Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agata-air napisał(a):

Natomiast mieli psa którego wystawiali z powodzeniem na wystawach.


czy moglabym dostac info czy ten pies to cc czy ddb (moze byc na prv) i czy wiadomo cos na temat bordogow (czy byly z jakichs hodowli czy beztatuazowe?)

  • Replies 637
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Charly napisał(a):
czy zawieszanie się nie jest tez formą padaczki? Cos takiego czytalam zdaje mi się...ale nie pamietam dokladnie..pytam generalnie nie chodzi mi teraz o bulki

z tego co wiem , nie jest to padaczka :)
staffiki też się wieszają :evil_lol: moja Klementyna po rodzicach NN .. też się czasem zablokuje :roll: znaczy my to nazywamy w domu "Egon rozmyśla" :evilbat:

a to co napisała Ayshe , w tą egzystencję ... jak najbardziej wierzę ...
bo moje zwierza , jak mają piłę / frisbee .. nie odbierają bodźców zewnętrznych.
Mój kot jest wtedy nieszczęśliwy , bo go żadne nie goni ... no i mi na psy napada .... właśnie szczególnie na Klementynę ...
Piękny widok , picior pędzący z piłą z przyczepionym do zadu kotem :loveu: :evil_lol:

I to jest to o czym była już mowa , terrier pochłonięty ciekawym zajęciem , traci kontakt z tym , co go otacza ;) oddaje się temu co robi CAŁY , do upadłego ... moje świnie dziennie za piłką latają od 2 do 5 tysięcy metrów (z nudów liczę :oops:)

i to pewno jest to zawieszanie się ... takie zacznie się gapić w jeden punkt i sie gapi i gapi i gapi (bo coś tam jest czego nie ma ;) ) i fajne i wciąga , to po co przerywać , trzeba się pogapić , pan woła ,ale co tam gapię się bo zniknie ... pan się wydziera , gapię sie nadal .... a potem nagle ocknięcie ... rany przecież tam nic nie ma :evil_lol:
dla przykładu mogę powiedzieć np Klementyna , przez 3 godziny gapiła się na pająka .. który sobie w pajęczynie siedział .. nie ruszał się , nie dawał oznak życia .. ona zresztą też .. stała i patrzyła , bez ruchu , nie wiem czy oddychała i oczami mrugała ;) wołałam chodź , masz , podeszłam klepłam w zadek - NIC
po trzech godzinach , uszy się podniosły , ogon merdnął i przy szła do domu.
Ale ona ogólnie jest dziwnym psem :grins:
Nawet jak pies do niej z zębami idzie , warczy , rzuca się ... to ona nie wie o co chodzi - dosłownie ..

Posted

[quote name='Mrzewinska']
PS ja nie mam ON-a. Za to, że pisalam o problemach z aparatem ruchu u ON-ow, juz pare razy bylam uznana wrogiem rasy.
Mam belga maliniaka i na szczescie wolny jest od tego, co jest najpowazniejszycm problemem belgow - czyli wolny jest od padaczki.

Pani Zofio :)
Proszę nie brać tego do siebie. ON i jego "oklapły" zad to luźny przykład jaki mi akurat przyszedł do głowy, oczywiście gro ras zostało "skrzywdzonych" przez próżność, egoizm, pychę i ambicję człowieka. Tylko do czego to doprowadzi?




