Folen Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 majqa napisał(a):Na to liczymy!!! :loveu: Maniutek kimunia (z Franką u boku) na leżaneczce, najedzony (kupka poszła gładko). Ubranko wyprane, założone, przeplątane finezyjniej. Nosek chłodny, wilgotny tylko...niepokoi mnie ten błysk w oku, który już znam i jest zapowiedzią głupot (czyli dupcia odżywa). :roll: Maniuskowi ulżyło jak widać i to znacznie, bardzo dobrze, będziesz miała mniej stresów i więcej snu <marzyciel> Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 I tak planuję spocząć na podłodze. :roll: Maniuś będzie miała wybór, czy ja, czy niższa kanapka i odpuści z pomysłem na tapczan (bo jest wyższy). Teraz się modlę, by nie dała mamie ognia, a że potrafi i chciała mi mamę uciąć to...Wolę się miło rozczarować. :evil_lol: Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Ropuchwielki napisał(a):Hej czarownice:loveu: We used to be witches...It seems to be more comfortable and exciting. ;) Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 widzę że już znów zzz zzzzzzzzzz zzzzz :sleep2: Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Wiemy, wiemy...Już na wątku Hope wpisałam, co myślę! ;) Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 a to ja nie wiem co myślisz zaraz skoczę:diabloti::loveu: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 :diabloti:słusznie a masz gdzieś wzór takiej umowy? Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Podaj mi proszę na PW mail. Zaraz coś prześlę. Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 co chwila mi się komp wiesz i muszę go resetować.mozna oszaleć :comp26:ale spróbuję Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 pRPrzepraszam Majeczko zły ci podałem:oops:jeszcze raz Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Poszło. :evil_lol: Ktoś się zdrowo uśmieje, jeśli tamten adres istnieje. ;) Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 już mnie tak komp wyprowadził z równowagi ,że zapomniałem jak sie nazywam:mad::evil_lol:.jeszcze raz przepraszam.Na razie nic nie doszło.sprawdzałem.S:shake:am spam Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 majqa napisał(a):Poszło. :evil_lol: Ktoś się zdrowo uśmieje, jeśli tamten adres istnieje. ;)jak Ci nie zameldował że nie ma ,to pewnie jest:megagrin: Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 serdeczne dzieki.nie będe Cię już katować bo pewnie jesteś zmęczona,a ja mogę zaraz znów zawisnąć .Na razie nic nie mam .W razie czego jutro powtórzymy.a ja ustawie na nockę czyszczenie robali bo to coś nie tak u mnie Quote
Ropuchwielki Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 spokojnej nocki zyczę i kolorowych snów:lol: Quote
majqa Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Uff...To cokolwieczek odpisz mi na ów mail, by ten właściwy dopisał mi się z automatu do kontaktów. :evil_lol: Buźka i do miłego...Robale, a fee....czyść kompisko! ;) Quote
Ropuchwielki Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 majqa napisał(a):We used to be witches...It seems to be more comfortable and exciting. ;) You are very very dangerous:crazyeye::eek::eek2::scared: Quote
majqa Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Siemmm słaniammm. Kontrolowałam Manię do 2.00. Potem zaległam ale byłam tak podminowana koniecznością ponownego transportu biedulki, że ni diabła pozycji, żeby zasnąć. O 4.00 Mania zaskowyczała z bólu więc mnie poderwało na równe nogi. Położyłam się o 5.00, wstałam o 5.45. Hurra! Całe 45min. snu! Podróż była OK, u mamy dramat po moim wyjściu. Siedzę, jak na szpilkach, bo wiem, jak Mania może dać popalić. :-( Quote
Ropuchwielki Posted October 20, 2008 Posted October 20, 2008 Jak kiedys Mama z Tobą sobie poradziła to teraz to dla niej pestka:evil_lol: spoko :diabloti: Pewnie wróci jako przytulna i przymilna owieczka;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.