Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

witam,
pies dzis znaleziony w bełchatowie na skrzyzowaniu, w deszczu padajacym od paru godzin, stal na srodku jezdni i zagladal do samochodow, glownie tych wiekszych typu van, ewidentnie szukal wlasciciela..

wyzel niemiecki szorstkowlosy brazowy czysty, zadbany, taki "domowy", zrownowazony. przyzwyczajony do jezdzenia w samochodzie, spokojny.. niezle zniosl moje psy i kota.. zjadl napil sie i nawet sie jako tako slucha...mine ma bardzo zasepiona, widac ze nie wie co sie dzieje, boi sie.. nikomu nie zaginal ?

sytuacja dosc pilna, u mnie nie moze zostac. pomozecie znalezc jakis tymczas albo najlepiej domek docelowy?:/



  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ech wlasnie mi skasowalo calego piknego posta.

w skrocie: nie idzie mi cos z wstawianiem fot, prosze niech to ktos tu wstawi, tu sa linki :
http://img201.imageshack.us/my.php?image=w2mx7.jpg
http://img293.imageshack.us/my.php?image=w1di0.jpg

pies bardzo garnie sie do ludzi, przytula, boi sie zostac sam. popiskuje cichutko jak zostaje sam, a po jakims czasie idzie spac.. byl zostawiony na pare godzin sam w domu, nic nie zniszczyl, spal na poslanku. jak tylko otwiera sie drzwi do samochodu juz jest w srodku. w samochodzie jak aniol - ani psa nie slychac ani nie widac, spi, albo spokojnie lezy.
ech

Posted

loeb, 6-7.09 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego odbywaly sie Field-Trialsy, czyli proby polowe wyzlow, moze tak jak Ci napisalam zaginal przy tej okazji? Sprawdz moze ma chipa, lub tatuaz.
Ta obroza to jego?

Posted

hmm no moze, obmacalam go, obejrzalam, tatuaza nie widze, ale ma na karku taka gulke ok 1- niecale 2 cm srednicy, moze byc ze czip. jak te czipy wygladaja to nie wiem. co prawda 6-7 do wczoraj hmm zakladajac ze sie ural 7-go troche byl za czysty jak na caly dzien w blocie i deszczu ale nie wiem moze tak im sie siersc szybko czysci.. pozatym pies byl niestety bez obrozy. zadnej adresowki nic. to jest bardzo prowizoryczna obroza naszej produkcji. przespal noc, ladnie sie zalatwil na dworze, najchetniej by lezal na dywaniku kolo drzwi.. niestety nabiera pewnych nieladnych nawykow od moich psow - nasladuje je rowno:> ale ogolnie madry spokojny piesio, taki dosc stateczny

Posted

nie mam lecznicy z czytnikiem:/ w ogole najblizsze 2 tyg nie moge ruszyc sie z domu raczej, wiec szukanie lecznic z czytnikami odpada. za 2 tyg jak najbardziej o ile mi sie uda zlokalizowac jakas taka w bełchatowie lub piotrkowie trybunalskim. nie za rozowo, bo akurat za 2 tyg bede musiala juz wiedziec gdzie on idzie bo wyjezdzam:/ powiedzcie mi, jakby mi sie udalo odczytac ten czip, to co dalej?

Posted

Czip powinien być między łopatkami (wielkość ziarenka preparowanego ryżu - moja ma taki). Tam są albo dane właściciela, jeśli to on czipował, albo schroniska - jeśli pies byłby ze schroniska.
Jesli - jak pisała Kora - w okolicy były próby polowe wyżłów - mógł rzeczywiście się zgubić. Trzebaby popytać u łowczych w okolicznych kolach łowieckich albo w PZŁ w Łodzi. Jeśli masz dostęp do internetu - a, jak widzę - tak - wrzuć w google Polski Związek Łowiecki w Łodzi i tam będzie do nich telefon. Może podadzą namiary telefoniczne na łowczych z okolic Bełchatowa.

Posted

ok napisalam do 3 nadlesnictw ciekawa jestem czy sie w ogole odezwa.. nie mam za dobrych doswiadczen jesli chodzi o kontakty z mysliwymi.

Posted

no dobra ryzyk fizyk...juz sie raz narazilam ze pies nie do kojca to teraz sie naraze ze nie wiadomo gdzie sie kontaktowac :evil_lol:


oglosilam na lowieckim dodalam tez zdjecia i cale info gdzie znaleziony- w razie czego dam znac, jezeli bedzie odzew

Posted

probowalam ci wyslac pw ale mi cos nie bardzo idzie, zaczynam sie zastanawiac czy to przez to ze nie mam windy.. wyslij mi na pw swoj mail, odpisze z telefonem

Posted

dopiero mi forum odzylo:/ pies ok, adaptuje sie, lapie powoli reguly. niestety nie chce spac zamkniety juz, nauczyl sie otwierac drzwi w zaiwzku z czym spi na powietrzu.. nabral rowniez durnego nawyku szczekania na konie - jak sie nie oduczy moze byc nieciekawie. pozatym bardzo przymilny, przychodzi sie przytulic od czasu do czasu, raz sie wgramolil nielegalnie na lozko:} poki co uczy sie ze bawic sie z kotem lub tez kotem:> mu nie wolno. niezle mu idzie nawet ta nauka.

odpisali mi z nadlesnictwa ze przekazali info do pzł piotrkow. ale nie widze zadnej reakcji w tym pzł:} mimo ze sama do nich pisalam tymi samimi slowami co do nadlesnictwa [ wyslalam ten sam mail na 3 adresy]

mam nadzieje ze sie znajdzie wlasciciel bo on u mnie nie moze zostac.. problem zacznie sie juz za tydzien, a ostateczny czas pobytu to do konca pazdziernika - w listopadzie nie bedzie sie mial kto nim zajac tutaj, takze zdaje sie szukam DOMKU TYMCZASOWEGO - moze sie znajdzie jednak wlasciciel.

poczytalam posty i zdaje sie jednego psa z czipem juz nie udaje sie zidentyfikowac na forum - taka dygresja - po cholere te czipy skoro trzeba do nich wyrabiac ksiazeczki. powinna byc mozliwosc umieszczenia w czipie podstawowych informacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...