TYGRYS-ica. Posted September 18, 2008 Posted September 18, 2008 Maksiu wiesz ze jestes coraz blizej domku?? tak sie cioteczki o to staraja :p Quote
Neigh Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 anett napisał(a):Bardzo potrzebna!!! Dzięki Neigh:loveu:, wszystkie informacje prześlę mailem. Lenka ma jutro zrobić Maksiowi nowe fotki do ogłoszeń. Aga dzięki bardzo za allegro:loveu: ale koniecznie wyróżnione, żeby nie zginęło w tłumie:-( (wyślij mi proszę nr konta na PW). Myślę, że poczekamy na tekst Neigh i zdjęcia a potem po domek:multi: Phii ja tam nic do roboty nie miałam:-). Teksty super, ale przeczytałam uważnie - popłakałam się - wiec jest ok;-) Myślę, ze przydałaby się jeszcze taka wersja super krótka - niektóre miejsca nie wpuszczają długich tekstów. Jakby co, to skrót zrobię......ale dopiero w poniedziałek - ja dziś na 16 do pracy, jutro i pojutrze też.......ech życie Quote
agamika Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 ejjjj, ja tez chce teksty :roll::placz: Quote
TYGRYS-ica. Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 a ja poczekam na ostateczna wersje :p Quote
anett Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 Dzięki Neigh:loveu: agamika napisał(a):ejjjj, ja tez chce teksty :roll::placz: Proszę bardzo;) TEKST 1 Max – dwukrotny wyrok śmierci – wciąż walczy o życie Przepiękny 4-letni owczarek skazany po raz pierwszy przez zwyrodniałych oprawców na powolną śmierć w niewyobrażalnych męczarniach. Przeżył dzięki niezwykłej determinacji i woli życia. Ale rany fizyczne, nawet te najgłębsze goją się znacznie szybciej niż zraniona dusza. Piekło, które przeżył spotęgowały dodatkowo warunki schroniskowego ciasnego boksu, grube kraty i potworna samotność. Nieufny i śmiertelnie przerażony Max zakwalifikowany został jako „ciężki przypadek” - zalecenie: wyrok śmierci. Ale Max się nie poddał, dzięki oddanej wolontariuszce rozpoczął ciężką, codzienną pracę o powrót do normalności. Max jest bardzo inteligentnym psem, czujnym i zrównoważonym. Szybko zrozumiał, że smycz nie służy wyłącznie do bicia, że uniesiona ręka to nie zapowiedź kolejnych razów. Max powoli odzyskuje równowagę, radość życia i chęć do zabawy – jeszcze bardzo nieśmiało i ostrożnie cieszy się dobrymi chwilami. Na zamkniętym skrawku betonowej przestrzeni, dusznej od smutku i osamotnienia, wciąż odżywają koszmarne wspomnienia. Max rozpaczliwie potrzebuje Człowieka, SWOJEGO CZŁOWIEKA, który go zrozumie i pokocha. Człowieka, który swoim ciepłem i spokojem pozwoli zabliźnić się wszystkim ranom. Osoby zainteresowane losem Maksa, pragnące uzyskać dodatkowe informacje proszone są o kontakt telefoniczny 0 695220138, 0 694005287 lub mailowy [email protected]. Quote
anett Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 i tekst 2 Neigh poprawki bardzo mi się podobają:lol: MAX – ofiara bestialstwa Czasem wydaje mi się, że żyjemy w czasach, gdzie diabeł mówi "przebijam" a ludzie przelicytowują się w okrucieństwach - świadczy o tym historia Maksa, pięknego, 4-letniego owczarka niemieckiego, zjadanego żywcem przez mrówki. Maksa, w zabitej deskami budzie, ustawiono na mrowisku czerwonych mrówek. Dlaczego? Czym kierował się człowiek, który to zrobił…….nie wiem i nie chcę wiedzieć. Pies cudem wyrwał się śmierci. Był w bardzo kiepskim stanie. Maks trafił do toruńskiego schroniska, miejsca gdzie trafia wiele niechcianych i zapomnianych stworzeń. Zamknięty w betonowym boksie, za grubymi kratami Maks błaga wzrokiem o życie... (tu zdjęcie Maksa za kratami, które nie chce mi się wkleić) W schronisku ze względu na lękowe zachowania - strach na widok smyczy czy linki zakwalifikowany został jako „pies nie rokujący adopcyjnie” – a taka opinia równa się śmierć. Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, którzy uparcie z nim pracowali……..Maks zaczął na nowo wierzyć w istnienie dobrego człowieka. Na razie wyrok został zawieszony – jednak czasu nie mamy zbyt wiele. Maks nie jest puchatym szczeniaczkiem – ale jest żywą istotą, która wiele przeszła. Jak każdy zasługuje na ciepły gest i własny dom. Maks zrobił już wszystko, by ocalić swoje życie. Czy na darmo? Teraz ruch ma Człowiek. Czekamy na zdjęcia!! Quote
