Jump to content
Dogomania

Cane corso w schronisku - Selma już w DS w Olsztynku:)


Recommended Posts

Posted

Parę dni temu do schroniska trafiła 2 - letnia suczka cane corso, oddana przez właściciela.
Nie mam jeszcze zdjęć.
Nie wiem czy jest szansa na dom dla suni...
Sunia jest teraz w hoteliku, wysterylizowana, a wyglada teraz tak


















  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tola napisał(a):
Parę dni temu do schroniska trafiła 2 - letnia suczka cane corso, oddana przez właściciela.
Nie mam jeszcze zdjęć.
Nie wiem czy jest szansa na dom dla suni...


A dlaczego?To chyba "chodliwa" rasa.A może jakaś agresywna jest?

Posted

Suka podobno pogryzła małego psa i próbowała ugryźć sąsiadkę właściciela...
W tej chwili przebywa sama w boksie; jest bardzo zestresowana i smutna.

  • 3 weeks later...
Posted

Tola napisał(a):
Jutro spróbujemy cos zrobic.
Ilez to wymaga nerwów:roll:
A przeciez chcemy psu pomoc.

rozmawialam z kolezanka od adopcji CC, chce porobic sunce ogloszenia, chce organizowac pomoc...ale potrzebne jej informacje, zdjecia...
to panie kierowniku pan chce sprobowac pomoc czy woli pan pojsc na latwizne i psa uspic bo tak latwiej?

Posted

TZ był na rozmowie; teraz w schronie boją sie wyprowadzic sunię.
Mozemy umówic się z jakims treserem i zrobic te zdjęcia.
Jezeli jest zainteresowanie...
Sunia cały czas siedzi w budzie; jest chyba w szoku, zabrana z domu do schronu:roll:

Posted

Tola napisał(a):
TZ był na rozmowie; teraz w schronie boją sie wyprowadzic sunię.
Mozemy umówic się z jakims treserem i zrobic te zdjęcia.
Jezeli jest zainteresowanie...
Sunia cały czas siedzi w budzie; jest chyba w szoku, zabrana z domu do schronu:roll:

boja sie? hmm
dobrze by bylo znalezc jakiegos szkoleniowca ktory by fachowym okiem nam ją ocenil i powiedzial cos wiecej poza tym ze jest przerazona...
furciaczek prowadzi strone adopcyjną corsiakow, w tej chwili jest w polsce ale mam z nia staly kontakt... potrzebuje info, fotek, umiesci ją na swojej stronie, zalozy watek na forum molosow, porobi inne ogloszenia...przynajmniej sprobujmy:-( dajmy jej szanse...
Norda tez sie bali wyprowadzic, zabieranie go z boksu wygladało jak walka ze wscieklym zwierzeciem...ale dalismy mu szanse i okazalo sie ze wystarczylo ze trafil na swoich ludzi:loveu:

Posted

Trudno cokolwiek powiedzieć o jej agresywności,jest tam od ok.3tyg i wogóle nie wychodzi na wybieg jest tylko w boksie .Przez tydzień nie jadła wcale teraz coś tam je,schudła bardzo jest przerażliwie smutna i załamana .Myślę ,że jej warczenie to poprostu obrona ,strach została wyrzucona z luksusów jak śmieć i za nic w świecie nie rozumie co się stało.Jej piękne ciemne oczy są pełne łez ,ale łzy już chyba nie maja siły płynąć .Jej reakcja na moje czułe słowa to puste spojrzenie psich skrzywdzonych oczu .Tylko człowiek jast zdolny do takiego okrucieństwa .Trzeba działać bo w takim stanie nie będzie dobrze......

Posted

Poprosilismy tresera psów policyjnych, był w schronie, widział sunię. Ale kieriownik nadal, ze nie trzeba robic zdjęc...
Sunia juz wychodzi z budy. Przez 3 dni po oddaniu nic nie jadła. Jest bardzo smutna, nasza wolontaruiszka mówi, ze płakać sie chce, tak patrzy ... Ale jednoczesnie i powarkuje na kazdego, kto zblizy sie za bardzo do bosku.
Wg mnie to ona powarkuje ze strachu. Widać, ze jest w szoku.
Tz jutro jedzie, bedzie próbował zrobic zdjęcia w boksie.

Posted

[quote name='sacred PIRANHA']mamy jakie info na temat psa? jak oddany?
Niestety nic nie wiem; nasza wolontaruiszka na wątku zamojskim napisała
NASTĘPNY CANE CORSO W SCHRONIE W ZAMOSCIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! około 2 letni ,wesoły i jeszcze nie załamany .....POWÓD ??? agresja !!! czy ci ludzie juz całkiem powariowali?????
Pies na razie nie wykazuje żadnych oznak agresji, pozwala sie głaskac, garnie sie do ludzi.
Jak sie chce oddac psa do schronu mozna wszystko stworzyć:roll:

Posted

No dotarlam do domu wlasnie...

Suka ewidentnie przestraszona, jesli agresja to lekowa... slow brak.
Jestem polprzytomna po podrozy, wyspie sie i ruszymy z ogloszeniami, strona itd.
Czy w schronie jest mozliwosc aby znajomy behawiorysta ja obejzal dokladnie?? Czy mam prosto do Pana Kierownika sie udac z tym pytaniem.
Niestety nie wiem kiedy bedzie mial czas udac sie do Zamoscia...ale licze ze jesli tylko uzyskam oficjalna zgode Kierownika jakos dotrze w godzinach pracy schronu.
Kazdy dzien poglebia ten lek i ta agresje...im dluzej tam posiedzi tym trudniej bedzie ja wyprowadzic...a DT jak na lekarstwo:placz:

Pies piekny:loveu: mam nadzieje ze znajdziemy mu dobry dom zanim trafi w nieodpowiednie rece...

Rozumiem ze moge zamiescic zdiecia psow w ogloszeniach i na stronie??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...