M&T Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 aha, to już wszystko rozumiem :eviltong: No ja nie wiem, jak masz haszczaka w domu, choćby na DT, to chyba są :evil_lol: Quote
Okamia Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 bonsai_88 napisał(a):Okamia się coś wtrąca... ona już miała Jagę na 5 minut teraz moja kolej :evil_lol:. Jaga jest u mnie ;). Swoją droga to ty myślisz, ze haszczaki może są dla mnie :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bonsai... Ja uważam że z huszczakiem Ci do twarzy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu::loveu::loveu: Martynka ma uraz po spacerach zlotowych z Kelly :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Okamia a czy ty mnie kiedykolwiek z haszczakiem widziałaś :diabloti:... czy ty mnie w ogóle kiedykolwiek widziałaś.... :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 A teraz specjalnie dla was Wilk bardzo zły Próbowałam sama zrobić zdjęcie mi i Birmie :evil_lol: Próbowała zjeść mi palec:mad: Dobrego sie nawet ptak nie boi :cool3: I pojawiło się takie CUŚ Quote
M&T Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 http://images29.fotosik.pl/291/3064c18843c1c6ec.jpg latarkowe oczy :evil_lol: http://images37.fotosik.pl/27/85d11af01285d019.jpg jakoś tak łapy ma nieproporcjonalne do ciała :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Cuś zwane Jagą miało własne pomysły na jazdę pociągiem... Samochodem... Czy chodzenie przy wózku Jagunia biegająca po lesie:loveu: I razem z Birmą... bo one siebie TAAAAK nie lubią :eviltong: Quote
bonsai_88 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Jeszcze jakieś pomysły? Przecież ja muszę mieć jeszcze miejsce na wymarzonego łowczarka :loveu: Quote
bonsai_88 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Melduję radośnie, że Jaga na 100% ma pierwszy dzień cieczki... brudzi mi mieszkanie do tego stopnia, że latam z mopem i podłogi myję, a jej chyba za raz własne majtki i osobiste podpaski oddam... albo tampona jej wsadzę, o :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 No i już życie stało się weselsze... przybłąkały się za mną 2 psy [mix akity z ONem i belg]. Schronisko może po nie przyjechać dopiero o 6 rano :angryy:. Ja za chwilę zacznę mordować :angryy:... W tej chwili w 1 pokoju śpi Smok z Bzikiem, w 2 pokoju są zamknięte dziewczyny a w 3 pokoju są zamkniete psiaki... a pan ze schroniska musiał za krę przez 10 minut wysłuchiwać moich żalów :diabloti:... Quote
jbk Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Foty dziewczyn razem mi się szalenie podobały, jak odprawiłaś spacer jeszcze z wózkiem, to nie wiem, naprawdę, a sądząc po ilości psów u Ciebie dzisiejszego ranka, to możesz sobie Jagę zostawić, a BOS i tak Ci się jeszcze zmieści ;) Quote
bonsai_88 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 A idź ty... o dziwo nie zamordowałam dzisiaj w nocy żadnego psa... chociaz miałam ochotę - w jednym pokoju Birma żądna mordu, próbująca wyważyć drzwi, w łazience Jaga żądna... e... chcąca dostać się do psów :diabloti:, próbująca wyważyć drzwi, w 3 pokoju ja z 2 wielkimi [na oko po 40-50 kg każdy] próbującymi wyważyć drzwi... o dziwo wszystkie drzwi wytrzymały :crazyeye:. Dzisiaj o 7 rano kochany pan ze schroniska zadzwonił i powiedział, że na razie nie mogą przyjechać po psiaki, bo samochód im się zepsół. Dopiero ok 9 będą mogli pojechać samochodem dostawczym :razz:. W efekcie zapakowałam obu potworów do mojego rozpadajacego sie Uno i pojechałam... po drodze w ramach wdzieczności jeden z psiaków obżygał mi cały tył :mad:. W schronisku pani rzuciła okiem na psiaki, spytała się jakiej wilkości są suki [powiedziałam - ta mniejsza to husky :evil_lol:] i spytała jakim cudem wytrzymałam tą noc :razz:. W międzyczasie pan sprzątał mi samochód [ja tylko poprosiłam o coś do sprzątnięcia, nie o posprzątanie :lol:]... Ps. a mówiłam wam już, że własnie pochorował mi się kot i pół nocy rzygał :cool3: Quote
aina155 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Bidulka :glaszcze: Miejmy nadzieje ze dalej bedzie juz tylko lepiej :) Quote
bonsai_88 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Jest lepiej - w domu są tylko 2 psy, kot przestał rzygać, a Jadze kupiłam gustowne majteczki i płyn niwelujący zapach cieczki :cool3:.... Quote
M&T Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 Jeny, ale miałaś ciekawą noc widzę! :evil_lol::evil_lol: Quote
Rinuś Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 bonsai_88 napisał(a):Jest lepiej - w domu są tylko 2 psy, kot przestał rzygać, a Jadze kupiłam gustowne majteczki i płyn niwelujący zapach cieczki :cool3:.... poka jak w nich wygląda :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted November 5, 2008 Author Posted November 5, 2008 Właśnie wstałam :eviltong:... Jagnięcinę w matkach pokarzę ;). Za chwilę idę z sukami na spacer to zobaczę jak się płyn sprawuje :razz: Quote
zaba14 Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 http://images26.fotosik.pl/291/f546cea15433060d.jpg jak ludzie reagowali na dwa psy i wozek z dzieckiem?? :D:D Quote
Okamia Posted November 5, 2008 Posted November 5, 2008 M&T napisał(a):Karolinko, jak ty mnie znasz :evil_lol: Nom nigdy nie zapomnę Twoich pytań czy się nie boję itd :evil_lol::evil_lol::evil_lol: bonsai_88 napisał(a):Okamia a czy ty mnie kiedykolwiek z haszczakiem widziałaś :diabloti:... czy ty mnie w ogóle kiedykolwiek widziałaś.... :evil_lol: No i się wydało choliba :eviltong::eviltong::eviltong: Muszę stwierdzić że Ci współczuje dzisiejszej nocy :razz: I popieram pomysł Olka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
groszek83 Posted November 6, 2008 Posted November 6, 2008 No bo ja czekam na Jage w majtach:razz:;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.