Jump to content
Dogomania

Galeria Akit (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!


Recommended Posts

Posted

[quote name='Iwona&Wiki']Aville, zdjęcia śliczne:eviltong:! Tylko dlaczego w linkach:placz:?W linkach, bo wydawały mi się większością za duże żeby je wklejać w całości :oops:

  • Replies 10.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Prawda - śliczne, ale Ewelina, co Ty tu robisz o trzeciej nad ranem:-o?

[quote name='cavallo'] Iwona, mówisz, że Twoja Kota jest bojowa, a jak sie z Wiki dogadują? Czy tolerują się i nie wchodzą sobie w droge, czy sa zaprzyjaźnione? A może jakieś nowe foteczki, Wiki i Koteczki?
Pozdrawiam, Agata&Alpa
A tak, mam:lol:! I to dzisiejsze:multi:!
Ale same spacerowe nudy:p:lol:!
Mówiłam, u nas ciągle sniegowo. Niestety, można chodzić tylko ubitymi drogami:shake:!



Bo wszędzie twarda śniegowo-lodowa skorupa:p. Szkoda psich łapek.


Więc chodzenie - ostrożne, bo ślisko:shake:! Ale wąchanie - to na całego:eviltong::


O, zaprzyjaźniona sunia wraca ze spaceru:eviltong:!


Obowiązkowo - potreciki:evil_lol:!




A tak wraca Wiki:evil_lol:! To moja Dziewczyna w drodze powrotnej do domu!
Na przedzie i biegiem:shake::lol:!


Cavallo, moja Kota jest bardzo bojowa, ale oczywiście tylko w stosunku do nas-ludzi:cool3::lol:.
Bije łapką:placz:, ale tylko nas albo odpycha:-(!


A tak by się chciało Gałganicę potulić:loveu:!
Cóż, pewnie jeszcze na to za wcześnie:-(.
Ale... juz pewne postępy są:eviltong:!
Czasem pozwoli się podrapać albo pogłaskać!
Czasami przychodzi sie bawić, czasem tylko obserwuje.
Zdecydowanie ciągle jeszcze woli bawić się sama swoimi zabawkami - głównie, poluje na nie zawzięcie:lol:!

Posted

Dzięki Iwona za śliczne i świeżutkie zdjęcia!!!! Ale macie zimowo:crazyeye::crazyeye:
U nas wiosny cd.:eviltong: Śliczna ta Twoja Suńka:loveu::loveu:
A jeżeli chodzi o Kotę, to moja jest całkowitym przeciwieństwem. Sama łazi za człowiekiem i tylko czeka, żeby ktoś usiadł i ładuje się na kolana i mruczy, wyciąga, domaga się przytulania:cool3: Przylepka jedna.
Agappe, super, że zrobiłaś wątek wystawowy!:multi: Gratuluję osiągnięć i oczywiście czekam na to obiecane 200 fotek:razz:
Pozdrawia, Agata&Alpa

Posted

W sobotę ponownie udał nam się wypad za miasto, konkretnie do Krainy Wielkich Śniegów;) - Zieleńca :) Ponownie w składzie ja & Iru + Kaisa & Bagira (nasi mężczyźni szusowali na deskach).
Dziewczyny wspaniale się ze sobą bawią, a poznały się, tak jak i my, dwa tygodnie temu.
Warunki były wspaniałe, w śniegu można było utonąć, co sami możecie zobaczyć na zdjęciach!


gonitwa:




Moje ulubione:)


Teraz Bagira goni Iru




cdn.

Posted

Agata i Iwona śliczne zdjecia!!!!!!! alez Wam zazdroszcze śniegu!!! w Warszawie plucha:placz: :placz: :placz: :placz:

Iwona dziekuje za gratulacje

Posted

To my się może przywitamy, skoro Agata o nas wspomina:razz:

Bagira to naprewdę Rika z Puchatych Krepli.
Mamusia: Kallidike Imaginacja
Tatuś: Granit Puchate Kreple
ja: kaisa

Poniżej jeszcze Bagira-zając...


