Neczka Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Dziadzio ostrzyżony i przenieśliśmy go dzisiaj do sadku ! :multi: Jeszcze nie za bardzo wie, dlaczego tam wylądował, ale się przyzwyczai :) Będzie miał teraz przynajmniej cień i dużo miejsca do chodzenia. Za to teraz, kiedy ma króciutką sierść, widać, jakie ma straszne guzy, na tym swoim małym, chudziutkim ciałku... Quote
SZPiLKA23 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Widze ze sznaucer z niego :D ciesze sie ze jest w lepszym miejscu zawsze to duzzzzzy wybieg cien trawka :) Quote
halcia Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Mimo guzów dziadzio jakby nam odmłodniał.:cool3:Co dobry fryzjer zrobi z człowiekiem,tfu psiakiem:evil_lol: Quote
Becia66 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Kochany Dziadunio, przynajmniej w tym sadku trawki pogryzie....:eviltong: Quote
black_cat Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 O matko boska! jakie wielkie guzy! czy go ktoś diagnozował? Quote
gagata Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Pewnie tak...biały kierowca z poprzedniej obsługi....i wymyślił,że to opuchlizny po ugryzieniach pszczoły, a Dziadunio to prawie młodzieniec...:evil_lol: Quote
Neczka Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 becia66 napisał(a):Kochany Dziadunio, przynajmniej w tym sadku trawki pogryzie....:eviltong: Nie pogryzie. Beciu, on już ząbków nie ma :roll: BC, jeszcze nie ma schroniskowego weta... Quote
Neczka Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Gagatko, proszę, nie wspominaj już o tym człowieku... naprawdę grzecznie proszę :roll::mad: Quote
madziorna Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 http://img229.imageshack.us/img229/8508/1000987os3.jpg = Boże, jaki on ma prześliczny śmiejący się pyszczek :roll: Na zdjęciach naprawdę nie wygląda na staruszka. Tylko te guzki :placz: Quote
Neczka Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Dzisiaj wzięłam na spacer do sadku sunię, której Artek obcinał prawie że wrośniętego pazurka... W sadku był już Dziadziu i Chaplin. Chaplin oczywiście w budzie, tylko ogon wystawał :eviltong: A Dziadeczek jaki ożywiony... okazało się, że sunia ma cieczkę :evil_lol::evil_lol: Jednak ten nasz Dziadziu nie jest taki dziadziu ;):D Quote
halcia Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 A guzy Dziadzia oceniono jako tłuszczaki.A pysio Dziadzia sliczny,taki młodzieńczy. Quote
Talcott Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Nie są groźne, ale ponieważ duże i wiele to trzeba by im zrobić ciachu ciachu Quote
gagata Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Dziadziu, ty sobie nie pozwalaj tam za dużo z tą dziewczyną, po co mają gadać potem,że z ciebie amator kwaśnych jabłek...:evil_lol: Quote
albiemu Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Dziadeczku jutro się widzimy, miziamy, kochamy bo TAK :D Quote
Talcott Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 A jakaś akcja na zabieg -usunięcia tych tłuszczaków - planowana???? Quote
Ra_dunia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 no i znowu nie mogłam wjeść na dogo :mad: a tu takie piękne zdjęcia Dziadunia! Jaki on ma przepiękny ten pyszczek :loveu: A z tłuszczakami, jeśli zabieg nie jest groźny dla Dziadunia to chyba warto cos zrobić...?? Quote
Talcott Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Nio!! Bo one rosną. A zabieg nie jest groźny!!! Quote
albiemu Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 zabieg nie jest groźny jeśli serduszko mocne ... a tego nie wiemy .... Quote
albiemu Posted August 1, 2008 Author Posted August 1, 2008 Talcott nie będę dyskutować o cenach dzisiaj, jutro będę w schronisku i porozmawiam o Dziaduniu co można zrobić dla niego, jaki jest wet, jakie zarządzenia w związku z nim ... nie wiem nic narazie więc .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.