Jump to content
Dogomania

Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom


Recommended Posts

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
A Zalesie jest pewne ?

:cool1: pewny jest wyłacznie hotelik, ale na niego bedziemy musieli zbierać pieniądzory. Mora pmiętaj,że w kocie cała Twoja nadzieja:cool3:

Posted

Mora na koty nie zareagowała zupełnie, ale więcej wie ewelinka_m.

Natomiast sprawa sie skomplikowała o tyle, że chciałysmy ją zawieźć dzisiaj, ale przyszła właścicielka dzisiaj przeprowadza sie do nowego mieszkania i jest to możliwe dopiero jutro.
Ale jutro Linssi z kolei nie może.
Mora nie może zostać u pani Ani ani dnia dłużej, obiecałam jej ,że najpóźniej jutro ją weźmiemy.

POMOCY!!!

KTO BY MÓGŁ JUTRO ZAWIEŹĆ MORĘ DO WARSZAWY!

ALBO INNE ROZWIĄZANIE , KTO MOŻE W WARSZAWIE PRZECHOWAĆ MORĘ DO JUTRA, GDYBYŚMY JĄ DZISIAJ ZAWIEŹLI?

Posted

Przekazuję w imnieniu Erki -Linssi zawozi Morkę do Warszawy do znajomej Erki, a ta przechowa ją do jutra i potem suńka trafi do Zalesia do "babeczki od kotów"

[FONT=Book Antiqua]Linssi wielkie dzięki[/FONT]:loveu::loveu::loveu:

Posted

w podróży Morcia jest baaardzo grzeczna.. :loveu:

A co do dzisiejszego testu na koty, moja Morka, jak to Morka zachowywała się rewelacyjnie ... na kotki prawie nie reagowała, a właściwie trochę się ich nawet bała, nie zwracała na nie uwagi, a jak kot do niej podszedł obwąchała delikatnie i przyszła się przytulać :loveu:

Posted

Wlasnie weszlam do domu. Zawiezlismy Morke :) W drodze spisala sie na medal, co prawda w samej Wa-wie troche ja zmulilo ale bylismy przygotowani :evil_lol: Sunia bardzo ladnie sie zachowuje w samochodzie, albo sobie siedzi, albo lezy...i co jakis czas przychodzi na caluski :loveu:
I o ile wiem to ten drugi chetny domek mial byc w Zalesiu... ten to raczej w Warszawie samej..
Po More przyszla znajoma Erki ze swoja sunia. Panie troszke na siebie poszczekaly ale potem juz poszly zgodnie w jedna strone ;)
Jutro po Morke ma sie zglosic nowa pani...
I czekamy na wiesci z domku.
A ja klade sie spac bo padam na twarz ;)

Posted

Mora u mojej znajomej bardzo grzeczna, początkowo nawet trochę przestraszona, bo leżała spokojnie w jednym miejscu:razz:, ale po spacerku i kolacyjce trochę się rozruszała.
No a jutro kolejna zmiana, mamy nadzieję,że już ostatnia:lol:.

Posted

erka napisał(a):
Mora u mojej znajomej bardzo grzeczna, początkowo nawet trochę przestraszona, bo leżała spokojnie w jednym miejscu:razz:, ale po spacerku i kolacyjce trochę się rozruszała.
No a jutro kolejna zmiana, mamy nadzieję,że już ostatnia:lol:.


Ja też mam taką nadzieję, bo to żle wpływa na psa , jeśli nie ma poczucia ,ze należy do tego własnie "stada". Mocno zaciskam kciuki i czekam na relację:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...