Jump to content
Dogomania

Amstaffka Ajsi straciła dom.. najpierw schron, później hotel! MA DOM :)


Recommended Posts

  • Replies 644
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asta17 napisał(a):
Mróffcia przesłała mi link do strony tego hotelu.

[url=http://www.szkoladlapsow.com/index.php?option=com_content&task=view&id=11&Itemid=21]Szko




Pies (wyżywienie zakupione przez właściciela psa)
Pies+ pełne wyżywienie
Kojec
15 zł/ za dobę
15 zł/ za dobę
Pokój
20 zł/ za dobę
20 zł/ za dobę
Psy ras olbrzymich (dog, bernardyn, itp)

25 zł/ za dobę
25 zł/ za dobę

i gdzie nasza ajsi się ulokuje?pokój czy kojec?

Posted

No to ja zdaje relacje z całego wypadu w sumie jestem zła jak diabli rozgoryczona i w ogóle bo mi się wyjazd w pewnym dużym stopniu nie udał:angryy: ja naprawdę miałam dzisiaj dość 48h bez snu i na dodatek taki stres ile ja się nadzwoniłam i w ogóle w pewnym momencie już się chciałam poryczeć ale jakoś Michał ( kolega który pomógł) dodawał otychy.. a sprawa ma się tak Paacia pojechała ze mną ukradziono jej 100zł i się dziewczyna załamała bo zostało jej 50zł :roll: (była rozgoryczona nie dziwie się i narzekała podnosiła głos i w ogóle) rano się spakowałyśmy i ja napisałam do Asty o której będą ona dzwoni i mówi będziemy wyjeżdzać koło 11 to ja na to to ok o której będziecie? ona po 13 pare minut :D to to gra zabrałyśmy rzeczy od chłopaków zbunkrowaliśmy je w pracy jednego kolegi i w miasto :D kupiłyśmy juz bilety i w ogóle na pociąg a ja dzwonie o 12 a one gdzieś tam daleko jeszcze dzwonie koło 14 bo dziweczyn nie ma a one w korku i nie mogą znaleźć dworca ja już załamana Pacia mi miałczy nad uchem naburmuszona ja zmęczona jak diabli ledwo kojaże co jak gdzie wiatr wieje ja już na kość przemarznięta dzownie i mówie że pociąg odjeżdża o 14:25 i ja wsiadam i jade ( bo kol. mi jojczy że nie pojedzie tym o 18:50 bo później nie ma jak się do hotelu dostać) i w ogóle napięta sytuacja już se myśle że małej nie zabiore na darmo jechała ona z dziewczynami a ja zmarnowałam kase na wro i nic nie wyszło mówie sobie raz kozie śmierć idziemy na peron i do pociągu dzwonie do Asty że mają jakieś 5 min bo ja już w pociągu na peronie 4 Paacia i Michał polecieli szukać przedziału zabrali rzeczy ja stoje i się wręcz modle żeby dziewczyny zdążyły dojechać Michał poleciał po kolejnym telefonie i mówi że je znajdzie a ja w głos " szukaj błękitnego Amstaffa" ludzie na mnie zerk jak na jakąś szaloną kobiete ja stoje w drzwiach przedziału i nie zamykam a w głowie " jak się rzuce pod pociąg to czy on wtedy nie odjedzie czy można go zatrzymać minutę?" poprostu tysiąc myśli jak zatrzymać pociąg:diabloti: ręce mi się trzęsą już z nerwów ledwo się na nogach trzymam i nagle Koleżanka ze Zgorzelca ( wracała też tym pociągiem) To chyba oni ja z pociągu papiery w garść papiery Michałowi suni kaganiec i na ręce do wagonu Michał papiery mi w łape i juz mnie nie ma :lol: wpadam do przedziału a tam Paacia jakaś Pani i Pan a ja ze zdenerwowania chyba koperkowo zielona "nie bedzie nic przeciwko pies?" Paacia że już sie pytała a pan i pani że nie oczywiście że nie rozebrałam się z kurtki małą pod nogi a ona śpi już (całą podróż spała) ja miałam miłą pogawętkę z ludźmi z przedziału i dosiada się do nas jakaś pani ja na to czy pies nie przeszkadza ona że nie tak się zagadała że prawie nie wysiadła w Legnicy gdzie miała wysiąść :D o-prócz tego sunia cały czas robiła nam w przedziale gazownie :evil_lol: co ona jadła? i nagle w całym zamieszaniu jak już siedziałam sobie i łapałam oddech wpadam kanar i woła bilety to ja tak swoja legitka bilet za psa za siebie i książeczka kanar tak ogląda cały asortyment wetknięty mu w ręce i nagle taki ździw zagląda do przedziału rozgląda się i dopiero po kilku sekundach zauważa Ajsi śpiącą ale miałam ubaw:evil_lol: później przechodziła jakaś pani i widzi że pies w kagańcu i mówi o widze że zabezpieczony żeby nikogo nie ugryzł a ja na to nie zabezpieczona zeby jej nikt nie ugryzł (Pan z przedziału w tym momencie pęka ze śmiechu) wysiedliśmy w zgorzelcu i strasznie tam wialo sunia skulona ja skulona Paacia też czekamy na chłopaka Paaci z samochodem i mówie do Paaci zimno mi Ajsi się tak na mnie spojżała i skacze na kolana :) jakby mówiła mi też :) widac że sunia jeździła kombi bo się do bagarznika pchała ale wzieliśmy na siedzenia z tyłu i jak poczuła że ciepło to zasneła mi na kolanach ściągnełam jej kaganiec i mogłam robić co tylko chciałam dojechaliśmy do Hotelu i tam schody mała nie chce wyjść z samochodu to za bety na rece i wyniesliśmy podpisaliśmy umowe mała dostała fajny RÓŻOWY pokój z fajnym dużym kwiatkiem z miskami i posłankiem takim koszykiem z kocykiem takim z owczej wełny oprócz tego w pokoju jest kanapa dla jej dyspozycji i stół oraz wierze.Umowa jest podpisana do 24.02.2009 więc musimy w tym dniu zapłacić kolejny rachunek za następny miesiąc. Ajsi się zaklimatyzowała i będę u niej w poniedziałek albo wtorek tedy porobie zdjęcia :) dogadałam się też z właścicielem że hotel dla niej za dobę będzie kosztował 12zł więc jest dobrze ;) ale coś za coś ja im pomogę z ich psami czyli oporządzić a oni będą za darmo szkolić Ajsi :)

