Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aha, i chcialam powiedziec, że tak zacisnela szczeke nasza suka owczarkowata (ani sladu domieszki bulla) - wiec wilki tez tak potrafia.
Ale Misza jest tak czy inaczej inny niz wilk... glowe ma raczej od niedzwiedzia :evil_lol:

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

andzia69 napisał(a):
jestem;) i proszę - nie doszukujcie się w tym psie żadnego bullowatego:shake:
wszystko napisałam Anuce;)

jak dla mnie to normalny, tylko mocno zbudowany onek:p a ze nie lubi samców - cóż, nie tylko on...

a drobiu - mój Zgredek nie cierpi wszystkiego co nie jest psem mimo, ze mam 4 gryzonie w domu to dotąd muszę go pilnować - urazy z przeszłości, braki w socjalizacji...

jak najszybciej przydałoby się go wykastrować - wtedy mu trochę testosteronu odejdzie i może sie uspokoi co do innych psów - bo suki jak wyczytałam toleruje

ps - w mojej klatce mieszkała dalmatynka, z rodowodem, suka hodowlana...zagryzła "tylko" 3 psy....a przecież nie miała bullowatego w rodowodzie:shake:


Anitka bardzo Ci dziękuję. Przecież wiesz, że ja do bullowatych bardzo dobrze jestem nastawiona, więc jak pisałam, że bullowaty, to nie znaczyło krwiożerca bestia tylko pies który wymaga odpowiedniej opieki. Ja je po Tince luuubięęę. Ale trochę mi kamień z serca spadł, bo jednak znaleźć dobrego opiekuna dla takiego psa nie jest tak łatwo. Chociaż dla Miszki też łatwo nie będzie.

Posted

jayo napisał(a):
Jakby sie jeszcze kiedykolwiek zdarzylo - lapcie za nogi tylne psa, ktory ma zacisniete szczeki i podnoscie do gory.. musi puscic. Bicie ani rozwieranie szczeki, ani woda, ani zadne inne zabiegi nie pomagaja raczej w krytycznej sytuacji.
Najtrudniej zlapac za nogi, jak psy sie przewalaja, ale reakcja jest w zasadzie natychmiastowa.

:((( szkoda Hienka, musial to bardzo przezyc.. bardzo mi zal slicznoty :-(


NO i znowu wyszła moja niewiedza. Dzięki Bogu, że mam się od kogo uczyć. Czyli każdy inny pies też może mieć szczękościsk. Misza miał dwa pod rząd. Czy naturalne jest wtedy, że ma wywalone białka, tzn. nie widać źrenic tylko białe?
Bardzo dziękuję za radę z nogami. MIszka trochę ciężkawy, ale myślę, że dałabym radę.

Posted

andzia69 napisał(a):
jestem;) i proszę - nie doszukujcie się w tym psie żadnego bullowatego:shake:
wszystko napisałam Anuce;)

jak dla mnie to normalny, tylko mocno zbudowany onek:p a ze nie lubi samców - cóż, nie tylko on...

a drobiu - mój Zgredek nie cierpi wszystkiego co nie jest psem mimo, ze mam 4 gryzonie w domu to dotąd muszę go pilnować - urazy z przeszłości, braki w socjalizacji...

jak najszybciej przydałoby się go wykastrować - wtedy mu trochę testosteronu odejdzie i może sie uspokoi co do innych psów - bo suki jak wyczytałam toleruje

ps - w mojej klatce mieszkała dalmatynka, z rodowodem, suka hodowlana...zagryzła "tylko" 3 psy....a przecież nie miała bullowatego w rodowodzie:shake:


Atak Miszki był jak najbardziej naturalny. Za Hienkiem nie przepadał od początku. Przez kojec też ta niechęć tylko się pogłębiła. Ja jestem opiekunką i niego i Hienka, a dość mocno się lubimy. No i spotkanie wynikło z zaskoczenia przy Sarze i w dodatku na podwórku, gdzie poczuł się już jak na własnym terenie. Hienka po prostu potraktował jak intruza. Nie mógł zareagować inaczej. Zmylił mnie po prostu sposób w jaki walczył z Hienkiem. Jeszcze nie widziałam innego psa poza bullowatym, żeby tak używał zębów. No ale człowiek cały czas czegoś nowego się uczy.

