Jump to content
Dogomania

Moj pies szuka nowego domu (Warszawa, fotki 2 strona) Bruno ma dom


Recommended Posts

  • Replies 334
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zrobiłam tekst pod kątem allegro (na wiele stron ogłoszeniowych też wejdzie). Mogę go tylko wstawić w pracy. Z komputerem walczyłam do 3.00 rano. Strony, w tym dogo, odpalały się i dalej klapa. Każda ładowała się do zakichanej niewiadomej lub rozłączało połączenie. Wirusa brak i...dalej znaki zapytania.



Ja, Buranio. Moja Pani i jej ból.


Dała mi dom, w nim ciepło i miłość. Dostałem delikatność dotyku, upojenie kochanym zapachem ludzkiego ciała. Zapadając w sen, śniłem o kolejnym dniu, pełnym jej, pełnym...mojej Pani.
Zadbała o wszystko.
Mój brzuszek nigdy nie grał głodowego marsza. Miska, lśniąc, zapraszała do nieustającej uczty. Wystarczyła błahostka, pomerdanie ogonem, podanie łapki, czy przymilne przekrzywienie łebka, a już byłem nagradzany...za nic...za to, że byłem.
Jedno piśnięcie zrywało ją na nogi. Spieszyła wtedy z pomocą, jakby walił się jej świat, zdyszana i przestraszona.
Nasz raj był tu, na Ziemi, ukryty przed wszelkim złem.
Tak przynajmniej sądziłem.
Dni idylli płynęły szybko. Minął rok, darowany mi rok
szczęścia, wcześniej przecież nie miałem nic.
"To wcześniej" zakrywała dobrotliwa kurtyna zapomnienia. Nie chciałem pamiętać przeszłości, nie była mi do niczego potrzebna.
Obecna teraźniejszość, o ironio, lada moment, stanie się też przeszłością ale tę będę hołubił, pielęgnował całą mocą pamięci. Nie pozwolę wydrzeć jej nikomu, będzie zbyt cenna.
Przez wspomniany rok nie zginęło mi nic, nie odebrano mi niczego. Moje zabawki zawsze wracały na miejsce, kości do zabawy w obgryzanie cudownie się rozmnażały...
Nie znałem pojęcia straty, a poznać muszę.

Czym jest mgnienie oka? To chwila, w której można zyskać wszystko ale i moment, w jakim dusza jest w stanie roztrzaskać się niczym kryształ. Właśnie moją, składam nieudolnie w spójną całość, a to niełatwe.
Błagam o pomoc dla mojej Pani, której ból widzę codziennie.
Błagam o starcie z jej twarzy choć jednej łzy niepokoju o mnie...
Tak, tak...o mnie.
Ta Kochana Istota, dwoi się i troi, by znaleźć dla mnie nowy dom.
Na początku nie rozumiałem, dlaczego.
Zrodził się we mnie bunt i rozczarowanie. Co takiego zrobiłem, że ma mnie spotkać kara? Co umknęło mojej uwadze?
Dni, tygodnie obserwacji sprawiły, że przejrzałem na oczy.
Moja Pani ciężko zachorowała. Już nic nigdy nie będzie takie samo. Nie sprosta, bo fizycznie nie da rady, opiece nade mną, sama, samiuteńka i do tego borykająca się z potężnym wyzwaniem.
Proszę, przygarnij mnie, dla jej, właśnie jej, spokoju...
Oto ja, szorściaczek Buranio.
Ileż finezji i pomysłowości w nadanym imieniu, czyż nie?
Mam 4 latka. Należycie zadbano o moje wychowanie.
Psi savoir vivre dzierżę w jednej łapce.
Jestem zdrowym, grzecznym, czyściutkim, idealnie odnajdującym się w warunkach domowych dżentelmenem. Nauczono mnie kochać inne żywe istoty. Nie straszny mi pies, a i kot jest przyjacielem.
Uwielbiam towarzystwo ludzi, czuję się w nim jak ryba w wodzie.
Moim żywiołem są otwarte przestrzenie, te pozwalają się wyszaleć
do woli. O prawdzią dumę przyprawia mnie chodzenie na smyczy.
Czuję się wtedy i ważny i wyróżniony.
Teraz wyróżniło mnie szyderstwo przeznaczenia, śmiech jednej wielkiej niewiadomej...
Pomóż proszę Mojej Pani, pomagając mnie...
Niech jej serce zazna spokoju...
Daj szansę mnie i sobie...
Nie zawiodę...


Osoby zainteresowane adopcją Buranio proszone są o kontakt
drogą mailową lub telefoniczną.
Poniżej dane kontaktowe:
(022) 724 04 90, 609 075 026, [email protected]

Posted

[quote name='Isadora7']Majqa - czapki z głów tyle powiem
Isadorko, jeszcze coś poprawiałam. Gdybyś wyłapała więcej byków, pisz proszę. Aha, albo jestem ślepa ze zmęczenia, fakt, oczy łzawią z niewyspania (i wściekła z powodu problemów z kompem w domu, a złość :evil_lol: tysh zaślepia ;)) ale...nie widzę na wątku danych kontaktowych do dodania do tekstu. Mylę się???

