy w nocy. Za każdym razem, jak szła siusiu -na gazetę - próbowała od nowa.
Jest bardzo doludna, a ponieważ do Lagunki nie mogę puścić, tym bardziej, że moja Laga chora - to sie buntuje, bo nie uczestniczy w rodzinnej sielance.
Kochana bardzo i miziasta.
Wczoraj wieczorem wystawiłam ją na allegro, dzisiaj, mam nadzieję - na inne portale. Ale najpierw moja sunia i jej operacja.

Postaram się teżokolejne foty - tyle że ją trudno focić jednoosobowo -natychmiast pakuje się na kolana.

Posted

Lagunka nadal w klinice.
A Alita miała pierwszy, batdzo miły telefon - w sprawie adopcji. Niestety - drugi koniec świata - Łańcut.
Ale bardzo rozsądnie brzmiący Pan, któremy w lutym odeszła sunia (zabrał ją rak). Odeszła, nie zdechła... czasami zwracam uwagę na niuanse.

Szkoda że tak daleko, choc mój Darek liczy km.:cool3::-o

Mała teraz jak nie ma Lagunki chodzi po mieszkaniu całym a raczej tam gdzie ktoś z nas stanie natychmiast kładzie się na nogi. teraz leży pod moimi stopami.

Oto Alita dzisiaj - w porze posiłku.

Posted

No właśnie, tyle że Darek ewentiualnie mógłby wziąć urlop jutro a ja jutro nie mogę, dopiero w piątek. A w piątek Darek nie może bo w sobotę ma egzamin. Czyli niestety szukamy dalej domku- a raczej bliżej.

Posted

No cóz, miałam trzecią nockę. Nawet moja córka pozwalała mi sypiac jako berbeć znacznie lepiej.
Dzisiaj ok. 16.00 mała będzie miałą pierwszą wizytę zapoznawczą. Zobaczymy.

Posted

supergoga napisał(a):
Alita pojechała właśnie do nowego domu...i to całkiem blisko - 2 osiedla ode mnie. Będę miała nadzór bezpośredni.
Jak dostane wieści, zaraz wstawię.


O, jak dobrze! :multi:

Gosiu, napisz jeszcze tylko, jak się czuje Laguna...

  • 5 months later...
Posted

Chciałam przekazać wieści dla cioteczek od Azuni i jej podobiznę. No szok, nie poznacie...

Tak koło października adoptowałam Azę. Wcześniej nazwano ją Alita. Azunia wyrosła już na sporego psiaka. Jest dużo wieksza niż myśleliśmy. Odwiedziłam sobie strone animali i przejrzałam jej zdjecia, była taka malutka, ze prawie miesciła sie w dłoni.
Aza to wyjątkowo radosny, łobuzerski psiak. Jest charakterna i bardzo ciekawa świata. Ostatnio pierwszy raz zobaczyła morze. Oszalała na jego punkcie. Na kempingu poznała pare kumpli i biegając z nimi spędziła tak długi weekend.
Wysyłam w załaczeniu parę zdjec.










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...