loeb Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 witam, pies dzis znaleziony w bełchatowie na skrzyzowaniu, w deszczu padajacym od paru godzin, stal na srodku jezdni i zagladal do samochodow, glownie tych wiekszych typu van, ewidentnie szukal wlasciciela.. wyzel niemiecki szorstkowlosy brazowy czysty, zadbany, taki "domowy", zrownowazony. przyzwyczajony do jezdzenia w samochodzie, spokojny.. niezle zniosl moje psy i kota.. zjadl napil sie i nawet sie jako tako slucha...mine ma bardzo zasepiona, widac ze nie wie co sie dzieje, boi sie.. nikomu nie zaginal ? sytuacja dosc pilna, u mnie nie moze zostac. pomozecie znalezc jakis tymczas albo najlepiej domek docelowy?:/ Quote
MagYa^^ Posted September 8, 2008 Posted September 8, 2008 zagubione psisko poszukuje odpowiedzialnego domu; czekamy na zdjęcia :multi: Quote
loeb Posted September 8, 2008 Author Posted September 8, 2008 ech wlasnie mi skasowalo calego piknego posta. w skrocie: nie idzie mi cos z wstawianiem fot, prosze niech to ktos tu wstawi, tu sa linki : http://img201.imageshack.us/my.php?image=w2mx7.jpg http://img293.imageshack.us/my.php?image=w1di0.jpg pies bardzo garnie sie do ludzi, przytula, boi sie zostac sam. popiskuje cichutko jak zostaje sam, a po jakims czasie idzie spac.. byl zostawiony na pare godzin sam w domu, nic nie zniszczyl, spal na poslanku. jak tylko otwiera sie drzwi do samochodu juz jest w srodku. w samochodzie jak aniol - ani psa nie slychac ani nie widac, spi, albo spokojnie lezy. ech Quote
Kora Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 loeb, 6-7.09 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego odbywaly sie Field-Trialsy, czyli proby polowe wyzlow, moze tak jak Ci napisalam zaginal przy tej okazji? Sprawdz moze ma chipa, lub tatuaz. Ta obroza to jego? Quote
loeb Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 hmm no moze, obmacalam go, obejrzalam, tatuaza nie widze, ale ma na karku taka gulke ok 1- niecale 2 cm srednicy, moze byc ze czip. jak te czipy wygladaja to nie wiem. co prawda 6-7 do wczoraj hmm zakladajac ze sie ural 7-go troche byl za czysty jak na caly dzien w blocie i deszczu ale nie wiem moze tak im sie siersc szybko czysci.. pozatym pies byl niestety bez obrozy. zadnej adresowki nic. to jest bardzo prowizoryczna obroza naszej produkcji. przespal noc, ladnie sie zalatwil na dworze, najchetniej by lezal na dywaniku kolo drzwi.. niestety nabiera pewnych nieladnych nawykow od moich psow - nasladuje je rowno:> ale ogolnie madry spokojny piesio, taki dosc stateczny Quote
tanitka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 to już drugi wyzeł znaleziony w łódzkim w ciągu 3 dni:shake: Quote
malagos Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 to może być czip, masz lecznicę z czytnikiem niedaleko? Quote
loeb Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 nie mam lecznicy z czytnikiem:/ w ogole najblizsze 2 tyg nie moge ruszyc sie z domu raczej, wiec szukanie lecznic z czytnikami odpada. za 2 tyg jak najbardziej o ile mi sie uda zlokalizowac jakas taka w bełchatowie lub piotrkowie trybunalskim. nie za rozowo, bo akurat za 2 tyg bede musiala juz wiedziec gdzie on idzie bo wyjezdzam:/ powiedzcie mi, jakby mi sie udalo odczytac ten czip, to co dalej? Quote
