taxelina Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 [url]http://images42.fotosik.pl/28/102d98cc5ee8dc49.jpg[/url] typowa mina jamnikowa.. Quote
Przemodk Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Uff...więc jesteśmy po nieprzespanej nocy i podróży Esbjerg-Szczecin-Esbjerg, zrobilismy małe 1400 km... Jak zobaczyłem Filipa w Szczecinie to myślałem, że to nie ten pies, w niczym nie przypominał tego tłuściutkiego, roześmianego i pewnego siebie jamniora...te kilka miesięcy w schronisku spowodowały, że Filipek ma talię sznurka do bielizny...hehe, ale my juz go odchowamy :eviltong: No, więc przyjechaliśmy, Filip trafił natychmiast pod prysznic na trójkrotne szorowanie :evil_lol: , podjadł sobie kolacyjkę po całodniowej peregrynacji...i czuje sie już jak u siebie w domu:crazyeye:, wskakuje na kanape, łasi sie, chce sie bawić, az nie do wiary ile nagle życia wstąpiło w tego psiaka :loveu: Filipek jest po prostu słodziutki i kochany !!! i gdybyśmy musieli to pojechalibyśmy po niego raz jeszcze. Fotki niebawem ! Quote
mimiś Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 nareszcie jakas dobra wiadomość w tym dziale.. Filipku, powodzenia! Quote
kasia14 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 BArdzo się ciesze, że bezpiecznie dotarliście do domu. Mizianko dla Filipka ode mnie i pozdrowienia dla całej rodzinki! Czekamy na fotki szczęściarza:loveu: Quote
modliszka84 Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 noo nareszcie :lol: Filipek bardzo szybko sie przywiązuje i zadomawia ;) Na pewno był bardzo głodny bo wczoraj jadł tylko śniadanie i troszke suchej karmy u mnie - żeby nie było rewolucji żołądkowych podczas jazdy. Cieszę się, że psiak już u Was :loveu: wreszcie maluch odpocznie, wyśpi się i dobrze poje. Quote
ocelot Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Uff. dziękujemy i pozdrawiamy:loveu: Filipek jako prawdziwy jamnior przecież wie do czego kanapa służy;) Quote
Isadora7 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Takie chwile umacniają mnie w tym co robię. :loveu: Quote
danka1234 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Cudnie czyta się takie wieści :multi::multi::multi::multi: i foteczki są obiecane:bigcool: Quote
Przemodk Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Filip właściwie powinien nazywać się szatan, w tym psie jest tyle energii, że trudno za nim nadążyć... Jako że mieszkamy nad morzem Północnym i do plaży z domu mamy kilkaset metrów wzieliśmy Filipa na długi spacer, nie muszę nadmieniać, że pies był wniebowziety, szalał po plaży jak dziki, biegał za mewami, normalnie szatan...:diabloti: Niestety zdążył się również wytarzać w czymś co jemu pachniało, a nam śmierdziało brr...stara rybą...:pissed:, a to oznaczało ponowne szorowanie :razz: Teraz obrażony na cały świat śpi pod kołderką. Chciałem zrobic kilka fotek na plaży ale niestety Filip był w ciągłym i nieustannym ruchu, poza tym wiało całkiem przyzwoicie jak to w Danii, więc nie było za bardzo jak. Ale postaram się zrobic mu kilka fotek w domku. Tymczasem pozdrawiam wszystkich którzy śledzili losy Filipa. Quote
Madzik77 Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Dziekujemy z domek i za wiesci Jestescie WIELCY!! Quote
danka1234 Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Same dobre wieści,super:multi::multi:Filipkowi będzie sie dobrze żyło.:loveu: Quote
*zaba* Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Hmmm... nie czas na jakies nowe wiadomosci?? O zdjeciach nie mowiac??!! Quote
Erazm Posted December 5, 2008 Posted December 5, 2008 Filip tak absorbuje, ze do kompa nie dopuszcza:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
modliszka84 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 koniec dobrych wiadomości. pan Przemek chce oddać Filipa! no cóz, zapowiadało się super, a kończy sie jak zwykle... :shake: Filip obecnie przebywa u jakis znajomych we Wrocławiu i może tam zostać do konca przyszłego tygodnia! Ja w obecnej sytuacji nie jestem w stanie zaangażować się w szukanie Filipowi domu. Poza tym od kilku miesięcy nie mogę się doprosić zdjęc Filipa. Pan Przemek natomiast oświadczył dziś że wyjeżdża na kilka miesięcy do Kanady i nie ma co zrobic z Filipiem a "do schroniska nie chce go oddawać" :cool1: Quote
jotpeg Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 :angryy::angryy::angryy: mam nadzieje, ze maly zyje (gdzie te zdjecia, co to za problem obecnie :angryy:) powklejalam tu i owdzie na pomoc :placz: modliszko moze napisz tez do Bianki0, ona chyba z Wr. Quote
Koperek Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Tylko nie w te mrozy do schronu!!! Matko Święta!:-(:-(:-( A i bez zdjęć to nawet nie ma co ogłoszeń zaczynać! Dziewczyny foty potrzebne na cito!:roll: Quote
kasia14 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 :shake: nie da się więcej czasu uzyskać? Nie damy rady znaleźć domu w tak krótkim czasie!! I to jeszcze bez zdjęć...:shake: Quote
danka1234 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 To jako to wszystko wyszło.Filipek wyjechał za granice a tu raptem jest we Wrocławiu u jakis znajomych ijeszcze ma czas tylko do końca tygodnia. Quote
*zaba* Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 A te z pierwszej strony nie moga byc? No na bezrybiu i rak ryba... Dziwne to wszystko... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.