Ayshe - wyluzuj, przeczytaj dokładnie co ja napisałam, bo chyba Ci umknęło słowo JAKBY ;) Na Onka "chorowałam" długie lata, potem przyszło zauroczenie bulkiem. Będąc na wystawie we Wrocławiu zobaczyłam te "prawdziwe" ON i ich wygląd był dla mnie ogromnym zaskoczeniem :crazyeye: Trochę czasu upłynęło od dziecięcego wyobrażenia o wymarzonym "wilczurze" :lol:




wolę takie tyły :)

Posted

[quote name='Charly']czy zawieszanie się nie jest tez formą padaczki? Cos takiego czytalam zdaje mi się...ale nie pamietam dokladnie..pytam generalnie nie chodzi mi teraz o bulki

Takie zawieszanie się, z utratą kontaktu z rzeczywistością, szklistym wzrokiem, itd. bywa atakiem typu petit mal (oczywiście nie mówię, że u wszystkich psów, ogromna większość się w ten sposób po prostu "zamyśla nad istotą swojego żywota" :evil_lol:)
Mój pierwszy pies miał padaczkę - ataki petit mal i grand mal i te pierwsze wyglądały nieco jak "zawieszka" ;)

Posted

U dzieci [ludzkich :D] "zawieszanie się" może być oznaką padaczki... może właśnie to skojarzyło się Charly

Leni już daaawno temu udowodniono, że zdjęcie które podałaś to fotomontaż ;). BTW. istnieją psy większe od koni... bo, większość psów [nawet moja pudlica!] jest większa od koników fallabella :D

Guest Mrzewinska
Posted

Ale nie dostalam odpowiedzi na swoje pytanie.
Wiem, jakie skutki dla ruchu ON-a daje to, co Ayshe nazwala hipertypem.
Wiem, jakie ryzyko daje ogromne oko pekinczyka w plaskiej twarzy, wiem, jakie problemy naprawiane operacyjnie maja psy z nadmiarem faldow skory.
Pytalam, jakie problemy moze dac tak juz nienaturalna czaszka bulla, jak na ostatnim bullowym zdjeciu.

A pochloniecie sie czyms u kazdej rasy jest typowe - zwierze owladniete np lękiem nie moze wejsc w tryb pracy, poki nie rozwiaze poprzednich problemow, zawsze najwazniejsze sa informacje istotne dla tych stanów emocjonalnych, jakimi zwierze jest owladniete. Do charta gdy startuje w poscig, tez przez jakis czas inne bodzce nie docieraja, przeciez to norma, nie wyjatek. Pies na tropie moze pracowac z pokaleczonymi lapami, zauwazy to potem. Wyzel w twardej stojce tkwi jak zamurowany.
Tylko "zawieszanie sie" bez konkretnego bodzca mnie by niepokoilo.

Zofia

Posted

[quote name='Mrzewinska']Ale nie dostalam odpowiedzi na swoje pytanie.
Wiem, jakie skutki dla ruchu ON-a daje to, co Ayshe nazwala hipertypem.
Wiem, jakie ryzyko daje ogromne oko pekinczyka w plaskiej twarzy, wiem, jakie problemy naprawiane operacyjnie maja psy z nadmiarem faldow skory.
Pytalam, jakie problemy moze dac tak juz nienaturalna czaszka bulla, jak na ostatnim bullowym zdjeciu.

szczeże mówiąc, myslalam, ze ostatni bullek jest bardzo prawidłowy......:roll:


ps. wreszcie widze prawdziwe zdjęcie Herkulesa. Bo caly czas zachodziłam w głowe czy to jednak jest...mozliwe...hihi

Posted

Mrzewinska napisał(a):

Tylko "zawieszanie sie" bez konkretnego bodzca mnie by niepokoilo.

Zofia

To raczej nie jest do końca zawiecha bez celu ;)
ot kwiatek , pajączek , coś codla nas ludzi jest niezauważalne , bezsensowne .. dla psa w tym momencie jest mega ciekawe.

Trzeba by zapytać tych co ich psy się zawieszają .. by dokładnie opisali w jakich sytuacjach , to się zdarza ...
Bo te tematy o zawieszkach na forach , raczej są do śmiechu i nie ma tak opisu dokładnego .. tak lekko przerysowane :)

Posted

Mrzewinska napisał(a):
Ale nie dostalam odpowiedzi na swoje pytanie.
Wiem, jakie skutki dla ruchu ON-a daje to, co Ayshe nazwala hipertypem.
Wiem, jakie ryzyko daje ogromne oko pekinczyka w plaskiej twarzy, wiem, jakie problemy naprawiane operacyjnie maja psy z nadmiarem faldow skory.
Pytalam, jakie problemy moze dac tak juz nienaturalna czaszka bulla, jak na ostatnim bullowym zdjeciu.

