a-markofix Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Wacia póki co tylko rano wskakuje na łóżko, ale dopiero wtedy jak M sie budzi do pracy. W nocy śpi u siebie, albo pod wersalką. Ale oczywiście to tylko narazie. Za tydzień albo dwa zdam relacje, jak to fajnie się śpi na fotelu lub podłodze :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 hihihihihihihi:megagrin::grin: Quote
a-markofix Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Jak się okazało Wacia bardzo lubi biały ser, to chyba dobrze. Można jej dawać? Suchą karmę też już wcina, puszki tylko wtedy jak jej się nudzi. Mięsko i wędliny tzn. tylko wszelkiej odmiany szynki taż jej smakują. Wołowiny z warzywami póki co nie spróbujemy, bo M kupił szkieleciki kurczaczkowe - więc będzie samo gotowane mięsko.:lol: Quote
brazowa1 Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 o,sucha je?no,zawiodła mnie :evil_lol: Quote
a-markofix Posted September 10, 2008 Posted September 10, 2008 Wacia wczoraj zmieniła image - Panią Fryzjerkę prosimy o foty ;) - jest śliczniasta i milusia w dotyku... i jak zwykle przekochana Quote
brazowa1 Posted September 10, 2008 Author Posted September 10, 2008 Widzialam wczoraj Wacie-dwa tygodnie po adopcji.To idealny piesek do towarzystwa-udala sie matce naturze.Jest przytulasta,kocha glaskanie,lezenie na kolankach,tarmoszenie,calowanie,co niesamowitego.Mozna ja rozpieszczac do woli-temu psu nie odbije,nie zdominuje,to piesek stworzony do kochania.Ma spolegliwa,slodka nature.A do tego bron Boze nie jest lekliwa.Pies-cudeńko. Niby ja podcinac nie chcialam,bo ona taka waciowata i sliczna,ale potem mi samej zaczela sie podobac.Ona wszelkie zabiegi znosi z godnośca,nie jest zadowolona,ale czuje sie bezpiecznie,bo przeciez pańciostwo obok,wyprzytulaja za te poł godzinki stania na stole.Piesek,ktory potrafi zauroczyc kazdego.Ja Waci bym miec nie mogła,bo bym ja zamęczyla :oops: Niby wszystkie potreciki takie same,ale nie wiem,ktory wybrac,wec daje wszystkie :) czuprynka jest zapuszczana do kiteczki :) :) :) dalam znowu na metamorfozy :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21924&page=388 Quote
a-markofix Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Brązowa, Wacia u nas już prawie miesiąc, a nie 2 tygodnie :). Zamieszkała z nami 15.08.2008. Zobacz jak ten czas leci... Mała dziś od rana chodzi w kitce na główce z różową frotką i wyglada tak słodko jak roczny szczeniaczek :). Muszę kupić też jakąś oryginalną spinkę, bo te ze sklepu "świat spinek" się nie nadają. Trzeba poszperać w internecie, bo nie wiem, czy takie ozdobniki można kupić w sklepach zoologicznych. (?) Nowe fotki wkleję dziś późnym wieczorem. Quote
brazowa1 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 http://www.kokardka.biz/kokardki.html z dydykacja od Ciotki Akuchy dla waciowej Rodziny w zoologach maly wybor,nie warto nawet szukac Quote
brazowa1 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Waciowi Ludzie,uprzedzam tylko-te ubranka nie wchodza w gre-widzialam je,fajnie wygladaja,ale zaden pies tego nosic nie bedzie;sa szalenie niewygodne,te rekawki sa zrobione bez sensu Quote
a-markofix Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Wacia przed wizytą Fryzjerki i już po... i chyba kolacyjka: Quote
a-markofix Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 Brązowa, jak ta psiurka nie jest w ciąży, to ja się zapiszę na lekcje baletu:diabloti: - a wiesz, jakie mam super predyspozycje do tego :evil_lol:. tylko spójrz: z frotką :) jakiaś wcześniejsza fotka - podczas myziania :) Quote
a-markofix Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 dziękujemy za link do kokardek, pewnie coś wybierzemy, pozdrawiamy rodzinnie :) Quote
brazowa1 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 wez Ty mnie nie strasz.Nie jest w ciazy,cycuchy ma takie jak miala,szczupła panna z akuratnym tluszczykiem na zeberkach. A tak na serio-daloby rade jakies USG? Bo jezeli jest (ale nie jest),to sterylizacja konieczna.Za duze ryzyko-niedawna narkoza,wiek.Wtedy to juz na bank lepiej sterylizowac niz mialaby rodzic. Quote
