Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Jednak zapomniałam, o najważniejszym (zdjęcia) :cool1:










Jeśli chodzi o uszy to dziwna sprawa, ale u nas miała stojące, a jak odjeżdżała, to w samochodzie już jej jedno oklapło... chyba ze smutku. W ogóle ona ma zabawną urodę, z profilu wygląda jak onka, a z przodu jak astka. I ma ślicznie obrysowane na czarno oczy i piękną sierść :)

  • Replies 258
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak na zbawienie czekam na odpowiedź od Game Boy.....

Dziewczyny, pomyślcie, każdy ma jakis znajomych itd.... Myślę że taki psiak nie bedzzie jakoś długo czekał na dom... Ogłaszamy ją wszędzie, to musi dać rezultat.... Please !

Posted

Mamy, ale nie wiem gdzie sie teraz znajduje bo ciągle jest w obiegu.....
Na Sedalin sie nie udało? Macie pomysł co z nią zrobić po złapaniu? Odpisz na pw żeby nie zajmować tego wątku....

Posted

Mądra jest i do tego bardzo kontaktowa :)
Mam taki plan, żeby pojechać dzisiaj na Żoliborz nad kanałek, tam gdzie podobno została znaleziona jakiś czas temu, porozwieszam ogłoszenia, może znajdą się pierwsi właściciele suni. Jak sobie pomyślę ile razy ona już traciła dom, to mi się wyć chce, najwyższy czas zakończyć tułaczkę...

Poza tym mam jeszcze taki pomysł, chociaż jest ryzykowny. Uzbierać pieniądze (łatwo tak napisać, gorzej zrobić...) i umieścić sunie w hotelu albo domu tymczasowym na 3 tygodnie do zakończenia cieczki i żeby mogła być wysterylizowana. Później będzie sterylka i 7 dni w lecznicy (jeżeli kometa nadal będzie mogła pomóc). To nam da miesiąc na znalezienie domu. Jeżeli się nie uda, to nie wiem, aż strach myśleć.

Spójrzcie jak sie bawi:




Posted

....aż sie boję zapytać... Co z koleżanką? :oops:


Co do jej astowatości, to naq zywo widac to bardziej... Jej kształty, sposób umięśnienia, wyraz pyska są niestety astowate... Wygląda jak onek z astem w proporcji 3:1

Posted

Na żywo bardziej widać astowatość, bo ma bardzo szeroką i płaską czaszkę :eviltong: Ale nie ma się co upierać przy pochodzeniu, ważne że ma dobry charakter i jest ładna ;) Sierść ma fantastyczną, króciutką, gładką i ma wspaniały kolor.

Posted

Tosia, czy mogę w ogłoszeniach podać Twój numer telefonu? Ja nie mam kontaktu z tymi ludźmi, u których jest sunia i jestem gorzej doinformowana...

Posted

Biedna sunia,
Myśle ze szybko znajdzie dom.
Jesli nic lepszego nie znajdziecie mogę zapewnic jej tymczas na 3 tygodnie, bezpłatnie -tylko z karmą. Mieszkam niedaleko Łomianek a pracuję w Łomiankach.
Niestety, nie mogę opiekować sie nią osobiście, w piątek jadę na wakacje, a opieką nad domem i moim psem przejmuje mój brat - bedzie mieszkał w domu. Jemu jest wszystko jedno czy karmi 1 czy 2 psy - pytałam.
Brat pracuje, nie bedzie mógł pilnować suni na podwórku. Płot jest szczelny, na podmurówce, ale nie można wykluczyć że jakiś skoczny napaleniec może przeskoczyć siatkę z tyłu domu. Kojca nie posiadam.
Mój pies jest wykastrowany.