A pochloniecie sie czyms u kazdej rasy jest typowe - zwierze owladniete np lękiem nie moze wejsc w tryb pracy, poki nie rozwiaze poprzednich problemow, zawsze najwazniejsze sa informacje istotne dla tych stanów emocjonalnych, jakimi zwierze jest owladniete. Do charta gdy startuje w poscig, tez przez jakis czas inne bodzce nie docieraja, przeciez to norma, nie wyjatek. Pies na tropie moze pracowac z pokaleczonymi lapami, zauwazy to potem. Wyzel w twardej stojce tkwi jak zamurowany.
Tylko "zawieszanie sie" bez konkretnego bodzca mnie by niepokoilo.

Zofia

owszem wyzel w twardej stojce tkwi jak zamurowany...do momentu kiedy czlowiek da mu sygnal do wyploszenia wystawianej zwierzyny. Czyli kontakt ze swiatem u wyzla musi pozostac. To w teorii. pies ze stojka ktory by nie reagowal na bodzce zewnetrzne (sygnal od wlasciciela) jest bezuzyteczny z punktu widzenia uzytkowosci. Tak samo jak wyzel robiacy stojke...na pajaczka, na cokolwiek nieozywionego- listek itp.

Guest Mrzewinska
Posted

No wlasnie o to mi chodzi, byc moze pisalam za bardzo skrotowo.
Co innego pies pochlonięty pilką, czyli zdobyczą zastępczą, nie reaguje na otoczenie, poki zdobycz nie zostanie odebrana, zniszczona, co innego zawieszenie w proznię. Skoncentrowanie sie na zabawie u TTB ma dokladnie takie samo zrodlo, jak skoncentrowanie sie innego psa na sladzie, jak wytrwanie w stojce, nie jest wyjatkowe.
Natomiast wyłączenie sie bez wytlumaczalnego powodu na dluzszy czas od odbierania jakichkolwiek bodzców zawsze wzbudzałoby u mnie obawę o podloze chorobowe.

Ja nie pytam, czy glowa bulla na ostatniej fotce jest idealnie zgodna ze wzorcem - caly czas pytam, czy taka budowa czaszki niesie za sobą jakies problemy zdrowotne dla psa.

Zofia

Posted

Uważam, że specyficzna budowa głowy bulteriera nie ma wpływu na jego zachowanie. Szczególnie, że łuk dotyczy części pomiędzy oczami a nosem a nie części mózgowej. Gdyby odciąć bulkowi garb miałby profil taki sam jak przeciętny pies.
Zawieszają się wszystkie trzy TTB, przy czym najczęściej bulek. Może dlatego, że jest najbardziej opanowany i spokojny z całej trójki.
W przypadku moich psów, bulterier zawieszał się najczęściej w domu, ale i na spacerach. Stawał przodem do ściany, opuszczał nisko łeb i wisiał. Nawet pół godziny, wystarczyło go jednak odwrócić :evil_lol: i szedł dalej. Wieszał się też na dworze, szczególnie, gdy nie chciał iść na spacer (brzydka pogoda). Myślę, że te zawieszki czasem były ,,zamyśleniem" a może nawet formą relaksu a czasem coś chciał wymusić. Np. nie chciał iść. Albo chciał zwrócić na siebie moją uwagę. A jak bulek coś chce to chce i już.

