modliszka84 Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 Zdjęcia były z czasów schroniska, są gdzieś w wątku, takie ze spaceru. Proszę roześlijcie gdzie się da, ja na dogo teraz będę sporadycznie, musze.. :-( W każdym razie, czekam na wyjaśnienia od pana Przemka, bo mail być dośc lakoniczny :cool1: Quote
Bella1 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 Czy ktoś może podać nr. czipa Filipa i ile ma lat Quote
bico Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 po co ten pan przemek jechal tyle km po filipka żeby go nagle teraz już nie chcieć?:angryy::angryy::angryy: co się stało?? jakie jest tłumaczenie p. przemka? filip mial być w danii. co on nagle robi we wrocławiu? co za nieodpowiedzialni i niepoważni ludzie:mad::angryy: :-(:-(:-(:-(:-(:-( jak czytam tutaj o tylu psich nieszczęściach, to dosłownie serce mi staje i myślę żeby cały ten podly rodzaj ludzki szalk trafił, bo ja się wstydzę, że jestem człowiekiem i żyć mi się nie chce...załamka dosłownie:-(:-(:-( piszę tak, bo czytam wiele wątków na dogo ale jak przeczytałam o filipie, to coś we mnie pękło i wylał mi się tutaj cały mój żal i gorycz:-( Quote
Isadora7 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 RanyBoskie, dlaczego? I nawet nie ma zdjęc nowych. Nie wspomnę o psychice takiego psiaka. jotpeg napisał(a)::angryy::angryy::angryy: mam nadzieje, ze maly zyje (gdzie te zdjecia, co to za problem obecnie :angryy:) powklejalam tu i owdzie na pomoc :placz: modliszko moze napisz tez do Bianki0, ona chyba z Wr. Bianka0 jest z Janowa Lubelskiego. :-( Quote
taxelina Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 O matko... brak slow :( i ciekawe ze tak cisza i nikt sie nie odzywal... Quote
jotpeg Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 modliszka84 napisał(a): postanowilam odswiezyc takie zdjecia, jakie mamy (jeszcze ze schronu). Quote
jotpeg Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 modliszka84 napisał(a): ....................... Quote
jotpeg Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 modliszka84 napisał(a): trzeba sie dokladnie dowiedziec u kogo on jest, do kiedy ostatecznie, wyezekwowac nowe foty, albo wrecz podjechac z wizyta i psa zobaczyc. Quote
Isadora7 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Jak Filipek jest we Wrocku poproście Koperka o zdjęcia - robi piekne zdjęcia/ujęcia psiaków. Quote
graynew Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 A kiedy konczy sie ten tydzien do kiedy pies moze byc u tych ludzi we Wrocku?? No i co wtedy oni odwoza go do Wroclawskiego schronu tak?? Ja nie czytalam calego watku przyznaje weszlam bo wkleilyscie watek na spacery Wroclawskie. Kto za psa odpowiada i co mu jest poza tym ze z wyglady jest starszym psem. No i jak on reaguje na inne psy koty czy dzieci. Quote
jotpeg Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 musimy poczekac na Modliszke, na razie brak konkretów, za wyjątkiem decyzji (niby)wspanialego domu o oddaniu jamola. Quote
modliszka84 Posted January 21, 2009 Author Posted January 21, 2009 Pan Przemek wyjeżdża do Kanady. Obecnie jest we Wrocławiu i załatwia sprawy związane z wyjazdem. No cóz, zawiodłam się bardzo i rozczarowałam. Powody oddania są takie, że Filip jest niewychowany podobno, nie potrafi zostawać sam w domu (wyje) oraz brudzi w domu i jest nieposłuszny.... Zapewnia, że nie odda go do schroniska. Quote
Koperek Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Isadora7 napisał(a):Jak Filipek jest we Wrocku poproście Koperka o zdjęcia - robi piekne zdjęcia/ujęcia psiaków. Isadora już dobrze- zatrudnię Cię na moją agentkę:evil_lol:, tylko nie pisz już takich rzeczy po forach, bo tym "sprzętem", co ja posiadam to co najwyżej można sobie porzucać, a nie piękne foty robić:oops::oops::oops: Te zdjęcia powyżej (co modliszka wstawiła) to eleganckie są! Quote