Posted

andzia69 napisał(a):


ps - w mojej klatce mieszkała dalmatynka, z rodowodem, suka hodowlana...zagryzła "tylko" 3 psy....a przecież nie miała bullowatego w rodowodzie:shake:


Onki niestety potrafią czasem być mało sympatyczne w stosunku do innych zwierząt na swoim terytorium. Poprzednia sunia mojego taty, (ONka o b. dobrym pochodzeniu) polowała na wszystko, co trafiło na ogródek (kot, ptaszysko, szczur, inny pies) tak po prostu miała i czasem stanowiło to problem. Tak poza tym była naprawdę bardzo fajna, przyjazna i w ogóle :) generalnie nie był to psiak agresywny.
Inna sunia onkowa (tę pamiętam z dzieciństwa) nie cierpiała ptaków. Moja kochana Norcia zawsze starała się złapać wronę, gawrona, gołębia, za to bardzo lubiła kaczki, wręcz ją fascynowały - machanie ogona i piszczenie. Saruśka, która mieszka z nami od ponad dwóch lat to z kolei kotożerca (na szczęście jest zawsze pod kontrolą więc nic nie upolowała jak dotąd) i czasem nie spodobają się jej wrony. Nie wiem jak Wasze doświadczenia, ale moje są takie, że ONki to kochane i zrównoważone psiaki, ale potrafią pokazać się czasem od gorszej strony w stosunku do innych zwierzów.

Posted

Bratowy ONEK na oczach naszych zadusił dwa młode zajączki zanim udało nam się odciągnąć go od gniazda. Ten sam ONEK zadusił też u rodziców już dwa kurczaki, tak więc Misza nie jest pierwszym. To nawet wygląda mi na ich cechę charakterystyczną. No i do tego mocne poczucie własnego terytorium i chęć dominacji wobec innych samców, to też jakoś tak obserwuję i u Miszki i u Angelusa (bratowego ONKA).

Posted

Mój Bonus nie ma z ONkiem nic wspólnego (mix collie), a ma podobne zapędy...
Ostatnio na moich oczach pożarł (dosłownie) młodego zajączka. Krety, nornice i myszy również nie stanowią problemu. Faktem jest jednak, że mocno ONkowata Kama jest nie gorsza, a pod pewnymi względami nawet bije go na głowę...
Nie gardzi nawet małymi ptaszkami, które unicestwia z upodobaniem :razz:

Posted

Dzisiaj było młode małżeństwo zobaczyć Miszę. Wiadomo jednak już, że to dom nie dla niego. Sami odwiedzający zrezygnowali chociaż widać, że Miszka im się z wyglądu podobał. Pan nigdy nie miał większego psa. Natomiast Pani nigdy nie miała żadnego psa. No i boi się dużych psów. Zatem odpada.
Misza ma bardzo mocny instynkt terytorialny i do końca nie wiadomo kto i czego go uczył. Jeżeli był uczony bronienia terytorium, to różne rzeczy mogą wyjść. Opiekun bez doświadczenia nie poradzi sobie z dużym, silnym psem, który może mu zaatakować np. wchodzącego przypadkowo na posesję człowieka. A mimo tabliczek ostrzegających trzeba liczyć się z takim wydarzeniem.

Posted

Podstawowa rzecz w tej chwili to nauczyć go zakładania i noszenia kagańca. Bez tego nie pójdziemy ani krok dalej. Do tej pory Misza nie dał sobie go założyć. Dzisiaj ćwiczyłam z jedzeniem mięska przez kaganiec.
No i w końcu jakiś konkretny efekt. Sam wkłada pysk do kagańca. Jeszcze nie zapinałam mu, żeby się zbyt szybko nie zniechęcił. Ukróciłam mu też wszelką samowolę (przechodzenie przede mną przez furtkę, dopominanie się na siłę pieszczot). Staram się być sprawiedliwa, ale nie nazbyt miękka. Za dobre zachowanie pochwała, za złe nagana i ignorowanie. Powinien mieć więcej kontaktu z innymi ludźmi, psami, miejscami, więcej doświadczeń. Jednak dopóki nie będzie swobodnie nosił kagańca to nie da rady. Jest zbyt silny, żeby można się było z nim siłować.

Posted

Ufam, ze dzis wszyscy zgodnie bez podgryzania sie zasiada do wspolnej kolacji. i ze nie beda sobie jej wykradac.

Wystarczy dla wszystkich - przynajmniej na dzis:eviltong:

MIX 8 Vitamins + Minerals 15 kg

Druga torba to 3 kg Premium Hunde Putter przeznaczylam dla psa znalezionego w Siedlcach ..nie pamietam watku - wiem ze kiedys byla to dozyca. Dla ulzenia, choc odrobinke kieszeni i w podziece za wrażliwosc jego opiekunowi.