Tendencję do zawieszania miały też AST i STB, na początku jako szczenięta stawały wpatrzone gdzieś przed siebie i stały jak muły dość długo. Na tyle długo, że traciłam cierpliwość. Przyznam, że biorąc pod uwagę ośli upór bulka, nie pozwalałam na zbyt długie wiszenie i w tej chwili wystarczy lekkie szarpnięcie smyczą lub zawołanie po imieniu.
Stafik obecnie robi zawieszkę tylko w konkretnych sytuacjach, gdy coś chce albo widzi, że się szykuję i wychodzę bez niego (a wie kiedy nie idzie ze mną). Staje wtedy na środku pokoju, oprze niemal nosem o podłogę i stoi. Ale spokojnie, kontem oka patrzy, czy jest efekt i czy widzę jak cierpi. Potrafi stać tak i pół godziny, aż zobaczę to niebywałe cierpienie jakiego doznaje ;)

Proszę mi wierzyć, bullowate to diabelsko inteligentne psy, w mojej ocenie niedoceniane przez wielu szkoleniowców i behawiorystów. STB uczą się błyskawicznie, potrafią zadbać o swój interes, wykorzystać człowieka, próbują różnych sposobów, problem w tym, że nie wykonują poleceń bezmyślnie i wielu ludzi odbiera to jako głupotę lub nieposłuszeństwo. Do nich trzeba umieć dotrzeć, wiedzieć jak je podejść. Dlatego szkolić je powinni znawcy tej sekcji inaczej łatwo wypaczyć i przeinterpretować bullowate reakcje. Mojemu stafikowi nie muszę nic mówić. Fantastycznie współgra ze mną, wystarczy gest, mimika, spojrzenie, ona wie co ma zrobić. Bulek też doskonale wiedział czego od niego oczekuję, ale miewał problemy z pamięcią, które odblokowywały smakołyki.
Widziałam TTB na szkoleniu PO, nie brały zadań na serio. Dla nich to dobra zabawa, po wszystkim idą się pomiziać z pozorantem.

Posted

staffiki są wybitnie utalentowane w okręcaniu sobie wszystkiego i wszystkich wokół palca , wpędzanie ludzi w poczucie winy .... zresztą , to chyba domena terrierów .....
mój Staffik co prawda się nie zawiesza , czasem na chwile , ale perfekcyjnie się obraża lub robi minę nieszczęśliwego/bitego psa ..

Ja to już przywykłam ,ale obcy człowiek , który Frankowi coś odmówi i Franek strzeli minę - nikt mnie nie kocha , nikt mnie nie lubi , nikt mnie przytula ... to go wręcz przepraszają .... jakoś go tak przy tym poskręca , powygina :evil_lol: obraz nędzy i rozpaczy :mdleje:i jeszcze stęka

a jak osiągnie to co zamierzył - zawsze osiąga :evilbat: to widzę , ta dziką radość w jego oczach ... a nie mówiłem że mi nie odmówisz :diabloti:

No jak mu coś odmówić ? :evil_lol:

Posted

[quote name='bonsai_88']Vectra jeśli dobrze pamiętam dalsze zdjęcia to dostał kanapeczkę, prawda?
sem sobie wziął :diabloti: bo jemu się nie odmawia :loveu: :evil_lol:
zresztą nie tylko ludzie mu nie odmawiają ... moje suki też mu ustępują...

ale nie powiem , Franio jest moim najbardziej posłusznym pieskiem i najchętniejszym do współpracy , bo on jest bardzo szczęśliwy jak ja się cieszę :)
zresztą obrażanie i manipulowanie , to też moja sprawka ... ale ja nie umiem się nie śmiać , jak on tak komuś miny strzela :evil_lol:

dialog z foty można najprościej tak przetłumaczyć ;)
spojrzenie na mnie , nieszczęśliwe .. ciociu a on mi nie chce dać
więc ja do TZ - no daj mu kawałek
TZ , nie dam
Ja - Franiu sam sobie wejdź , wujek nie będzie krzyczał :multi: :evil_lol:

a ciocia mi pozwoliła :eviltong:

Posted

Babybull napisał(a):
Uważam, że specyficzna budowa głowy bulteriera nie ma wpływu na jego zachowanie. Szczególnie, że łuk dotyczy części pomiędzy oczami a nosem a nie części mózgowej. Gdyby odciąć bulkowi garb miałby profil taki sam jak przeciętny pies. .

