MakeBelieve Posted November 16, 2009 Posted November 16, 2009 Spytaj sie od jakiego wieku przyjmuja Quote
Bakteria Posted November 17, 2009 Posted November 17, 2009 I daj znać koniecznie jak teraz wygląda wolontariat ;) Chyba, że podpiszesz cyrograf i będziesz miała absolutny zakaz mówienia czegokolwiek :lol: :diabloti: Jestem strasznie ciekawa co i czy w ogóle się zmieniło...? No jak długo wytrzymasz :diabloti: Quote
plinka Posted November 19, 2009 Posted November 19, 2009 Koszatniczka napisał(a):Jutro idę wypełnić dokumenty na wolontariusza, ale się cieszę ;) powodzenia :p Quote
snoopy 3 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Foczka jest ale BUNI nie pamietam.Może chodzi ci o Punię? Quote
jaanna019 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Czy ktoś wybiera się jutro na akcję do schroniska? Quote
Guest monia3a Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Ja niestety nie dam rady choć bardzo chciałabym zobaczyć czy pojadą psiaki, którym kibicuję. Quote
Koszatniczka Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Bakteria napisał(a):I daj znać koniecznie jak teraz wygląda wolontariat ;) Chyba, że podpiszesz cyrograf i będziesz miała absolutny zakaz mówienia czegokolwiek :lol: :diabloti: Jestem strasznie ciekawa co i czy w ogóle się zmieniło...? No jak długo wytrzymasz :diabloti: Przybyłam we wtorek rano, ani pana kierownika ani pani od wolontariatu nie było, to z powodu przygotowań na "piknik u Reksa". Poradzono mi wrócić w przyszłym tygodniu, ewentualnie umówić się telefonicznie. Mam nadzieje że sytuacja w schronisku chociaż trochę się poprawiła :p. Odezwę się już po cyrografie ;) Quote
Lotos Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 snoopy 3 napisał(a):Foczka jest ale BUNI nie pamietam.Może chodzi ci o Punię? Bunia niestety również nadal w schronisku Quote
bbgm Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Bullowatych w schronisku przybyło-obecnie jest 6 sztuk.Jest przepełnienie a kierownik wedle znanych tylko sobie przepisów nie wydaje psów.Ja jestem blondynką,więc niech ktoś mi wyjaśni-trafił husky z czipem,wykastrowany,skończyła mu się kwarantanna,więc udałam się po niego a tu słyszę,że kierownik drugi raz chce go czipować,bo ten czip,który jest mu nie pasuje.Jest też sunia pitbull po kwarantannie i sterylizacji-przyjeżdżam z hodowcą a tu znowu nie wyda,bo coś.Sunia nie ma tatuażu,bo ta hodowla nie tatuuje psów,więc kierownik żąda od hodowcy zdjęć miotu sprzed ponad trzech lat-łaty będzie porownywał! Jestem załamana-w jeden dzień dwa takie numery a schronisko przepełnione. Quote
Guest monia3a Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Jak to nie wydaje psów ?? Przed odbyciem kwarantanny czy psów do adopcji ?? Quote
bbgm Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Do adopcji! Husky miał jechać do Grety a tu niespodzianka-trzeba drugi raz go zaczipować i koniec. Quote
Guest monia3a Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 To pies będzie miał dwa czipy?? :crazyeye: Quote
bbgm Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Psów do adopcji,po kwarantannie.Byli już chętni na oba i nie wydał. Quote
bbgm Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Ma zapytać weta czy ten stary można usunąć. Quote
Guest monia3a Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 A po jakiego groma kroić psa !!! Nie łatwiej przepisać ten numer chipa jako schroniskowy, Boże widzisz i nie grzmisz... Quote
bbgm Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 No niby się nie da,bo numer jakiś stary i do bazy nie pasuje Quote
