Erazm Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Mieli go uśpić... Taka informacja sprawiła, że decyzja mogła być jedna i mały przyjechał do Warszawy. Wygląda na to, że będzie normalnie chodził... Na razie nie pozwala się dotknąć i kłapie zębiskami... Nie atakuje dopóki nie następuje próba dotknięcia go... Potrzebuje czasu na dojście do siebie... Jest śliczny, co widać na zdjęciach... Młody psiak skazany na śmierć przez zastrzyk, bo komu by chciało się go leczyć... Na razie jest w boksie, nie nadaje się do domu... 17.12. [SIZE=4]Mały już prawie zdrów, nadal w pierwszej chwili nieufny w stosunku do obcych, znajomym pozwala na wszystko, na rączki- pozycja ulubiona, czesanie, drapanie po brzuszku. Nie toleruje innych samców. Szukam dt gdzie byłaby możliwość małej rehabilitacji(np. pływanie w wannie) Mały biega na czterech łapakach, jedna kiedy jest bardzo zaaferowany niestety nadal się podwija. Jest bardzo czysty, umie chodzić na smyczy 23. 12.2008- mały zamieszkał w Warszawie Quote
Bella1 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Jakie cudo !!!!!! Dlaczego miał być uśpiony:-o co mu dolega Quote
Erazm Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Miał wypadek,trafił do hycla, wygadali się, że będzie uśpiony, jednak wszystko wskazuje, ze wszystko będzie dobrze. Quote
Poker Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 tylko uśpić i uśpić :angryy:,niech sami się uśpią :mad: Może on jest jeszcze poobijany i dlatego kłapie zębami. Quote
iwa77 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 No faktycznie jak maskotka . A z tym usypianiem to szkoda gadać - zawsze po najmniejszej linii oporu ! Quote
viverna Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 ślicznotek będzie potrzebował psiego psychologa :p Quote
Erazm Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Obstawiamy, że z powodu doświadczen powypadkowych jest kłapaczem. Wlazłam do boksu podszedł do mnie i nie chciał mnie zjeść:evil_lol: Nie warknął, nie szczeknął, ale łapska nie wyciągałam Quote
Erazm Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Dzielny chłopczyk staje na nóżki, nazwałam go roboczo Pusio( nie mylić z Puzonem, choć na dzień dzisiejszy bardziej by pasowało:evil_lol:) Quote
mru Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 wygląda na przesłodkiego :diabloti::diabloti::diabloti: hihihi Quote
Erazm Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 I jędzowate zachowanie, Kłapacz się zwać powinien:nonono2: Quote
Erazm Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Pychol chodzącej niewinności:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Isadora7 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Erazm napisał(a):Pychol chodzącej niewinności:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bo na pewno jest niewinny :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
joaaa Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Jakie cudeńko! :loveu: Na pewno potrzebuje czasu i oswajania z ledzką ręką. Erazm, a gdzie on jest teraz? Jak byś chciała, to mogę go zobaczyć. Quote
Erazm Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Jest pod Warszawą, będę do niego jechać, gdybyś znalazła czas to byłabym bardzo wdzięczna. Oczywiście mogę Cię przywieźć i zawieźć. Ty wybierzesz jaki termin Ci odpowiada. Quote
hop! Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Znalazłam wątek... To ten, co przegryzł szelki? ;) Faktycznie przydałby się DT... Quote
malagos Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 Erazm napisał(a):Jest pod Warszawą, będę do niego jechać, gdybyś znalazła czas to byłabym bardzo wdzięczna. Oczywiście mogę Cię przywieźć i zawieźć. Ty wybierzesz jaki termin Ci odpowiada. kochane jesteście :loveu: A moze on nie daje sie dotknać, bo po wypadku jest obolały?.... :cool1: Quote
Erazm Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Właśnie to obstawiamy, próbujemy być dobrej myśli;). Tak,to ten mały drań... Z dt będzę myśleć, kiedy się trochę uspokoi( oby) no i będę miała problem, zeby znaleźć dt, gdzie ktos będzie w stanie popracować z maluchem. Ja mogę dawać tylko krótkie tymczasy, bo wiecznie jestem w drodze, a poza tym najlepszym przykładem, ze nie nadaję sie do wychowywania psiaków jest mój podręczny yoorek- diablątko wcielone. Może słyszałyście o jakimś płatnym, z doswiadczeniem w takich przypadkach? Quote
Erazm Posted November 6, 2008 Author Posted November 6, 2008 Pilne, prześlij dalej http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilny-tymczas-potrzebny-dla-7kg-suni-razem-z-ciaza-z-kociego-swiata-124176/?highlight= Quote
malagos Posted November 7, 2008 Posted November 7, 2008 to ja jeszcze dolożę i tę ratlereczkę do kompletu - szuka domu natychmiast http://www.dogomania.pl/forum/f28/foxterrierka-mix-ast-bardzo-pilnie-zostanie-zagryziony-124125/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.