Tutaj akurat się mylisz :razz:. bulterier ma inną budowę mózgoczaszki, co nei znaczy, że jest ona mniejsza... jest ona... jakby to powiedzieć.. niższa, ale dłuższa. Do tego bardziej "zaokrąglona" niż czaszka np. wilka [specjalnie go podaję, bo on ma najbardziej naturalną czaszkę ;)]

Guest Mrzewinska
Posted

Czy naprawde wsrod milosnikow KAZDEJ rasy musi panowac taki - sorry - rasizmofanatyzm????
To wszystko, co zostalo napisane o bullach i TTB mozna by napisac o kazdej innej rasie. Wystarczyloby, aby pisal to ktos inny.
Milujący inna rasę.

Kazdy prawidlowo uczony obrony sportowej belg czy ON tez moze miziac sie z pozorantem, bo to jest zabawa.
Prosze, jak mamy mowic o mozliwosciach psiego umyslu na serio, to nie mówcie o "ślepym posluszenstwie" - bo zaden pies nie jest posluszny w ludzkim rozumieniu tego slowa, bo pewne reakcje, ktore mozna by nazwac "slepym posluszenstwem" da sie w wielu rasach wypracowac, u TTB takze, akurat przez selekcje taka a nie inna i ukierunkowanie szkoleniem dalo sie kiedys w pitach uzyskac "ślepo posluszny", nie emocjonalny atak na innego psa. Tak jak w innych rasach można wyrobic cos innego. Kazda rasa wymaga specyficznego podejscia, o kazdej kazdy milosnik napisałby to co napisane zostalo wyzej.

Jak mam czytać "ta rasa jest wyjątkowo inteligentna, nie ma slepego posluszenstwa, pracuje dla radosci czlowieka, a jednoczesnie sprytnie wykorzystuje slabostki nasze, a jednoczesnie na 108 szachownicach wygrywa w 6 posunieciach z nastepcami Kasparowa i koncerty skrzypcowe odegra na harmonijce ustnej" - to wolę wziąc sie za mycie okien albo za prasowanie.

Zofia

Posted

Zosiu ja raczej to porównanie z pozorantem zrozumiałam inaczej ...
bo powszechnie się uważa , że TTB jak atakuje to tylko na serio ... chodzi mi o rękaw i jak chwyci za ten rękaw , to i rękę bez rękawa odgryzie pozorantowi :)
to tak ap ropo określenia rasizmofanatyzmowi .. jak się wspomni o ONku :)

Szczerze , to wolę ten nieemocjonalny atak , niż gryzienie na oślep wszystkiego dookoła przeciwnika i ratującego ;)

Najczęściej czyta się , że TTB z merdającym ogonkiem podchodzi ... a potem atakuje ..
szkoda , że tak niewiele osób wie , że merdanie nie zawsze oznacza radosny gest.
TTB fantastycznie komunikują swoje zamiary , no fakt nie aż tak widowiskowo jak jesteśmy do tego przyzwyczajeni .... znaczy atak poprzedzony szczerzeniem zębów , stanie na smyczy na dwóch łapach i łapanie wszystkiego co sie zbliży - tak sobie wyolbrzymiłam :)

PS staffik nie potrzebuje harmonijki by śpiewać i grać :)
a co do reszty , to trzeba trochę pomieszkać z takim własnym psem , zgrać się z nim emocjonalnie i wtedy można mówić jak jest na serio .....