jaanna019 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Głupota i tyle.. a czy przynajmniej sprawdzili tego starego chipa i szukali właściciela? Schronisko jest taaaaakie bogate to sobie może pozwolić na zapłacenie za usunięcie i pokryć koszty nowego. Co do niewydawanie psów... proponuję skargę do UM. Wygląda to na prywatną niechęć albo ktoś zarezerwował sobie psiaka, co nawiasem mówiąc jest niezgodne z wewnętrznymi wytycznymi schroniska. Ps. Czy koto kolwiek ostatnio widzial Zgredzika w schronie albo wie w którym boksie przebywa? Może do adopcji poszedł? Quote
zuza911 Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Zgredzik jest w schronie, a przynajmniej na dniu otwartym był. Stoi chyba na końcu nowych boksów, ale głowy nie dam:cool3: Quote
Guest monia3a Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 jaanna019 napisał(a):Ps. Czy koto kolwiek ostatnio widzial Zgredzika w schronie albo wie w którym boksie przebywa? Może do adopcji poszedł? Chcesz go adoptować ?? :cool3: Quote
karina1002 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Może napisać oficjalną skargę do schroniska, z do wiadomości: prezydent Miasta, z dokładnym opisem sytuacji, datami. To nie jest normalne, że jest z jednej strony przepełnienie, a jak ktoś idzie po psy, to ich nie dostaje. Quote
Kuna Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 karina1002 napisał(a):Może napisać oficjalną skargę do schroniska, z do wiadomości: prezydent Miasta, z dokładnym opisem sytuacji, datami. To nie jest normalne, że jest z jednej strony przepełnienie, a jak ktoś idzie po psy, to ich nie dostaje. jedyna słuszna rada! a na miejscu tego hodowcy bulki zrobiłabym kierownictwu schroniska sprawę.. Quote
bbgm Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Pitbullka już w nowym domu-nowa pani zakochana,że aż miło. Zanim odwiozłam ją z pieskiem do domu już i husky został wyadoptowany.Ogólnie dało się zarejestrować czip,który miał husky. Quote
Guest monia3a Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Cieszy mnie, że wszystko dobrze się skończyło. Quote
jaanna019 Posted December 8, 2009 Posted December 8, 2009 Wystarczyło odrobinę dobrych chęci i proszę ogólna radość. A tu nowe wieści z radia białystok: Białystok: prokuratura przyjrzy się schronisku dla zwierząt Była już kontrola Urzędu Miejskiego, teraz białostockiemu schronisku dla zwierząt uważnie przyjrzą się śledczy. Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie mówiące o nieprawidłowościach w placówce. Złożyła je obywatelka Stanów Zjednoczonych, która sponsorowała białostockie schronisko. Płaciła m.in. za leki, karmę, czy sterylizację psów. Jej zdaniem faktury, które opłacała były później podstawą do wypłacania pieniędzy z kasy miejskiej. A zatem za to samo - schronisko dostawało pieniądze dwa razy - twierdzi sponsorka. W swoim zawiadomieniu pisze też o znęcaniu się nad zwierzętami. Takie zarzuty pojawiały się już wcześniej. Dyrektor schroniska od początku wszystkiemu zaprzecza. Urząd Miejski przeprowadził nawet kontrolę w placówce, a ta nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Teraz schronisku przyjrzy się prokuratura i zdecyduje, czy należy wszcząć śledztwo w tej sprawie. (akk) Quote
bbgm Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Ja mam dość.Ledwie zakończyła się sprawa huskiego i pitbullki pojechałam do pewnej pani, które od lat ma pekińczyki,czy aby nie pomogła schronowej "pekince".Kobieta pracuje w sklepie zoologicznym i bez dłuższego myślenia postanowiła pomóc.Pojechałam do schroniska, bo pekinka już po kwarantannie a tu słyszę,że ją jeszcze potrzymają,bo może właściciel się zgłosi.Powiedziano mi też ,że pojedzie za parę dni na sterylizację i wtedy będzie gotowa do adopcji.Mija tydzień od tamtej rozmowy a sunia nadal bez sterylki.Dziś -15 a ona siedzi tam i marznie,bo tak im się podoba... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.