Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Osz... Jaki słodki amant... Dla Jagi też już takowego szukasz??:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

A tak w ogóle to dzień dobry ciotka :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
A nie.... mam dla niej chłopa, a nawet dwóch :diabloti:... jeden to przepiękny husky z rodowodem, z klatki obok, a drugi to alaskan husky - Kiro... największa miłość Birmy :eviltong:


Czy Ty chcesz by Bi pożarła moją Jagódkę??:mad::mad::mad:
Wiesz co?? może założymy pseudo tak jak byli właściciele Jagi... Z tego co zrozumiałam mają tam niezłą zgraję psów:angryy::angryy::angryy:

Posted

A nie.... mam dla niej chłopa, a nawet dwóch :diabloti:... jeden to przepiękny husky z rodowodem, z klatki obok, a drugi to alaskan husky - Kiro... największa miłość Birmy :eviltong:

Posted

To teraz wszystko jasne czemu ponad 5% ;) a ja się tak przyglądałam Twojemu avatarowi i myślałam cóż to za rasa, a to pudel, to teraz się nie dziwie że jest super-hiper-nadaktywna (skąd ja to znam:evil_lol:).

Posted

To nie jest pudel... to jest bardzo rzadka krzyżówka pudla z diabłem tasmańskim :diabloti:...

Byłyśmy dzisiaj na spacerku w lesie... najpierw przez godzinę Birma aportowała albo świrowała pełnym galopem wokół mnie... później spotkałyśmy basseta, z którym młoda się bawiła. Polegało to na tym, że basset stał, a młoda latała wokół niego :diabloti:. Biedny psiak nawet chciał za nią pobiec, ale nie wiedział w którą stronę ruszyć :evil_lol:... jak już rozstałyśmy się z psiakiem to było kolejne 15 minut aportu połączonego ze świrem ogólnym... a na koniec... spotkałyśmy Pakrosa [młodego ONa], z którym młoda wariowała przez prawie godzinę :diabloti:. Do domu poszłyśmy, bo biedny Pakruś nie miał już siły, a japodałam na ryjek od rzucania aportów :loveu:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
BARFem :diabloti:....

No i mam już 2 psy... cuś z 5 grupy mi sie do domu przypałętało :evil_lol:


Masz cuś do osobników z 5 grupy :mad::mad::mad: :evil_lol:

Posted

W tej chwili mam do nich to, że.... linieją :diabloti:. Jestem po godzinnym wyczesywaniu... ogona :roll:. A już zdążyłam się przyzwyczaić, że Birma nie gubi sierści :loveu:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
W tej chwili mam do nich to, że.... linieją :diabloti:. Jestem po godzinnym wyczesywaniu... ogona :roll:. A już zdążyłam się przyzwyczaić, że Birma nie gubi sierści :loveu:


Nom wyobraź sobie że mam to samo :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale taki ich urok ciesz się że jest jesień a nie wiosna bo byś miała pełno białego puchu w domu :eviltong::eviltong::eviltong:

Posted

Na spacerach między dziewczynami jest absolutna zgoda :loveu:... W domu zaczynają się walki o pańcię :mad:. Młoda jest zazdrosna o mnie, a Jaga... no cóż, Jaga woli kobiety :evil_lol:... a ponieważ jestem jedyną kobietą w domu to chodzą dziewczyny i powarkuja na siebie :angryy:

Posted

Dziewczyny już mogą chodzić po domu "gołe"... tzn. bez kagańca i obroży [żeby w razie czego było łatwiej rozdzielać :diabloti:]. Za to Jaga już mnie rozbroiła... zaczęła sprzątać kotu w kuwecie bez mojej wiedzy :mad:... jak ją dorwałam to zabrałam pyszne g****** i za kark na miejsce :razz:. I jak to się skończyło? Po 5 minutach poszłam przepraszać psa, żeby się już nie obrażał... na szczęście Jaga postanowiła wspaniałomyślnie wybaczyć :loveu::evil_lol:

Posted

Melduję, że wykąpałam dzisiaj smroda... za wiele to nie pomogło - chyba jedyny efekt jest taki, że mam całe mieszkanie mokre, a Jaga nie wie gdzie się wylizywać :lol:... a, Birma zaczepiała dzisiaj Jagę - bawić się chciała... szkoda tylko, że Jaga się Birmy za bardzo boi i od razu CSowała, pokazywała jaka ona święta i niewinna. Bo Jaga kompletnie uznaje wyższość Birmy. Nawet ja dzisiaj za coś dostała od młodej zębami [takie strzelenie pyskiem, nie ugryzienie], to... zawarczała, ale zaczęła CSować:crazyeye:.

A.. kot jest olewany przez Jagę totalnie :multi:

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Melduję, że wykąpałam dzisiaj smroda... za wiele to nie pomogło - chyba jedyny efekt jest taki, że mam całe mieszkanie mokre, a Jaga nie wie gdzie się wylizywać :lol:... a, Birma zaczepiała dzisiaj Jagę - bawić się chciała... szkoda tylko, że Jaga się Birmy za bardzo boi i od razu CSowała, pokazywała jaka ona święta i niewinna. Bo Jaga kompletnie uznaje wyższość Birmy. Nawet ja dzisiaj za coś dostała od młodej zębami [takie strzelenie pyskiem, nie ugryzienie], to... zawarczała, ale zaczęła CSować:crazyeye:.

A.. kot jest olewany przez Jagę totalnie :multi:


Co to znaczy CSowała? Ja niekumata jestem, a CS kojarzy mi się jedynie z Counter Strike'em, w którego gra młody ;)

Posted

olekg89 napisał(a):
JBK-wysyłała sygnały uspokajające.Nie masz jeszcze psiaka to możesz nie wiedzieć ,a jeśli masz to oo my gat:diabloti: Biedny pies:roll:


Mam dwa psy, ale się kochają ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...