Za dobra ktore mam mozliwosc przekazac psiakom w potrzebie przeslane dzis do Siedlec naleza sie podziekowania Lamia2 :loveu:

Wanda mam nadzieje, ze Twój Mąż poradzil sobie z workiem:cool3:
Dziekuję bardzo panie Januszu!:p

Ani-Tygrysiczce
:loveu:i Beluli :loveu:dziekuję za pomoc w transporcie
Bez nich pewnie jeszcze kilka dni :cool3:bym się na Dworzec z tym worem wybierała


Posted

Bardzo dziękuję Pixi i wszystkim, którzy wspomagają nas. wprawdzie zakupiłam kostki psiej karmy i płatki, ale karma sucha jest bardzo potrzebna, do dokarmiania jako drugi posiłek a i zdarza się, że i czasu na gotowanie zabraknie. Wszystkim wspomagającym, wspierającym i odwiedzającym Miszę, bardzo dziękujemy i jesteśmy wdzięczni. Oby Miszka znalazł ten jedyny dla siebie dom. To piękny pies tylko potrzebuje pracy.

Posted

Piękny, bardzo komunikatywny ( spragniony kontaktu z człowiekiem), przyjaźnie nastawionym do suczek pies w typie onka pilnie szuka domu.
Ma mocne poczucie własnego terytorium i chęć dominacji wobec innych samców.
Jest duży, masywny, pięknie chodzi na smyczy, lub bez niej przy nodze opiekuna.
Lubi podróże samochodem czy to na tylnym siedzeniu, czy w bagażniku.
Zna podstawowe komendy ( siad, leżeć, daj łapę, do mnie, na miejsce...) i szybko się uczy.
On potrzebuje Twojej pomocy. Potrzebuje nie tylko domu, ale wspaniałego, odpowiedzialnego opiekuna. Szkoda go do życia w kojcu i zmarnować cały jego potencjał bycia towarzyszem wędrówek i obcowania z człowiekiem, ale zaakceptuje
przebywanie w boksie, jeżeli zapewni mu się dużo ruchu i częsty kontakt z człowiekiem (wspólne spacery, zabawę).


AUKCJA MA NA CELU ZNALEZIENIE DOMU DLA PSA. PROSZĘ NIE LICYTOWAĆ I NIE OBSERWOWAĆ DLA ŻARTU WZBUDZAJĄC TYM SAMYM NADZIEJĘ NA DOM. WYLICYTOWANIE NIE OZNACZA WYGRANEJ.

ZASTRZEGAMY SOBIE MOŻLIWOŚĆ NIE WYDANIA PSA W NIEODPOWIADAJĄCE NAM WARUNKI. PIES ZOSTANIE WYDANY PO KONTROLI PRZEDADOPCYJNEJ I PODPISANIU UMOWY ADOPCYJNEJ.



Kontakt w sprawie psa: tel. 694 500 592



Tak spróbowałam napisać. Jeżeli, ktoś ma jakieś sugestie to proszę wprowadzać poprawki.

Posted

[quote name='pixie']Ufam, ze dzis wszyscy zgodnie bez podgryzania sie zasiada do wspolnej kolacji. i ze nie beda sobie jej wykradac.

Wystarczy dla wszystkich - przynajmniej na dzis:eviltong:

MIX 8 Vitamins + Minerals 15 kg

Druga torba to 3 kg Premium Hunde Putter przeznaczylam dla psa znalezionego w Siedlcach ..nie pamietam watku - wiem ze kiedys byla to dozyca. Dla ulzenia, choc odrobinke kieszeni i w podziece za wrażliwosc jego opiekunowi.


Za dobra ktore mam mozliwosc przekazac psiakom w potrzebie przeslane dzis do Siedlec naleza sie podziekowania Lamia2 :loveu:

Wanda mam nadzieje, ze Twój Mąż poradzil sobie z workiem:cool3:
Dziekuję bardzo panie Januszu!:p

Ani-Tygrysiczce :loveu:i Beluli :loveu:dziekuję za pomoc w transporcie
Bez nich pewnie jeszcze kilka dni :cool3:bym się na Dworzec z tym worem wybierała



Pixie ja ze swej strony bardzo dziękuję. Kochany z Ciebie człowiek.
Co do wspólnej zgodnej kolacji, to zapomnij. Miszka gdyby mógł, to by Hienka posiekał zębami na wylot, a mój patałach no cóż szkoda mówić nic rozumu nie nabiera, jak będzie trzeba to mu przez tyłek ten rozum wklepię (mowa o Hieniowatym).
Właśnie przed chwilą przemywałam Hienkowi propolisem rany przy szczęce i dopiero teraz dopatrzymałam się, że Michulec zrobił Hieniowatemu dziurę na wylot. Znaczy można przez tę dziurę oglądać wnętrze paszczęki Hieniowatemu, nie zaglądając przez pysk.
Dla wszystkich pozostałych dobrych dusz podziękowania jak najmocniejsze.

