Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Julie napisał(a):

Macie możliwość ją złapać na dniach?

Złapać się złapie - damy radę cioteczko Enio, co ? :cool3:
Tylko hoteliku nie mamy :cool1:
Julie napisał(a):
Ja się dokładam.

Bardzo dziękujemy :loveu:, każda wpłata będzie przydatna :roll:

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Nie mogę sobie miejsca znaleźć :shake: martwię się o Daszę, martwię się, że jest na tym okropnym mrozie, że marznie...i w ogóle totalna porażka Qrde :-( :placz:
Martwię się o Pana Szorstka...to samo co z Daszką :shake:

Proszę!!! pomóżcie nam znaleźć jakiś hotelik...jeśli cioteczka Rybon nie zdecyduje się na Daszkę to trzeba ją jak najszybciej zabrać w bezpieczne miejsce, nie ma na co czekać.

Posted

Pan Szorstek to ma to furto grube, ale co z tego?
i na niego pora przyjdzie...

te psy trzeba jakoś uratować :(

ale o czym ja mówię!
przecież jutro Diego traci DT :eviltong:

oh geez... :shake:

Posted

Cały czas martwię się czy Daszka nie jest w ciąży :shake: Dobrze by było gdyby przed zawiezieniem jej do hoteliku/na tymczas obejrzał ją wet. Rybon pisała, że w razie czego będzie mogła zrobić sterylkę aborcyjną.

Posted

mru ,Szorstkiem sie też zajmiemy, ale niech Dasza wyjedzie.......:roll:
dziś do suni dotrę późno , pewnie po 20-21 godz. chyba ,że któraś cioteczka jest w stanie podwieść jej jedzonko ( tylko duuuużo)
Ziutka , trzeba spytać weta jak ją złapać i zapakować do auta ( jeśli będziemy miały dokąd) , może sedalin? bo ja zero doświadczenia z dużymi psami .......nawet nie wiem czy da obroże sobie założyć itp.
tak jak Diego pakowal się do samochodu chętnie to ona z daleka oj z daleka........:shake:

Posted

Diego niechętnie ;)
hihi a z każdym następnym razem tylko gorzej :eviltong: miał taki plan, żeby nam z obroży wyjść...
ale bez agresji :p

ah no i tak, moim zdaniem też sunia najpierw
Szorstek nie wygląda tak tragicznie jeszcze (jeszcze)
:roll:

na pewno nie tak, jak Diego :(

Posted

Diego był priorytetem bo był w najgorszym stanie,
a mnie on chciał wskakiwać do samochodu;) radośnie czekał czy otworze drzwi żeby sie wpakować:lol:kochany taki....
a Daszka ucieka od samochodu, boi sie go.........:shake:
mru dopisz w tytule naszą leosie co?bo ludziki jej nie widzą.........

Posted

enia napisał(a):
Daszka, wytrzymaj dziewczyno cioteczki głowią sie jak to zorganizować wsio;)

Uda się...musi się udać :cool3: oby tylko udało nam się ją złapać na smycz ;) damy radę ciotka :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...