to na tyle chciałam tylko powiedzieć że ona jest CUDOWNA :loveu:

Posted

No to mamy rozliczenie :lol:

P. Natalia - 12 zł
Dreptan - 10 zł
KasiaNDM – 70zł
Lokis 1 - 50 zł
Jatczyszyn - 5 zł
Bebebe1 - 5 zł
P. Ania z Radomia - 5 zł
Fitnesska_el - 5 zł
Surema - 5 zł
Mrófffciaa - 13 zł
Agamarine - 50 zł
Silis666 - 20 zł
Agatka - 5 zł
Fajna2111 - 5 zł
P. Mirosława - 30 zł
Hamlin - 20 zł
Alicja2099 - 5 zł
21_agaga - 5 zł
Jendra1 - 10 zł
P. Maja - 40 zł
P Natalia30 zł
Agata, Sonia – 40zł

Suma : 440zł

Zapłacony hotelik – 400zł

Na koncie mamy teraz 40zł

W poniedziałek z sunią do weta bo ma kaszel i musi brać antybiotyki…

Wszystkim dziękujemy za pomoc J Sunia bossska

Posted

Witam :) byłam dzisiaj z Ajsi u weta i wet orzekł że mała ma zapalenie krtani :( dostała nowy antybiotyk... i będzie go brała do końca tygodnia..
oprócz tego wieści o Ajsi nie ma u niej cienia agresji do zwierząt ( bynajmniej tych wszystkich u weta i jednej znajomem mi skuczki) ani do dzieci spokojnie przyjeła głaskanie przez ok 10-cio letniego chłopaka :) dzisiaj miała też krótką lekcję chodzenia przy nodze i już zaczyna łapać o co chodzi :) jutro jade do niej poszkole ją troszkę i porobie fotki :cool3:

Posted

[quote name='mrófffcia']No to mamy rozliczenie :lol:

P. Natalia - 12 zł
Dreptan - 10 zł
KasiaNDM – 70zł
Lokis 1 - 50 zł
Jatczyszyn - 5 zł
Bebebe1 - 5 zł
P. Ania z Radomia - 5 zł
Fitnesska_el - 5 zł
Surema - 5 zł
Mrófffciaa - 13 zł
Agamarine - 50 zł
Silis666 - 20 zł
Agatka - 5 zł
Fajna2111 - 5 zł
P. Mirosława - 30 zł
Hamlin - 20 zł
Alicja2099 - 5 zł
21_agaga - 5 zł
Jendra1 - 10 zł
P. Maja - 40 zł
P Natalia30 zł
Agata, Sonia – 40zł

Suma : 440zł

Zapłacony hotelik – 400zł

Na koncie mamy teraz 40zł

W poniedziałek z sunią do weta bo ma kaszel i musi brać antybiotyki…

Wszystkim dziękujemy za pomoc J Sunia bossska



ja chciałam się zapytać...czy pani bożena O.wpłaciła pieniądze na ajsi...pytam ponieważ mówiła że wpłaca bez licytowania cegiełek 50 zł na sunię a nie widzę w rozliczeniu i nie wiem czy jej dziękować...