Posted

bonsai_88 napisał(a):
Tutaj akurat się mylisz :razz:. bulterier ma inną budowę mózgoczaszki, co nei znaczy, że jest ona mniejsza... jest ona... jakby to powiedzieć.. niższa, ale dłuższa. Do tego bardziej "zaokrąglona" niż czaszka np. wilka [specjalnie go podaję, bo on ma najbardziej naturalną czaszkę ;)]



Może źle się wyraziłam, nie taką samą, ale nie zdeformowaną w sposób wpływający na zachowanie. Generalnie każda rasa ma odmienną budowę czaszki, dłuższą, krótszą itd. to oczywiste. Biorąc pod uwagę budowę bulteriera wszystko ma proporcjonalne, poza łukiem, tak dla niego charakterystycznym ;) Faktycznie długie i wąskie głowy mają setery i wiele innych podobnych ras, na ich tle bulka łeb nie wydaje się być specjalnie długi ani tym bardziej wąski ;)
Myślę, że dużo gorzej pod tym względem miewa się chichuahua, nie dość, że karzełki, to jeszcze z głową jak jabłko...
Stafiki mają dużą głowę w stosunku do ciała, średnia ich waga to 16/17 kg, przy wzroście 38 cm, kiedy pies o tym samy wzroście waży przeciętnie
8 kg... A mimo to problemów z ,,głową" raczej nie ma. Prędzej z porodem.

Posted

W jednym z linków [tym podanym przez Vectrę] był filmik jak zdeformowana jest czaszka bulka... polecam rzucić okiem, bo jest zmieniona naprawdę bardziej niż myślisz [co nie zmienia faktu, że mózgoczaszka NIE JEST mała]

Posted

[quote name='Leni']Pani Zofio :)
Proszę nie brać tego do siebie. ON i jego "oklapły" zad to luźny przykład jaki mi akurat przyszedł do głowy, oczywiście gro ras zostało "skrzywdzonych" przez próżność, egoizm, pychę i ambicję człowieka. Tylko do czego to doprowadzi?




Ayshe - wyluzuj, przeczytaj dokładnie co ja napisałam, bo chyba Ci umknęło słowo JAKBY ;) Na Onka "chorowałam" długie lata, potem przyszło zauroczenie bulkiem. Będąc na wystawie we Wrocławiu zobaczyłam te "prawdziwe" ON i ich wygląd był dla mnie ogromnym zaskoczeniem :crazyeye: Trochę czasu upłynęło od dziecięcego wyobrażenia o wymarzonym "wilczurze" :lol:




wolę takie tyły :)


alez ja jestem calkowicie spokojna.jeno nieco ...znuzona:roll::evil_lol:.powtarzaniem rzeczy oczywistych.budowa onka nie ma wiele wsoplnego z zachorowalnoscia na dysplazje i choroby konczace sie niedowladem.onki sprzed 40lat tez mialy rozne problemy zdrowotne.problemem onkow dizsiaj jest jakosc popedow,skanapowienie rasy,hodowla tylko na ring,hodowla spacerowych pieseczkow.bo one nawet nei daja szansy wlascicielowi[chcialoby sie rzec:przewodnikowi:roll:]na zadbanie o zdrowy aparat ruchu-taki maja niewielki zapal do pracy.
onki moga sie niepodobac-naszczescie sa linie ddrowskie i spokojniemozna kupic prostego psa.naszczescie tez niewygladaja tak fatalnie jak szarik przedstawiony na pierwszym zdjeciu czy szarik filmowy:cool3:.tudizez pies cywil i rin tin tin.i dzieki ci dobry Boże za to.:loveu:
Vectra-jak sie wspomni rozne ekhem o ttb to tez okresleni ludzie sie pojawiaja zeby do znuzenia powtarzac,tlumaczyc i doprawdy grochem o sciane....:D.na mniekomentarze o budowieona=chory pies dzialaja jak na milosnikow ttb sentencja o ilus tamtonowym nacisku szczek ttb.wiec....;)....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...