TYGRYS-ica. Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 oba teksty sa swietne. jesli sa jeszcze na swiecie ludzie z sercem to tekst ich na pewno chwyci ;) Quote
asiaf1 Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 jak stoicie z kasą? Jeszcze są środki z Dianki Quote
mysza 1 Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Oby znalzał się ktoś kto go pokocha. Quote
agamika Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=443010990 :oops: Quote
anett Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 Aga SUUPPPPEEERRRRR:loveu: A mogłabyś dodać jeszcze jeden nr tel 694005287 bo Lenka ma ostatnio problemy z komórką Quote
anett Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 asiaf1 napisał(a):jak stoicie z kasą? Jeszcze są środki z Dianki Asiu co do kasy to nie mam pojęcia, napisałam do Leny Quote
agamika Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 nr telefonu dodany :) zdjęcia mogę tez dodać w każdej chwili,jak tylko będą nowe :) Quote
agamika Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 i dodałam go do profilu na naszej klasie, namiary jak w allegro :) Quote
anett Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 agamika napisał(a): zdjęcia mogę tez dodać w każdej chwili,jak tylko będą nowe :) też czekam niecierpliwie na nowe zdjęcia Aga a mogłabyś podać bezpośredni link do nk Quote
agamika Posted September 21, 2008 Posted September 21, 2008 http://nasza-klasa.pl/profile/17212760 to jest profil OwP i w galerii dodaje zdjęcia i opisy z kontaktem do opiekuna Quote
anett Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 Max zrobił dziś kolejny krok do przodu - został przeniesiony do kojca z psami a dokładniej suniami:cool3: ...pięcioma:roll: na razie mu sie podoba ale jedna podobno strasznie wyszczekana:evil_lol: Quote
anett Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 aha nie ma już zajęć z Darkiem po pierwsze Darek nie ma czasu a po drugie podstawy zostały opanowane - teraz reszta poprzez stały kontakt ze swoim człowiekiem DOMKU jedyny, przeznaczony dla Maxa, odezwij już się!!:modla::modla: Max bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem; do obcych wciąż nieufny, powarkuje sobie a jak kogoś pozna szybko się przywiązuje i strasznie się cieszy!!! Quote
lucas Posted September 22, 2008 Posted September 22, 2008 anett napisał(a):Max zrobił dziś kolejny krok do przodu - został przeniesiony do kojca z psami a dokładniej suniami:cool3: ...pięcioma:roll: na razie mu sie podoba ale jedna podobno strasznie wyszczekana:evil_lol: coraz blizej domu. trzymamy kciuki i kibicujemy Quote
agamika Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Max ma dwóch obserwatorów na allegro Quote
dalia 54 Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 to dobrze ale nie zapeszam trzymam kciuki ;) Quote
Klaudus__ Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 Trzymam mocno kciuki za szybkie znalezienie domku... Quote
w-lenka Posted September 25, 2008 Posted September 25, 2008 UWAGA UWAGA MAX ZNOW MA NAD SOBĄ NÓŻ-PRZED WCZORAJ Z KWARANTANNY -boksu gdzie siedział sam - został umieszczony z ok 5 suczkami, zachowuje sie tam narazie dobrze-nie powoduje konfliktowych sytuacji, raczej jest obojetny ,bawi sie swoimi zabawkami inne suki ma gdzieś. Lecz dzis dostałam tel od kierowniczki schroniska ze rozmawiali z soba na wzajem- (pracownikami) i stwierdzili ze jesli wystapi jakas nieciekawa sytuacja- max pogryzie ktoras z suk czy \areaguje nie tak na pracownikow to bedzie uspiony. jeszcze jakis czas temu mowiono zeby uwazac przy oddawaniu maxa- przy wyborze nowego wlasciciela, tak teraz chca jak najszybciej sie go pozbyc- prosze was bardzo o pomoc bo go zabija- juz nie jednego psa tak zabili- oni to zrobia!! i boje sie ze szybciej niz puzniej!ludzie dzwonia ale nie odpowiedzialni nie zdajacy sobie sprawy z sytuacji i zaburzen jakie ma. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.