Posted

[quote name='majqa']Isadorko, jeszcze coś poprawiałam. Gdybyś wyłapała więcej byków, pisz proszę. Aha, albo jestem ślepa ze zmęczenia, fakt, oczy łzawią z niewyspania (i wściekła z powodu problemów z kompem w domu, a złość :evil_lol: tysh zaślepia ;)) ale...nie widzę na wątku danych kontaktowych do dodania do tekstu. Mylę się???

Też nie widzę danych kontaktowych, ale zapewne będą.
Jeżeli marta925 chce abym ja zrobiła allegro to i tak dopiero po pracy, więc na spokojnie można sprawdzić tekst.

Posted

Przepraszam ze tak rzadko zagladam na wątek - ale caly czas zrywa mi polaczenie z netem;
Majqa - rozkleilam sie na maxa dzis przez Twoj tekst. Isadoro7 jesli zrobisz Allegro, to bede bardzo wdzieczna;
moj nr tel 666 082 862, maila chyba nie ma co podawac, bo dostep do netu mam naprawde ograniczony (w sumie dziwie sie ze wczoraj udalo mi sie tyle czasu utrzymac polaczenie, i dzis nawiazac bez problemu)
Jesli chodzi o pomoc 'tu i teraz' - wiem, ze to moze glupio zabrzmi, ale nie wiem, czy jestem w stanie ja przyjac. Staram sie byc samodzielna, kazda przysluga od innych wywoluje u mnie tak wielkie poczucie winy i jakiegos dziwnego wstydu, ze nie wiem czy temu podolam. Mysle ze troche w ciagu tych miesiecy sfiksowalam juz, ale nie jestem w stanie temu sie przeciwstawic - i trudno mi Wam to wyjasnic.

Wszystkim bardzo dziekuje za zaangazowanie i proby pomocy

Posted

Martusiu, podaj, podaj mail. Koniecznie!!!
Coś się od wczoraj kicha z netem, jak widzę nie tylko u mnie. Wcześniej, czy później uda Ci się odebrać mail. Ludzie są wygodni i wolą pisać niż dzwonić (nie znaczy to, że będą złymi opiekunami). Co ważniejsze, na części stron ogłoszeniowych jest wymóg podania maila. Ludzie mogą się wtedy, bezpośrednio i poprzez formularz ze strony, kontaktować z Tobą.

Posted

Salibinko, dziękuję. :loveu: Trop mnie dalej i punktuj. Poprawki naniesione. Źle się dzieje w państwie duńskim. :oops: Ja i byk ortograficzny :-o, o żesz...:shake:
Wstyd jak ta lala.

Posted

Marto ale powiedz chociaz z jakiej dzielnicy jestes. Moze ktoras (ktorys) z nas mieszka kolo Ciebie i nawet nie zauwazy jak Twoj pies bedzie chodzil z nia/nim na spacery, a to zadna litosc nie jest.

Posted

[quote name='salibinka']"tą" - kolokwialnie, "tę" - elegancko ;)

Chciecie mnie zabić? :evil_lol: Nim wklepałam tekst sprawdzałam poprawność, obie formy są prawidłowe, o ironio, również nim zrobiłam wrzutkę, poprawiłam tę na tą. OK. Podmieniam.

Posted

Majqa czapka z głowy, jesteś niesamowita!:loveu:

Martusiu nie wstydź się przyjmowac pomocy! To żaden wstyd.
Przemyślałam to i owo, słuchajcie Marcie trudno było podjąc taką decyzję, pomyślałam, że można by znaleźć dom w Warszawie, zeby Marta mogła odwiedzać swojego psa?
Co o tym myślicie?
Będzie trudno, ale trzeba być optymistą.

Posted

Nie wiem,czy to dobry pomysł z tym odwiedzaniem?
Psu nie można "mącić w głowie"- on tego nie zrozumie,a poza tym mógłby źle znosic pobyt w nowym domu-ciągle czekając na wizyte swojej pani-mógłby nawet uciekać w jej poszukiwaniu!

Posted

epe napisał(a):
Nie wiem,czy to dobry pomysł z tym odwiedzaniem?
(...)

Niestety widzę to podobnie jak Epe. Piesio będzie zamotany i cierpiący. Cierpieć, żeby nie wiem co, będzie Marta, o niezręczności wobec nowego opiekuna nie wspomnę. Oczywiście ludzie są w stanie wiele sobie przetłumaczyć ale wytłumaczcie niuńkowi, że ukochana Pani przyszła tylko w odwiedziny i wychodzi bez niego. :-(

Posted

dokladnie!kiedys mialam tymczasowicza i strasznie chcialam go odwiedzic w DS al epo przemysleniu doszlam do wniosku ze nie bede go stresowac ani nadziei robic...wiem ze mu dobrze tam gdzie trafil wiec jak zatesknie to sobie na jego zdjecia popatrze...
tymczasem wracajac do tematu - przed chwila wyslalam maila do wielu multikoroporacji i licze ze mail zacznie krazyc i rozdzwonia sie telefony do Marty:cool3:
ta droga juz kilku psom znalazlam super domki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...