Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mieli go uśpić... Taka informacja sprawiła, że decyzja mogła być jedna i mały przyjechał do Warszawy. Wygląda na to, że będzie normalnie chodził... Na razie nie pozwala się dotknąć i kłapie zębiskami... Nie atakuje dopóki nie następuje próba dotknięcia go... Potrzebuje czasu na dojście do siebie... Jest śliczny, co widać na zdjęciach...
Młody psiak skazany na śmierć przez zastrzyk, bo komu by chciało się go leczyć... Na razie jest w boksie, nie nadaje się do domu...

17.12.
[SIZE=4]Mały już prawie zdrów, nadal w pierwszej chwili nieufny w stosunku do obcych, znajomym pozwala na wszystko, na rączki- pozycja ulubiona, czesanie, drapanie po brzuszku. Nie toleruje innych samców. Szukam dt gdzie byłaby możliwość małej rehabilitacji(np. pływanie w wannie) Mały biega na czterech łapakach, jedna kiedy jest bardzo zaaferowany niestety nadal się podwija. Jest bardzo czysty, umie chodzić na smyczy

23. 12.2008- mały zamieszkał w Warszawie


  • Replies 84
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Obstawiamy, że z powodu doświadczen powypadkowych jest kłapaczem. Wlazłam do boksu podszedł do mnie i nie chciał mnie zjeść:evil_lol: Nie warknął, nie szczeknął, ale łapska nie wyciągałam

Posted

Jest pod Warszawą, będę do niego jechać, gdybyś znalazła czas to byłabym bardzo wdzięczna. Oczywiście mogę Cię przywieźć i zawieźć. Ty wybierzesz jaki termin Ci odpowiada.

Posted

Erazm napisał(a):
Jest pod Warszawą, będę do niego jechać, gdybyś znalazła czas to byłabym bardzo wdzięczna. Oczywiście mogę Cię przywieźć i zawieźć. Ty wybierzesz jaki termin Ci odpowiada.

kochane jesteście :loveu:
A moze on nie daje sie dotknać, bo po wypadku jest obolały?.... :cool1:

Posted

Właśnie to obstawiamy, próbujemy być dobrej myśli;).
Tak,to ten mały drań...
Z dt będzę myśleć, kiedy się trochę uspokoi( oby) no i będę miała problem, zeby znaleźć dt, gdzie ktos będzie w stanie popracować z maluchem. Ja mogę dawać tylko krótkie tymczasy, bo wiecznie jestem w drodze, a poza tym najlepszym przykładem, ze nie nadaję sie do wychowywania psiaków jest mój podręczny yoorek- diablątko wcielone. Może słyszałyście o jakimś płatnym, z doswiadczeniem w takich przypadkach?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...