Posted

To my się też może odezwiemy w końcu... ;) U nas śniegu w Katowicach brak, a na Jurze w okolicach Zawiercia też już nie bardzo. Ambra to pewnie żałuje, ale ja nie... :roll: I tak mam katar, gardło mnie boli, a tu się już nowy semestr zaczął. Z Ambrą przygotowujemy się do sterylki i wracamy na szkolenie, które przerwałyśmy. Także dzieje się, a dzieje... Ciekawa jak sama zainteresowana to zniesie..? Zwłaszcza to szkolenie. :evil_lol:

Posted

och boże ile macie tam śniegu!!!!!! :multi::multi::multi:
Iwonko - Twoja dziewczyna jak zawsze pięknie puchata... a jej tyłeczek na śniegu przypomina mi pompona z bajki Zuza i pompon ;) świetne!!!
Agatko - Twoja foto relacja super - śniegowe wygłupy dwóch słodkich lisków i ta pogoda, pozazdrościć!!!
Kaisa serdecznie witam Ciebie i Twoja Akitke.

Posted

Weihaiwej, superowe zdjęcia!:loveu:Coś pieknego, słoneczko, śnieg i dwie szalejące Akitki! No i jakie poświęcenie, zamiast nart, spacer z pieskami:evil_lol::evil_lol:
Pozdrawiam, Agata&Alpa

Posted

te zdjęcia co prawda z wystawy, ale do wątku wystawowego mi nie pasuja wiec wklejam tu


ukradłam Agnieszce (Donyi) psy i sprawdzałam czy się umiem nimi "posługiwac"
początki były ciężkie:evil_lol:


potem szło mi coraz lepiej



nawet skomplikowane manewry smyczowe nie były mi straszne :lol:


a stójka już w ogole bezproblemowa :multi: :multi:

Posted

Podajcie link do tego nowego tematu wystawowego akit, co?
Jestem chora, mam temperaturę i nie będę latała po całej DGM i Was szukała. Bardzo proszę; to będzie taki ukłon dla chorutkiego Asiaczka...
pzdr.

Posted

[quote name='Iwona&Wiki']Prawda - śliczne, ale Ewelina, co Ty tu robisz o trzeciej nad ranem:-o?




a ja tak zawsze no moze prawie mnie na forum mozna spotkac jeszcze kolo 4nad ranem:razz: :razz: :razz: :razz:

Posted

Daria i jak z trojka na raz???? Ja mam to na codzien.Jedna z moich dziewczyn jest tylko troche starsza od koiski ale za to gluuuuuuuuptas z niej jeszcze okropny!!!!!!! Buczy podskakuje,wierci sie,ciagnie jak szalona i ciagle zaczepia te starsze! Najgorzej jak rozbuja mi psa!!Ten to jednak troche wazy i chociaz ma juz7 lat ,potrafi zachowywac sie wtedy skandalicznie.Nie chwalac sie,opanowanie takiej trojcy na spacerku to nie byle co.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

bardzo fajnie z trójką :))
ale nie odważyłam się wejść do hali pełnej psów ze wszystkimi :evil_lol: :evil_lol:
Anate "oddałam" kolezance, bo chodzenie z dwoma psiakami już dawno opanowałam ;)
hmm w sumie 3 akity łącznie to ok 90kg!!! (a ja raczej jestem drobnej postury :oops: i 2 akity łącznie wązą wiecej ode mnie) jak zaczną wszystkie na raz ciągnac w tym samym kierunku to mogłoby być ciekawie:lol: :lol: tylko jakieś sanki lub wózek by sie wtedy przydał ;)

Posted

I tak były grzeczne :evil_lol: Jak Bimbo z Koiska ida na spacer to sie wtedy dzieje :evil_lol: Koi wisi na Bimbonku, szarpie go za obrożę tak, że ten lata z jednego końca drogi na drugi. Albo leży na plecach na środku szosy - Koisia oczywiscie :diabloti:
A ostatnio jakis kundelek wyleciał zza ogrodzenie i skoczył Bimbowi do gardła. Ale zanim doleciał do tego gardła to już leżał przygnieciony do ziemi przez Bimba. Koi oczywiście nie została dłużna i ugryzła pieska w ogon tzn złapała ogon w paszczę i tak stała nie bardzo wiedząc co zrobić :evil_lol:

Posted

Hm... Donya: Twoja Koi jest w podobnym wieku do Ambry. A ja mam z nią ostatni mały problemik. Ambra nigdy pierwsza nie "wyskakiwała" na inne psy, czasami nawet traktowała je obojętnie, mimo iż te na nią warczały lub agresywnie obszczekiwały. A od jakiś 2-3 tygodni Ambra pierwsza "naskoczyła" na kilka psów (to były te, które wcześniej na nią "napadały"). Czy to jakaś forma opóźnionej "zemsty"? :roll: Ponadto mam wrażenie, że Ambra chce każdego mijanego psa/sukę jakoś sobie ustawić. Dziś przechodziłyśmy obok przywiązanego pod sklepem szczeniaka (na oko coś w typie jamnika długowłosego) i nie wiem co w Ambrę wstąpiło :crazyeye:, ale tak mnie zaczęła szarpać w jego kierunku, że naprawdę ledwo ją utrzymywałam a nigdy wcześniej mi się to w sumie nie zdarzyło. Parę razy podciągnęła mnie bliżej szczeniaka zanim odeszłyśmy, ale ani na niego nie warczała, ani nie była napuszona. Jakby chciała go tylko obwąchać i pokazać, że ona rządzi. Szczeniak był mocno przestraszony, przysiadł i drżał z podkulonym ogonem. Więc ją odciągnęłam od niego. Ech muszę przyznać, że nie podobało mi się jej zachowanie... :roll: Wcześniej miała kontakty i ze szczeniakami (np. 3 miesięczny husky) i nic mu nie robiła, nie próbowała przestraszyć, raczej podchodziła do niego radośnie zachęcając do zabawy. A teraz coś takiego... :shake: Zresztą zauważyłam też, że co raz bardziej interesują ją inne psy, które są gdzieś dalej od nas jak spacerujemy. Próbuje ciągnąć mnie w ich stronę, szczeka na nie. Wcześniej potrafił ją jakiś mały piesek obszczekać, a ona stała spokojnie obok mnie na krótkiej smyczy i była spokojna. Nie wiem jakby teraz na taką sytuację zareagowała, czy to jakaś oznaka "dojrzewania"? Jak to jest u Ciebie lub jak to było u waszych suczek w wieku ok. 10 miesięcy?

Posted

dorastamy... :diabloti:

zaden pies nie moze szczekac i podskakiwać akicie...

odnośnie opóźnionej zemsty.. Anata jak miała 9 mięcy została zaatakowana przez "znajomą" bokserke..a jak miała ok 3 lat bokserce zakładali 10 szwów :shake: :shake: ... Rudej opóźnienie trwało ponad 2 lata a Ty się zastanawiasz nad kilkoma dniami/tygodniami.. akity to bardzo pamiętliwe bestie (dotyczy to zarówno przyjaciół i wrogów ludzkich, pieskich, a nawet komend :evil_lol: :evil_lol: )

odnośnie zachowania do szczeniaków nic nie jestem w stanie powiedzieć.. Ruda zawsze broniła maluszków nawet jak tamte na nia warczały.. było kilka takich sytuacji, że jakiś dorosły pies, który był Anacie zupelnie obojętny rzucił się na nowo poznanego szczeniaczka, a Anata zareagowała atakiem (oczywiscie na tego dorosłego psa)..
powarkiwanie na szczeniaczki pt."odczep się", "zostaw", itp oczywiscie występują, ale nie mają na celu skrzywdzenia malucha tylko ustawienie go do pionu ;p

a odnosnie wieku 10 miesiecy to z tego co pamietam Ruda przezywała w tym czasie jakiś bunt młodzieńczy... przestała do mnie wracac, udawała głuchą itd.. po jakimś czasie wróciło mniej więcej do stanu poprzedniego

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...