PS. Miałam na tymczasie sunię - malamutkę, jest już w nowym domu:lol: Też miała cieczkę, chętnych do pokrycia nie było, ale malamuty jakos słabo pachną;)

Posted

Jeżeli ktoś będzie mógł sunie ogłaszać to chciałam dodać, że ona jest bardzo młoda, to pewnie jej pierwsza cieczka, może mieć 10-12 miesięcy. To może przyciągnąć więcej zainteresowanych ;)

Posted

Ellap dziękuję , nawet wiesz jak bardzo!!!
Game Boy, mozesz dać jeszcze odp co do swojej koleżanki? Kuszące jest to, ze ewentualnie sunia by mogła zostać tam na stałe....a ja chyba powoli zwariuje... Właśnie dostałyśmy kolejne zgłoszenie od straży miejskiej o znalezionej wyczerpanej suni... Zadzwoniła kobieta u której od godziny sunia jest, mama umówiła się ze wieczorem po pracy podjedzie zrobić zdjęcie, ona się zgodziła po czym znów zadzwoniła do SM z awanturą że schronisko nie moze przyjechać od razu tylko jakieś cyrki sie uskutecznie... Strażnik był bardzo miły i powiediał że taka jest procedura, że tylko tak mozemy szukac jej domu... Kobieta jest obużona, stwierdziła że żałuje że w ogóle sunię wzięła i rzuciła słuchawką...... Sunia o której mowa wygląda jak owczarek belgijski, jest młoda, czarna i puchata, podobno śliczna..... Pewnie kobieta będzie bezpośrednio się dobijac do schroniska albo bidulę wypuści..... Najpierw opowiadała jaka suńka jest miła, kontaktowa i w ogóle a za chwilę mówi ze żałuje że ją wpuściła na posesje.... Ludzie są walnięci, albo to ze mną już jest coś nie tak........ Kurcze... Oczywiście na tę też nie mamy pomysłu..... Znowu duża psina... :-(

Posted

chorobcia to nieciekawie....jej co za ludzie,najpierw biorą psa potem wyrzucają,bo "moda się skończyła na daną rasę",bo wakacje,bo już piesek się znudził,ahh szkoda słów..Tosiu to czekamy na fotki...ogłoszonka oczywiście jak zawsze:)

Posted

Zdjęcia pewnie będą, ale niestety zaraz po nich sunia zostanie odwieziona do schronu, gdyż od momentu naszej wizyty ten babsztyl nie bedzie 10 min czekał...... i tak jest wściekła ze musi małą trzymać do 19:30 na posesji.... :angryy:

Posted

moja znajoma mowi, ze jutro wieczorem moglaby ja wziac, my dzis zdajemy projekt oni jutro i stad ta obsuwa
co do przyszlosci suni u niej kumpela boi sie, ze bedzie wybuchala placzem przy tej suni na wspomnienie swojej wiecie jak to jest, serce jeszcze krwawi po stracie przyjaciela
niemniej jutro po pracy moze ja wziac

Posted

Delph napisał(a):
Jeżeli ktoś będzie mógł sunie ogłaszać to chciałam dodać, że ona jest bardzo młoda, to pewnie jej pierwsza cieczka, może mieć 10-12 miesięcy. To może przyciągnąć więcej zainteresowanych ;)


ja bym jej dała góra 8 mies...to ucho staje/nie staje, pierwsza cieczka może byc i w wieku 7 miesięcy...

i ogłaszajcie ja jako mix onka!!! dajcie spokój z tymi astami:mad:

Posted

GameBoy napisał(a):
moja znajoma mowi, ze jutro wieczorem moglaby ja wziac, my dzis zdajemy projekt oni jutro i stad ta obsuwa
co do przyszlosci suni u niej kumpela boi sie, ze bedzie wybuchala placzem przy tej suni na wspomnienie swojej wiecie jak to jest, serce jeszcze krwawi po stracie przyjaciela
niemniej jutro po pracy moze ja wziac


GB - powiem ci w sekrecie, że najlepszym lekiem po stracie psa jest następny pies - wtedy przestajesz mysleć o tym zmarłym, bo musisz się zajmować drugim!;)

Posted

na Mokotowie
dalam jej Twoj numer sama zadzwoni - my dzisiaj mamy szal w robocie
pamietaj, ze jej tymczas - bo tak poki co nalezy to traktowac jest na max 6 dni, taka byla jej pierwota wersja
jak sie jutro nie odezwie dam Ci jej numer, tylko musze ja spytac tak jak pytalam i Ciebie czy mozna

Posted

cos sie kroi...dobrze tylko czy sunia do jutra jest bezpieczna
hmmm nie mam innego wyjscia dla niej tak tylko pytam

sunieczko wytrzymaj jeszcze i nie daj dyla!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...