szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Za chiny ludowe nie mogę edytować pierwszego postu i tytułu!! :angryy: Pilnie poszukiwana osoba do skontrolowania domku!!! - WARSZAWA - Ok, ja narazie się zmywam. Wrócę za niedługo. Quote
Figa Bez Maku Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Szafirkowa..Warszawa gdzie i kiedy ? Po 19 musze wyjść..i wrócę późnym wieczorkiem..jak wawa ok śródmieścia to moge to byc ja Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Niestety źle tą Panią zrozumiałam, dlatego podałam błędne informacje. Nie jest to Warszawa, ale miejscowość o nazwie Dziechciniec pod Warszawą (gmina Wiązowna). Myślę, że to nam nieco utrudni sprawę... Pani codziennie od 17 jest w domu. Przydałaby się osoba, która może sprawdzić domek jutro lub po jutrze. Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Ok, biorę się za rozsyłanie PW Quote
Marcik Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Jak ktoś ze mną pojedzie to mogę do tej pani jechać. Raz, że pewniej z kimś a dwa, że nigdy sama wizyty przedadopcyjnej nie przeprowadzałam. Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 [quote name='Marcik']Jak ktoś ze mną pojedzie to mogę do tej pani jechać. Raz, że pewniej z kimś a dwa, że nigdy sama wizyty przedadopcyjnej nie przeprowadzałam. Marcik, to już coś :loveu: WIĘC TERAZ SZUKAMY OSOBY, KTÓRA RAZEM Z MARCIK PRZEPROWADZI WIZYTĘ PRZEDADOPCYJNĄ!!!!!!!!:cool3: Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Marcik, a Ty czym byś tam jechała? Samochód? PKP? PKS? Quote
Marcik Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Samochodem. Tyle, że jutro jadę z Zulugulą do lecznicy, jeszcze nie wiem o której. Chyba, że Zulugula będzie miała więcej czasu i mi potowarzyszy. Może jej zapytaj. Quote
majqa Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Dzwoniła Przyjaciel Koni. Nie ma szans odpisać na PW (problem z kompem) i jechać w najbliższym momencie poza W-wę (jak doczytałam). Sugerowała zmianę tytułu, z W-wy na Otwock, Józefów, Wiązową, Góraszkę, by odezwali się dogomaniacy z tych okolic. Ci będą mieć, ponoć, najbliżej. Quote
Wiedźma Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Byłoby wspaniale, gdyby to był ten właściwy dom! Quote
anhata Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 a nie mowilam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! P:S: dobry wieczor! Quote
anhata Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Tak przy okazji.....dzisiaj byłam w Zakrzewie kolo Radomia....szlam do gimnazjum tam...przy szkole oczywiscie psiak siedzial...ok 2 lat....poszlam do sklepu kupilam mu jedzonko... a jak wyszlam z niego to juz go nie bylo...obszukalam i nic I jeszcze jedno....może słyszałyście...dzisiaj w radio....nie wiem w jakiej miejscowości...ale jakas BABA(nie wiem w jakim wieku)....wrzuciła 3 szczeniaki do pieca....za szczeniakami pobiegła ich matka...czyli sunia wskoczyla też do ognia....i ta BABA zakopała poparzona sunie gdzieś pod blokiem?.....i jakaś anonimowa osoba zadzwoniła na policję.....BABIE grozi 2 lata.....za mało... Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Marcik napisał(a):Samochodem. Tyle, że jutro jadę z Zulugulą do lecznicy, jeszcze nie wiem o której. Chyba, że Zulugula będzie miała więcej czasu i mi potowarzyszy. Może jej zapytaj. Marcik, a piątek około godziny 18:30? Pasowałoby Ci? Być może znalazłam Ci Towarzyszkę podróży :loveu: Jeśli taki wariant Ci odpowiada to napisz mi proszę na PW swój numer konta i orientacyjną kwotę, jaką będziesz potrzebowała na paliwo. edit: Potencjalna Towarzyszka podróży mieszka na Woli Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 anhata napisał(a):I jeszcze jedno....może słyszałyście...dzisiaj w radio....nie wiem w jakiej miejscowości...ale jakas BABA(nie wiem w jakim wieku)....wrzuciła 3 szczeniaki do pieca....za szczeniakami pobiegła ich matka...czyli sunia wskoczyla też do ognia....i ta BABA zakopała poparzona sunie gdzieś pod blokiem?.....i jakaś anonimowa osoba zadzwoniła na policję.....BABIE grozi 2 lata.....za mało... :crazyeye: Ja pier***ę :placz: Quote
majqa Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Ja w związku z tym babskiem miałam dołek już od rana. Mama mnie uraczyła tą wiadomością, pisano o tym w prasie. :-( Z kimś się chciała podzielić swoim przerażeniem, rozgoryczeniem i...padło na mnie. Quote
anhata Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 majqa nie wiesz w jakiej gazecie pisało ?ja chwilowo pracuję w kiosku..ale ze względu na wyjazd do Zakrzewa nic nie czytałam dzisiaj... Quote
Marcik Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Hmm w piątek mam zajęcia do 17 więc okolice 18 mogłyby być. Jadę później do Płocka ale myślę, że do 20-21 się spokojnie wyrobimy. Do tej miejscowości jest jakieś 30km w jedną stronę a mój złom pali 9-10l/100km. Na Woli... hoho jeszcze się okaże, że sąsiadka ;) Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Ja jestem :cool3: Dzieje się, dzieje. Trzymajcie kciuki, napewno będą potrzebne. Quote
szafirkowa Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 Chyba mogę napisać? Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w piątek wczesnym wieczorem Marcik i Isadora7 pojadą skontrolować Domek pod Warszawą. - dziękuję Dziewczyny No i jeśli wizytacja wypadnie pozytywnie, to ja w sobotę zawiozę Korunię do nowych, mam nadzieję kochających Państwa... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.