Posted

Zrobiliśmy nową cegiełkę na Ajsi prosze o pomoc w rozgłoszeniu jej gdzie się da.... ja wysyłam taką treść: " Jak możesz pomóc proszę pomóż w rozesłaniu nowej cegiełki na Ajsi " Dla Ciebie to tylko 5zł dla niej szansa na nowe lepsze życie... okaż serce i kup choć jedną cegiełkę to tak niewiele kosztuje... Amstaffka Ajsi potrzebuje WASZEJ POMOCY!! (542679247) - Aukcje internetowe Allegro "

Posted

u mnie też nie widać niektórych zdjęć :/ .

A dzisiaj byłam z Ajsi na spacerku została przetestowana na dzieciach.. małe (0-12) jeszcze w wózkach jej nie interesują większe ( chodzące) podchodzi troszkę bojaźliwie ale daje się pogłaskać i wymiziać ( może była karcona) jedno dziecko takie ok 5 lat pisło przeraźliwie jak przechodziła nawet nie zareagowała na to...psy i tu jest problem nie tyle że się rzuca do gryzienia... małe ją interesują ale nie ciągnie do nich większych ( za płotem) się boi ale widać że chce się bawić ( może jakieś większe bydle ją kiedyś napadło) bo wystraszyła się dzisiaj nawet szzeniaka owczarka szwajcarskiego ok 5mies. był już od niej wyższy... tu trzeba popracować z nią i innymi psami... w kagańcu uczy się chodzić i nawet nie próbuje kupiłam jej dzisiaj taki z siatki ( byleby był) uczy się chodzić przy nodze... może namówie rodziców żeby od marca poszła do mnie na dt..... coś mi się ten hotel nie podoba chociaż przyjeżdżają do niego nawet ludzie z warszawy....

to na tyle w sumie co do dnia dzisiejszego troche mało fot bo mój aparat się popsół a fotograf musiał iść do domu....

aaa przypomniało mi się ona ma chętkę złapać kurczka na rożno :diabloti: czyli na wieś nie pasuje ;)

Dziewczyny pomóżcie rozgłaszać cegiełki bo coś nie idą teraz a jak nie uda mi się namówić rodziców to trza opłacić kolejny miesiąc już za 24 dni....

Posted

no to mówie że nie byłam wcześniej nie miałam jak pojechać... przepraszam...ale ten hotel ma bardzo dobre referencje i nawet ludzie z Wawy przyjeżdżają na szkolenia... może ja jestem przewrażliwiona ale już pisze tylko proszę nie wpadajcie w panikę...( jak mówie mogę być przewrażliwiona..) to tak sunia zmieniła pokój nie wiem na jaki i nie jestem w stanie sprawdzić bo mnie do niej do pokoju nie puszczają ( zawsze jest że wypuszczają mi ją i sami zaprowadzają) oprócz tego bardzo się zdenerwowałam w czwartek bo w czwartek byłam z nimi umówiona że przyjadą o 15 po mnie i do weta ( ja mam książeczkę) Ajsi miała mieć ostatni antybiotyk i miałam iść z nią na spacer / poćwiczyć z nią... więc czekam na nich już przed 15.. i co spóźniają się es raportu nie ma... telefon o 16 abonent nieosiągalny... osiągalni zrobili się dopiero po 18 więc dzwonie i pytam się czy coś się stało i jak Ajsi więc odpowiedz Ajsi już dobrze jutro do weta jedziemy rano i po Pania przyjedziemy... a ja na to czemu dzisiaj nie było was jak się umawialiśmy a on z zająknięciem ( może zapomniał) że mieli dzień zawalony a teraz są na jakimś ranczo... no cóż zostaje mi przekabacenie rodziców na dt i zabranie suni dla spokoju ducha mojego....bo jak mówie mogę być przewrażliwiona ale dzisiaj powiedziałam im że mała ma dom żeby jej nie szukali bo boje się że jak coś byliby w stanie ją sprzedać :/ mam taką chorą wyobraźnie.... ale damy radę :) mam nadzieje że rodzice się zgodzą na nią w domu :)

Posted

podchodzę ich powoli nic na siłę bo się zaprą i będzie kicha...
Ajsi poznała dzisiaj moją siostrę a ona już zakochana w suni przyszła do rodziców i zaczeła opowiadać jaka sunia kochana grzeczna pojętna delikatna itd. mama dzisiaj pytała się jak tam zdjęcia żeby jej pokazać tato też się pyta a ja chodzę po domu jak struta... mam nadzieje że to pomoże podjąć im decyzję żeby małą wziaść do domu na dt ja chodzę z myślą o ds dla niej bo w maju wyjeżdżam na stałe do Holandii i wiem że mogę ją wziąść ze sobą ale do maja tak daleko :(

Posted

[quote name='agaga21']zerknijcie na allegro ajsi:

PRZEPIĘKNA,młoda AMSTAFF-ka do wzięcia od zaraz (535476981) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla każdego.

czy tylko u mnie nie widać jej niektórych fotek? nie wiem co jest grane...spotkałyście się z czymś takim?

Na wątku,który założyłam Ajsi na niebieskim też tak jest,więc nie jest to wina allegro.Albo usunięto te zdjęcia z serwera albo coś jest z imageshackiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...