Jump to content
Dogomania

Czy Mora - przemiły mini onek musi wrócić na ulicę??? Pomocy!!!! ma dom


Recommended Posts

Posted

wlasnie sprawdzalam, bylo napisane ze w Kilecach, ale jak ktos by chcial já pokochac, to bedzie dowieziona do Krakowa lub Waraszwy . Kurcze a nie dal ci ten Pan nr telefonu.Zawsze to pewnieszy kontakt telefoniczny

  • Replies 429
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

DuDziaczek napisał(a):
Morcia sobie u mnie na weekend poodpoczywa i może uda mi się ją wybiegać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bedzie miala chwilke wytchnienia i poświece jej tyle czasu na ile bede mogla ;)

Super. Zmecz jak tylko sie da!

Posted

DuDziaczek napisał(a):
Morcia sobie u mnie na weekend poodpoczywa i może uda mi się ją wybiegać :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bedzie miala chwilke wytchnienia i poświece jej tyle czasu na ile bede mogla ;)


zmęcz a później zagłaszcz od wszystkich ciotek, bo to podobno pieszczoch :)

Posted

Pieszczoch niesamowity:loveu:, dzisiaj właśnie ją widziałam i wyściskałam, bo jest bardzo spragniona pieszczot, siedziałaby człowiekowi na głowie bez mała:diabloti:. Na spacerze wulkan energii, widać ,że trochę jej brakuje ruchu, przekochana sunia.

Pan z Krakowa sie nie odezwał:shake:.

Posted

Dudziaczek dopiero jutro koło 16 bedzie po More :lol:
Obiecuje zdjecia :loveu:


Ale... nie moge wytrzymać wiadomości o Lizie :placz: Może chociaz Mora zajmie mi czas bezsensownego gdybania :-(:-(:-(:-(

Posted

Wczoraj udało Markę troszkę wybiegać;)
Ganiała się po psich górkach z Ewelinką:lol: Ona jest taka kochana:loveu:
Rozdaje buziaki, az dziw bierze,że nikt jej nie chce:-(

Posted

kika22 napisał(a):
Wczoraj udało Markę troszkę wybiegać;)
Ganiała się po psich górkach z Ewelinką:lol: Ona jest taka kochana:loveu:
Rozdaje buziaki, az dziw bierze,że nikt jej nie chce:-(


o to to :evil_lol:
Ewelinka potem nie mogła się ruszać :diabloti:

Posted

Oj ciotki, jesteście nie rozruszane;)
Dla mnie Morka to psi ideał. A spacer minimum godzinny codziennie to norma, a nawet troszkę za mało. Dlatego lubie psy aktywne, żywiołowe:loveu:
Zresztą zawsze to powtarzam, moj pies dba o moją kondycję:evil_lol:

Posted

Erko Mora to już mnie wykończyła...

Doszlismy od p. Ani na moj czarnow pod moja klatkei wyskoczyly 2 bezdomne psy... Byla szamotanina tamte dobiegly z zebami, Mora sie przestraszyla wysunela glowe z obrozy i dała dyla :cool1:
W sumie to bylam juz zalamana bo ciemno deszcz pada... Ekipa do szukania byla i szukalismy...
Ale brak efektow wiec ekipa zostala a ja z chlopakiem poszlismy na przystanek na seminaryjska z mysla ze bedziemy tam na nia czekac...

3 min do autobusu dzwoni p. Ania ze Mora wrocila... Jedizemy i jest znowja bierzemy i jedziemy do mnie ;) (swoja droga Mora jest b. spokojna w autobusie :cool1:) Tym razem juz spokojnie z moim psem jest tak 50 na 50 ale czuje ze nie bedzie tak zle ;)



Jestem zla na siebie za to że dałam jej uciec wiem ze zawalilam i ze to moja wina... :shake::shake::shake::shake: Przepraszam Was wszystkich bardzo...

Cale szczescie ze happyend... I Mora juz u mnie najedzona, jutro najprawdopodobniej jedziemy na caly dzien na działke a jak nie to idziemy gdzies pobiegac sobie na pare godzin ;)
Super sucza ;) Jutro bede miala fotki :lol:

Posted

Naszczescie happyend...

Morka u mnie nocke spokojnie przezyla :lol: Zadowolona teraz chodzi po domu ;)
Z rana moj tata wchodzacy do domu rano stanal jak wryty widzac 2 psa:cool1: A Mora jak wryta widzac kolejnego czlowieka :cool1:
Normalnie moj tata zostal obszczekany obwarczany a potem dostal caluska :loveu:

Ciotki a Wy mnie tak nastraszylyscie a tu sie okazalo zeMorka wcale ie taka straszna :cool3: Grzecznie siedzi u mnie w domu, na spacerku bylismy o 8 00 - nadal nie dowierzam ze to ja wstalam o tej 7:30 :evil_lol:
Przespacerowalismy niestety krotko 30 min bo po wczorajszym dniu jestem bylam jeszcze zbyt obolala na dluzsze wedrowki :cool1:

I okolo 13 po obiadku idziemy sobie w pola, niezaleznie od pogody :eviltong::eviltong:


Swoja droga purina nie, acana nie, wątrubeczka nie, ale kromka z maselkiem :loveu::loveu::loveu:

:evil_lol:

Posted

ewelinka_m napisał(a):
ee tam kondycja :eviltong:
jeszcze z Tasza w drugiej ręce :evil_lol:
w wakacje biegałyśmy wieczorami to dopiero było wesoło :diabloti:


U mnie to nawet nie kondycja, cholerne nerwy jak dopadna to potem trzymaja pare dni:shake::shake::shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...