a-markofix Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 jutro podajemy jej lek na odrobaczenie, więc jutro odpada wizyta u weta, chyba, żeby M chciałby pojechać rano. Tylko ciekawe czy na Bitwy Oliwskiej mają rtg? Quote
brazowa1 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 hm-tego nie wiem.Na pewno maja na Kaprow (duza lecznica w Oliwie),blisko petli tramwajowej Quote
a-markofix Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 postaram się namówić M żeby pojechał :). Ale Wacia śliczna i fotegeniczna, prawda? :) Quote
brazowa1 Posted September 12, 2008 Author Posted September 12, 2008 Waaaacia jest wypasiona :loveu: ja juz takie achy i ochy kazdemu mowie o Waci,ze niedluga zaczna Was nekac handlarze psami :evil_lol: Widziales wpisy na metamorfozach? ale zadzwon jeszcze na Bitwy,moze maja. Quote
a-markofix Posted September 12, 2008 Posted September 12, 2008 metamorfozy czytałam, super wątek, super pomysł. Ludzie (niektórzy) są tak okropni i okrutni, że nawet nie istnieją słowa jakimi można by ich określić. zadzwonimy jutro do przychodni, może uda się "pstryknąć jakąś fotkę" i może to serduszko zbadają od razu.... Quote
brazowa1 Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 oooooo,dokladnie,na przeswietleniu wyjdzie tez serducho,to wazne. Quote
a-markofix Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Byliśmy u weta w sopocie, bo nasz dr Popławski nie ma usg. Lekarz fajny, wynik usg - ciąży brak :lol: , nerki obie b. ładne, w pęcherzu trochę złogów na ściankach i trochę obtłuszczona wątroba, ale to podobno normalne w tym wieku... wycisnął gruczoły okołokuperkowe - tylko fizjologiczna wydzielina pobraliśmy krew na biochemie - wyniki w poniedz. i wtedy zrobimy rtg i jak trzeba to ekg... póki co serduszko osłuchane - szmerów brak... Brazowa - pan wet zepsuł fryzurke - wszelkie uwagi w tym względzie kierować do niego - już uprzedziliśmy, że będzie bura, bo Wacia ma teraz gołe cycuszki i kawałek łapki :placz: Wacia naburczała na weta - oj nie podobały się badania, przy wyciskaniu gruczołów nawet wetowi naszczekała i był taniec bojowy na stole :evil_lol: Quote
a-markofix Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 aaa i dostałem bure za szyneczke - ma być gotowane mięsko i dobre puszki... a kurczak z rożna może być? bo zapomniałem zapytać weta... Wacia już luzik, a ja jeszcze spięty po wizycie - oj stresują mnie takie "przygody" Quote
brazowa1 Posted September 13, 2008 Author Posted September 13, 2008 obcial brzuszek????:mad: nie,kurde,tak byc nie moze. Jak nereczki ladne,to sie trzeba cieszyc na całego :) Quote
a-markofix Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 no właśnie :mad: teraz Waci na spacerku cycuszki widać :mad: Wacia się dzisiaj odrobacza, ale spoko... jak ludki mówią, że Wacia śliczna - oj prawda to prawda :lol: - to pytam: a wie pan/i gdzie skąd można takiego ślicznego psa wziąć? - chwila konsternacji, więc mówię - ze schroniska, tam dużo pieknych, równiez rasowych, a przede wszystkim spragnionych miłości piesków :diabloti: prosze odwiedzić schronisko, zachwycać sie brać i kochać... Quote
akucha Posted September 13, 2008 Posted September 13, 2008 Najpiękniejsz sopocka dziewczynka :loveu::loveu::loveu: Nasza Wacia Kochana! Tyle radości daje zaglądanie na ten wątek. Waciuni licznik się odkręcił :lol: [quote name='markofix']aaa i dostałem bure za szyneczke - ma być gotowane mięsko i dobre puszki... a kurczak z rożna może być? bo zapomniałem zapytać weta... Te wety to serca nie mają. No proszę, szyneczka niedobra... Kurczak z rożna może być :evil_lol: Tylko nie przesadzajcie z solą, pieprzem i papryką :evil_lol: :hmmmm: A są fryzjerzy, którzy przedłużają włosy psom? No Wacia nie może z gołym biustem paradować przecież. Ciocia Brązowa, wymyśl coś, dobrze? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.