Posted

[quote name='wanda szostek']Piękny, bardzo komunikatywny ( spragniony kontaktu z człowiekiem), przyjaźnie nastawionym do suczek pies w typie onka pilnie szuka domu.
Ma mocne poczucie własnego terytorium i chęć dominacji wobec innych samców.
Jest duży, masywny, pięknie chodzi na smyczy, lub bez niej przy nodze opiekuna.
Lubi podróże samochodem czy to na tylnym siedzeniu, czy w bagażniku.
Zna podstawowe komendy ( siad, leżeć, daj łapę, do mnie, na miejsce...) i szybko się uczy.
On potrzebuje Twojej pomocy. Potrzebuje nie tylko domu, ale wspaniałego, odpowiedzialnego opiekuna. Szkoda go do życia w kojcu i zmarnować cały jego potencjał bycia towarzyszem wędrówek i obcowania z człowiekiem, ale zaakceptuje
przebywanie w boksie, jeżeli zapewni mu się dużo ruchu i częsty kontakt z człowiekiem (wspólne spacery, zabawę).


AUKCJA MA NA CELU ZNALEZIENIE DOMU DLA PSA. PROSZĘ NIE LICYTOWAĆ I NIE OBSERWOWAĆ DLA ŻARTU WZBUDZAJĄC TYM SAMYM NADZIEJĘ NA DOM. WYLICYTOWANIE NIE OZNACZA WYGRANEJ.

ZASTRZEGAMY SOBIE MOŻLIWOŚĆ NIE WYDANIA PSA W NIEODPOWIADAJĄCE NAM WARUNKI. PIES ZOSTANIE WYDANY PO KONTROLI PRZEDADOPCYJNEJ I PODPISANIU UMOWY ADOPCYJNEJ.


Kontakt w sprawie psa: tel. 694 500 592



Tak spróbowałam napisać. Jeżeli, ktoś ma jakieś sugestie to proszę wprowadzać poprawki.


Na razie taka drobna uwaga. Ja bym tą część zdania dotyczącą suczek w ogłoszeniu wycieła. Może tylko sucho wspomnieć, że suki toleruje, bądź dogaduje się. Do jutra pomyślę czy coś jeszcze i jak ewentualnie zmienić.

Posted

[quote name='pixie']Ufam, ze dzis wszyscy zgodnie bez podgryzania sie zasiada do wspolnej kolacji. i ze nie beda sobie jej wykradac.

Wystarczy dla wszystkich - przynajmniej na dzis:eviltong:

MIX 8 Vitamins + Minerals 15 kg

Druga torba to 3 kg Premium Hunde Putter przeznaczylam dla psa znalezionego w Siedlcach ..nie pamietam watku - wiem ze kiedys byla to dozyca. Dla ulzenia, choc odrobinke kieszeni i w podziece za wrażliwosc jego opiekunowi.


Za dobra ktore mam mozliwosc przekazac psiakom w potrzebie przeslane dzis do Siedlec naleza sie podziekowania Lamia2 :loveu:

Wanda mam nadzieje, ze Twój Mąż poradzil sobie z workiem:cool3:
Dziekuję bardzo panie Januszu!:p

Ani-Tygrysiczce :loveu:i Beluli :loveu:dziekuję za pomoc w transporcie
Bez nich pewnie jeszcze kilka dni :cool3:bym się na Dworzec z tym worem wybierała



Pixie dziękuję.
Podziękowania dla Lamii 2, Ani-Tygrysiczki i Beluli.

Posted

Anuka1 napisał(a):
Na razie taka drobna uwaga. Ja bym tą część zdania dotyczącą suczek w ogłoszeniu wycieła. Może tylko sucho wspomnieć, że suki toleruje, bądź dogaduje się. Do jutra pomyślę czy coś jeszcze i jak ewentualnie zmienić.