Beta&Czata Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Czip powinien być między łopatkami (wielkość ziarenka preparowanego ryżu - moja ma taki). Tam są albo dane właściciela, jeśli to on czipował, albo schroniska - jeśli pies byłby ze schroniska. Jesli - jak pisała Kora - w okolicy były próby polowe wyżłów - mógł rzeczywiście się zgubić. Trzebaby popytać u łowczych w okolicznych kolach łowieckich albo w PZŁ w Łodzi. Jeśli masz dostęp do internetu - a, jak widzę - tak - wrzuć w google Polski Związek Łowiecki w Łodzi i tam będzie do nich telefon. Może podadzą namiary telefoniczne na łowczych z okolic Bełchatowa. Quote
MagYa^^ Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 jesli loeb nie ma jak, to moze jej pomoc? jest na dogo kilka osob z okoli łódzkiego, mozna go zabrac podzucic do lecznicy i sprawdzic. Quote
loeb Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 ok napisalam do 3 nadlesnictw ciekawa jestem czy sie w ogole odezwa.. nie mam za dobrych doswiadczen jesli chodzi o kontakty z mysliwymi. Quote
tanitka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 pewnie nie odpiszą.... może ktoś jest zalogowany na www.lowiecki.pl bo tam można dać ogłoszenie na forum w dziale "psy" Quote
Katcherine Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 ja jestem zalogowana- stowrze topic ale potrzebuje numer kontaktowy do znalazcy! Quote
tanitka Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 to daj go tam Katcherine póki co bez namiaru kontaktowego:roll: Quote
Katcherine Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 no dobra ryzyk fizyk...juz sie raz narazilam ze pies nie do kojca to teraz sie naraze ze nie wiadomo gdzie sie kontaktowac :evil_lol: oglosilam na lowieckim dodalam tez zdjecia i cale info gdzie znaleziony- w razie czego dam znac, jezeli bedzie odzew Quote
Kora Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Bardzo czesto psy na probach nie maja obrozy. Quote
loeb Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 probowalam ci wyslac pw ale mi cos nie bardzo idzie, zaczynam sie zastanawiac czy to przez to ze nie mam windy.. wyslij mi na pw swoj mail, odpisze z telefonem Quote
Katcherine Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 otrzymalam 3 pw- wiec dotarly :) Quote
loeb Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 aha no to super:D mi caly czas wybijalo ze niewyslane Quote
loeb Posted September 11, 2008 Author Posted September 11, 2008 dopiero mi forum odzylo:/ pies ok, adaptuje sie, lapie powoli reguly. niestety nie chce spac zamkniety juz, nauczyl sie otwierac drzwi w zaiwzku z czym spi na powietrzu.. nabral rowniez durnego nawyku szczekania na konie - jak sie nie oduczy moze byc nieciekawie. pozatym bardzo przymilny, przychodzi sie przytulic od czasu do czasu, raz sie wgramolil nielegalnie na lozko:} poki co uczy sie ze bawic sie z kotem lub tez kotem:> mu nie wolno. niezle mu idzie nawet ta nauka. odpisali mi z nadlesnictwa ze przekazali info do pzł piotrkow. ale nie widze zadnej reakcji w tym pzł:} mimo ze sama do nich pisalam tymi samimi slowami co do nadlesnictwa [ wyslalam ten sam mail na 3 adresy] mam nadzieje ze sie znajdzie wlasciciel bo on u mnie nie moze zostac.. problem zacznie sie juz za tydzien, a ostateczny czas pobytu to do konca pazdziernika - w listopadzie nie bedzie sie mial kto nim zajac tutaj, takze zdaje sie szukam DOMKU TYMCZASOWEGO - moze sie znajdzie jednak wlasciciel. poczytalam posty i zdaje sie jednego psa z czipem juz nie udaje sie zidentyfikowac na forum - taka dygresja - po cholere te czipy skoro trzeba do nich wyrabiac ksiazeczki. powinna byc mozliwosc umieszczenia w czipie podstawowych informacji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.