Isadora7 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Koperek napisał(a):Isadora już dobrze- zatrudnię Cię na moją agentkę:evil_lol:, tylko nie pisz już takich rzeczy po forach, bo tym "sprzętem", co ja posiadam to co najwyżej można sobie porzucać, a nie piękne foty robić:oops::oops::oops: Te zdjęcia powyżej (co modliszka wstawiła) to eleganckie są! Sprzęt sprzętem, mogą być cudne technicznie zdjęcia ale ... martwe. Twoje mają dusze, masz umiejętność złapania tego najważniejszego kadru. Quote
pajda67 Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Jestem zbulwersowana i wściekła.:angryy: JAK TAK MOŻNA??????????? Przecież dla Filipka to następny wstrząs. Quote
graynew Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 Isadora7 napisał(a):Sprzęt sprzętem, mogą być cudne technicznie zdjęcia ale ... martwe. Twoje mają dusze, masz umiejętność złapania tego najważniejszego kadru. Wow ty powinnas faktycznie byc menagerem Koperka :) No a wracajac do psa to dalej nie wiem ile on moze jeszcze byc w tym miejscu gdzie jest? I jakie sa dalsze plany. Tzn komu ma zamiar zostawic go ten p. Przemek. Quote
bico Posted January 21, 2009 Posted January 21, 2009 modliszka84 napisał(a):Pan Przemek wyjeżdża do Kanady. Obecnie jest we Wrocławiu i załatwia sprawy związane z wyjazdem. No cóz, zawiodłam się bardzo i rozczarowałam. Powody oddania są takie, że Filip jest niewychowany podobno, nie potrafi zostawać sam w domu (wyje) oraz brudzi w domu i jest nieposłuszny.... Zapewnia, że nie odda go do schroniska. jak tylko nadarzy się okazja, trzeba będzie sprawdzić, potwierdzić lub wykluczyć sposoby zachowania się filipka w domu podczas nieobecności ludzi, a także w jej trakcie. to pomoże znaleźć mu nowy, odpowiedzialny dom, żeby i filipek i jego nowi właściciele byli ze sobą szczęśliwi, a nie wzajemnie sobą rozczarowani a potem znudzeni. chociaż, skoro mieszkał ze swoją pierwszą, świętej pamięci, pancią w Łodzi, to pewnie jako domowy pupil,nie sprawiał większych problemów. może jednak przez te stresy, schroniska, przeżycia i przerzucanie z miejsca na miejsce, jego charakter mogł się zmienić, po prostu panicznie boi się nowego porzucenia, uporczywie zwraca na siebie uwage itp.:-( skoro pan przemek wyjeżdza do kanady za parę dni, to jak może gwarantować, że filip i tak nie skończy w schronisku?:angryy: Quote
dusje Posted January 22, 2009 Posted January 22, 2009 Wczoraj poznalam smutna historie zycia malego Filipka. Przykre, ze psiak nie jest juz kochany...jego serduszko zostalo okaleczone. Jesli moge cos podpowiedziec, poproscie Pana Przemka by oplacil przynajmniej na miesiac pobyt Filipka w DT / hotelik na pewno nie jest dla niego wskazany/. Z pewnoscia byla podpisywana umowa adopcyjna wiec Filipek powinien wrocic do osoby ktora go wyadoptowala Panu Przemkowi. Panu Przemkowi powinno zalezec na tym zeby psiak trafil w dobre rece. Nie ufajcie jego zapewnieniom ze pies nie trafi do schronu. We Wroclawiu jest Poker i irysek, moze one beda mogly pomoc w zlozeniu wizyty w domu w ktorym przebywa obecnie Filip:lol: Quote
Bella1 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Już mnie martwi ta cisza nikt nie wie gdzie jest Filip , przecież ktoś jest odpowiedzialny za los tego pieska :shake: jaka jest decyzja , facet wyjeżdża a los Filipa jest nieznany , takie adopcje to tragedia Quote
jotpeg Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 kontakt z wlascicielem ma chyba tylko Modliszka, czekamy na wiesci!!! Quote
modliszka84 Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 Filip jest w nowym domu pod Wrocławiem. Pan Przemek dał ogłoszenia do Wyborczej, zgłosili się ludzie i wczoraj zawiózł tam Filipka. Wiem tylko że to dom z wielkim ogrodem i wielopokoleniową rodziną. Quote
Madzik77 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 a czy ktos widizal ten domek? beda zdjecia? czy tez pan przemek tak powiedzal by dac mu spokoj... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.