To proszę o uwagi w miarę wcześnie abym potem w nocy nie siedziała.

Posted

wanda szostek napisał(a):
To proszę o uwagi w miarę wcześnie abym potem w nocy nie siedziała.

Dzisiaj nie da rady. Nic na to nie poradzę. Robota przy siedmiu psach czasu zajmuje, nie mówiąc o wychowywaniu ich. Nie mam kiedy nawet pomyśleć. A moje firmowe i osobiste sprawy leżą odłogiem.

Posted

PO POPRAWKACH GALLEGRO.

Piękny, bardzo komunikatywny ( spragniony kontaktu z człowiekiem), przyjaźnie nastawionym do suczek pies w typie onka pilnie szuka domu.
Jest duży, masywny, pięknie chodzi na smyczy, lub bez niej przy nodze opiekuna.
Lubi podróże samochodem czy to na tylnym siedzeniu, czy w bagażniku.
Zna podstawowe komendy ( siad, leżeć, daj łapę, do mnie, na miejsce...) i szybko się uczy. Nie toleruje innych samców.
On potrzebuje Twojej pomocy. Potrzebuje nie tylko domu, ale wspaniałego, odpowiedzialnego opiekuna. Szkoda go do życia w kojcu i zmarnować cały jego potencjał bycia towarzyszem wędrówek i obcowania z człowiekiem, ale zaakceptuje przebywanie w boksie, jeżeli zapewni mu się dużo ruchu i częsty kontakt z człowiekiem (wspólne spacery, zabawę).


AUKCJA MA NA CELU ZNALEZIENIE DOMU DLA PSA. PROSZĘ NIE LICYTOWAĆ I NIE OBSERWOWAĆ DLA ŻARTU WZBUDZAJĄC TYM SAMYM NADZIEJĘ NA DOM. WYLICYTOWANIE NIE OZNACZA WYGRANEJ.

WARUNKIEM WYDANIA PSA JEST POZYTYWNY WYNIK KONTROLI PRZEDADOPCYJNEJ I PODPISANIE STOSOWNEJ UMOWY .


Kontakt w sprawie psa: tel. 694 500 592

Posted

Ogłoszenie w porządku. Mam tylko jedno ale:

obawiam się, że po takim ogłoszeniu zgłaszać się będą ludzie, którzy nie mają doświadczenia z dużymi psami, m.in. z onkami. A to duży i wyjątkowo silny nawet jak na onka pies. Do takiego domu on się raczej nie nadaje.
Nie wiadomo czego był uczony. Zakres tego co sprawdziłam jest na prawdę bardzo wąski.
Można co prawda weryfikować i odrzucać domy już przy konkretnych telefonach. Oby tylko ludzie nie mieli pretensji, że ogłoszenie sugeruje, że nie ma z nim żadnych problemów.
Ale chyba jednak lepiej nie wykluczać na wstępie.
Jak dla mnie ogłoszenie może iść. Dzięki wielkie.

Posted

Mamy następny mały sukces z Miszą. Misza już sam wkłada pysk w kaganiec, nawet wtedy kiedy nie widzi nagrody. Nosi też już na szyi kaganiec. Trzy razy włożył na nos kaganiec i dał mi sobie założyć pasek na luźno. W zamian za pieszczoty i patrzenie w oczy pozwolił by ten sam kaganiec pozostał na jego pysku chwilę dłużej. Zanim nie będzie miał obaw przed założeniem i zapięciem jeszcze trochę czasu minie, ale dla mnie jest to już i tak duży postęp. Z kagańcem będzie wbrew pozorom miał więcej wolności.

No i Miszka chodzi już ładnie na smyczy przy nodze, nawet równa. Wszystko to do ćwiczenia i utrwalania oczywiście.

Posted

Anuka1 napisał(a):
Ogłoszenie w porządku. Mam tylko jedno ale:

obawiam się, że po takim ogłoszeniu zgłaszać się będą ludzie, którzy nie mają doświadczenia z dużymi psami, m.in. z onkami. A to duży i wyjątkowo silny nawet jak na onka pies. Do takiego domu on się raczej nie nadaje.(...)


Chyba Wandzia zbyt poważnie wzięła sobie do serca moje uwagi odnośnie projektu ogłoszenia. Była tam mowa silnym instynkcie terytorialnym i dominacji Miszy w stosunku do samców, a ja prosiłem jedynie o bardziej zrozumiałe sformułowanie w stylu np. "nie toleruje/jest agresywny w stosunku do innych psów (samców)".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...