Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 239
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

snuszkak napisał(a):
niestety musza jesc aby zyc :mad::mad: nie maja innego wyjscia

a schron sie jeszcze cieszy ze takie rarytasy dostaja :angryy::angryy:


Ale się awanturujesz o tę zupę mleczną i chleb namoczony w wodzie....

Posted

Cholernie pełnowartościowe pomyje.

-----------------------------------------
Po niedzieli poproszę o zrobienie ogłoszeń dla Cobry, tylko fajnie gdyby weterynarz najpierw powiedział ile ona ma mniej wiecej lat i co to za zmiana jest na skórze.

Posted

Cobra obejrzana, nie jest źle. To wytarcie nie wygląda na schorzenie, nie rozłazi się, nie jest grzybowato rozprzestrzenione.
Ale Cobra musi byc wysterylizowana - umówiona jest panienka na środę - zabierzemy ją i zawieziemy na zabieg. Po nim niesttey nie może wrócić do schroniska - czyli pojedzie do hoteliku.

To bardzo pilne i ważne dla niej!
Mamy mało kasy - prosimy o wsparcie, pomoc na opłacenie weta i hoteliku. Przy okazji pobierzemy zeskrobiny tej skóry.

Każda złotówka się liczy - dla naszej suni typu belg.
Może można by to było wstawić na belgi - nasz apel błagalny o pomoc.

Posted

Środa - sterylka Cobry i na trochę hotelik. Ale póxniej niestety powrót - bo nie sądzę, żeby coś się w tym czasie zmieniło.

Margolka - potwierdziłas u weta??? Godzine jakąś podał???

Posted

snuszkak napisał(a):
Coberko szukaj szbko domku


Dostałam dzisiaj pewną propozycję, zobaczymy czy Cobra będzie spełniać pewne warunki i czy spdoba się przyszłemu domkowi, zostanie w kazdym bądź razie mocno zareklamowana.

Posted

Zobaczymy co z tego domku wyjdzie w praktyce.

Ale najpierw Cobra będzie miała sterylkę (to już jutro - Margolka umówiła termin na 18.00) a potem po sterylce jedzie do hoteliku (to juz sam wet załatwił), zeby po zabiegu nie wracać do tego syfu.

Trzymaj sie Cobra, będzie wszystko ok.

Posted

Cobra juz po zabiegu. Ale od początku. Do samochodu weszła nawet chętnie, w podrózy była cicha że nawet nie było słychać że jedzie z nami pies. Tyle, że na miejscu przed gabinetem TZ musiał zostac i ...sprzatać szczegółowo. Bo wymiotowała biedna - i to w takich dziwnych szczelinach i miejscach...
Ja w tym czasie wyruszyłam do gabinetu. Szło nam nieźle do czasu gdy trzeba było wejść do środka. Tu Cobra zrobiła stop - i nie pomagały żadne namowy. Więc wjechała elegancko na rozłozonych nogach, ciągnięta przez mnie oburącz.
Nawet nie warknęła ani wtedy, ani przy zastrzyku.
Gdy usnęła, TZ pomógł wetowi ułozyc panienke na stole - i wyszliśmy.

Po 40 minutach wróciliśmy. Było po wszystkim a na nas i na Cibrę czekała Karina z hotelu, świetna dziewczyna.
POpilotowała nas do siebie, gdzie na Cobrę czekała już miska z wodą i własny pokój. Sama bym taki chciała.

Teraz powoli dochodzi do siebie. teren ogrodzony, spory - jutro może wyjdzie trochę na dwór. mamy obiecane fotki z hoteliku.
Hotelik ma do 7.11. Wtedy będą zdjęte szwy i musimy ją zabrać.
Oby nie do schronu - bo nie wiem, jak to zrobię.
Urokliwa bardzo jest Cobra, ani razu na nikogo nie mruknęła. A gdy weszłam się pożegnac po załatwieniu formalności i wypiciu herbatki w stylowej kuchni Kariny - popatrzyła i zamerdała ogonem. Tak nieśmiało.

Będę się czuła jak zdrajca.
Sunia nie ma żadnej choroby skóry - to wytarcie lub oparzenie. Czysta skóra w tym miejscu, tylko włosa nie ma.

Cobra ma piękne zęby, oceniona została maksymalnie na 4 lata.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...