Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bo ja nie chcę psa obronnego :placz:... Jak Birma była brana to parę razy się upewniałam, że to łagodny pies :roll:... i co? Nawet szramy miała pod sierścią jak do mnie trafiła, więc musiała się z innymi psami kłócić już w schronisku :mad:. A ja zostałam w efekcie okłamana i zamiast łagodnego, spokojnego psa dostałam to diablę wcielone nad którym nie umiałam na początku zapanować :angryy:. Za ten numer do dzisiaj jestem zła, ale nie zmienia to faktu, że Birma jest moim słońcem przenajwiększym :loveu:... O wyciągnięciu mnie z depresji przez Birmę już nie wspomnę :razz:.... bo w końcu miałam co robić, czym się zająć po za swoim dołem, a takiego kopa w .... mi trzeba było :evil_lol:...

No i pieszczochem to ona nie jest, swoje pomysły na życie ma :roll:. Ostatnio Ania chwyciła Birmę za szelki i chciała poprowadzić w inną stronę niż młoda sobie tego życzyła... no to dostała lekkiego, ostrzegawczego strzała w rękę :mad:. Bo Birma ją bardzo lubi i zawsze radośnie się z nią wita, ale na pewne rzeczy i tak jej nie pozwoli :roll:...

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='bonsai_88']Cimi przecież Birma zawsze wyglądała pięknie i cudownie :eviltong:.. A to, że na początku zastanawiałyście się czy to wyżeł czy chart to przemilczę :evil_lol:. A w ogóle wyobrażasz sobie, że ta franca znowu schudła [z 17 kg na 15 kg :mad:]? Wolę nie myśleć jakby teraz wyglądała bez futra :razz:. Szkoda, że nie mam już czasu na agility z wami, Birma to uwielbiała :placz:...


No ja mówiłam, że do charta podobna :evil_lol:. Możesz po prostu bez problemu robić we frisbee odbicia od plecow :eviltong:. Zapraszam na wiosnę ;)

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Ostatnio Ania chwyciła Birmę za szelki i chciała poprowadzić w inną stronę niż młoda sobie tego życzyła... no to dostała lekkiego, ostrzegawczego strzała w rękę :mad:. Bo Birma ją bardzo lubi i zawsze radośnie się z nią wita, ale na pewne rzeczy i tak jej nie pozwoli :roll:...


To tak jak moja poprzednia suńka ONka. Wierz mi, może to głupio zabrzmi ale jestem pewna w 100%, że skoczyłaby za mną w ogień. Do dzisiaj ryczę jak o niej pomyślę :-(
Też taka była, że nawet osoby bardzo z nią zaprzyjaźnione nie mogły się posunąć dalej niż ona sobie tego życzyła. To był taki dobry przykład psa jednego pana. Do tego była ostra i zawsze wszystkich miała na oku.:evil_lol:

A teraz mam kupkę futra, która wszystkich kocha :loveu:

Posted

Cimi a idź ty mi z tymi plecami :mad:... wy nie wiecie, bo tutaj nie pisałam... to skopiuję wam post z "Klikera" [http://www.dogomania.pl/forum/f30/kliker-7967/index45.html#post11495427]

Ech.. natchniona waszymi postami postanowiłam nauczyć Birmę wchodzenia na plecy :razz:... Birmulka nauczyła się błyskiem, równie szybko stwierdziła, ze skoro może wchodzić na plecy to na głowę też :diabloti:... Muszę przyznać, że takie 15 kg wskakujących z impetem znienacka na głowę [byłam na plecy przygotowana :razz:] potrafi zrobić wrażenie :evil_lol:... Pierwsze wrażenie było takie, że mnie skalpują :evil_lol:

A w ogóle... czy wy wiecie, że pudle mają wyjątkowo długie pazury jak na psy? Później sprawdzałam i Birma porobiła mi aż krechy do krwi na głowie :shake:. W takim wypadku odbicie rozpędzonego psa od głowy byłoby... nie powiem, efektowne :diabloti:...

Ania
no właśnie o Birmie można by to samo napisać... też skoczyłaby za mną w ogień... przy mnie to dobrze wytresowany pies, bez mnie ma cały świat głęboko pod ogonem :diabloti:. Po za tym mimo ilości pracy w nie włożoną, żeby jej charakterek wyprostować i żeby ludzi nie atakowała WIEM, że cokolwiek by się stało to by mnie broniła... zresztą przecież niedawno to udowodniła...

Posted

No i mam trochę zdjęć z wczorajszego spotkania... borderów :evil_lol:

Na spotkaniu było 9 psów [łącznie z młodą] i Birma była grzeczna :multi:. Niestety musiała być na lince, bo bardzo stresowała jedna sunię... sunię, z którą uparcie chciała się bawić :roll:.

Prawie cała grupa [bez Lexusa i jego pana]


Lexus :loveu:






Franki :cool3:


Posted

E... y... jakie zmęczyła :crazyeye:?

W sumie to chciałam wracać ze spotkania pieszo [jakieś 5 km], żeby jeszcze pobiegała, ale... Smok był wkurzony, wiec wróciłam autobusem :roll:

Posted

Kingusia to jest Franki, pies, który startuje w zawodach ;)

Mam zagadkę... zgadnijcie ile psów na spotkaniu nie było borderami :cool3:. W zagadce jest mały haczyk ;)

Klaudia to się nie odzywaj, bo pewnie rozpoznasz wszystkie psiaki :eviltong:. Zwłaszcza, że haczyk jest dość znany w środowisku sportowym :evil_lol:

Posted

Hej hej dobrzy ludzie.... kto z was umiałby zrobić taki mały banerek :cool3:?

A w ogóle to 2 żabki mi padły :placz:. Dzisiaj całą noc łapałam pozostałe żabcie do zastępczego pojemnika, czyściłam terrarium, wyparzałam wszystko po kolei itp... :roll:. Mam nadzieję, że reszta żabek przeżyje, bo nie mam zielonego pojęcia, co mogło maluchom zaszkodzić :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...