rotek_ Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 w swidncy mieszka trójłapka.... została uratowana ze schroniska w wałbrzuchu.... miała taki sam niedowład jak Słodziak porażenie nerwu... łapkę probowano ratować.....kilka tyg. chodziła w gipsie.... po zdjęciu gipsu łapka nadal była niewładna...musieli ją amputwać... 100%pewności nigdy nie mamy ale myślę ze słodziak też będzie musial mieć operację.... świdniczanka jeżdziła na konsultacje nawet do wrocławia i trwało to bardzo długo też dużo zalezy od tego który nerw jest uszkodzony Quote
zachary Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Boże, gdzie ten domek znależć?:placz:Łapki opadają... Izo, a Ty masz jeszcze ciachniętą sunię z ulicy też bez domku na dziś:-(. Quote
Hund Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Ja tez podniosę :( przepraszam że tylko tyle mogę. Piesku trzymaj się dzielnie !!! Quote
Izabella Hossa Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Dziękuje za banerek, pomóżcie mi prosze zdobyć fundusze na operację i choćby hotel. Może bazarki, jakaś zbiórka wśród znajomych. Macie jakieś pomysły ? Quote
rotek_ Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 moze nawet DT:roll: jaki jest koszt hoteliku???? amputacja łapki w świdnicy kosztowała około 300zł więc w innych maistach pewnie też będzie się tak wachać Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='rotek_']moze nawet DT:roll: jaki jest koszt hoteliku???? amputacja łapki w świdnicy kosztowała około 300zł więc w innych maistach pewnie też będzie się tak wachać zajrzyjcie tutaj !!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10562772#post10562772 Quote
Angie :) Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='Diegula']I ja podniosę wrzucice go prosze tutaj - moze ktos sie w koncu nad nim zlituje :cool3: http://www.anatoliandog.pl/index.php?o=baza&kategoria=6 Quote
Grinia Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 I CO? NIE MA KOMU ZAWIESC BIEDAKA DO LEKARZA??? MOZE UDALO BY SIE JESZCZE URATOWAC LAPKE !!! :placz: Pomoge finansowo. Quote
Izabella Hossa Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 Prawdopodobnie we wtorek pojedzie do Lekarza, dziękuje za odzew i chęć pomocy. Koszt hotelu to min 450 zł miesięcznie. Amputacja w Warszawskich klinikach to koszt rzędu 600-1000 zł, chyba że ubłagam Lekarza o zniżkę , bo to pies bezdomny. Takie są realia. Wiem , bo ostatnio załatwiałam operację Koksa -tu jest jego wątek : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=114685 Kochani jeśli Lekarz się zgodzi na zniżkę podam tu konto kliniki lub konto AFN. Ze zniżką czy bez trzeba mu pomóc. Quote
Hund Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Jak dobrze że jesteś !! Piesku trzymaj się , trzymam kciuki , musisz być na pierwsze jak najczęściej ! Quote
zachary Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Izo, skąd ta pewność,że już tylko amputacja go czeka?. Nie był jeszcze diagnozowany, a Ty już mówisz o amputacji.Czy to upływ czasu przesądza o oczywistości amputacji? W innych przypadkach na dogo, pies był ratowany, a kasę zbierało się później, po określeniu koniecznych operacji dokonanych pieskowi.Pewnie,że można teraz zbierać.Tylko zanim nazbieramy, to znowu upłynie trochę czasu....działającego na jego niekorzyść. Quote
Grinia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Racja,kto stwierdzil ze konieczna amputacja,jesli on jescze nie byl u lekaza? Trzeba najpierw sprobowac polieczyc lapke. I jak najszybciej!! Quote
rotek_ Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 w zależności który nerw jest uszkodzony... jesli chodzi o nerw trójdzielny(tak to się chyba nazywa) to jedynym leczeniem pozostają niekonwencjonalne metody... pies ma tylko kilka procent szans na odzyskanie władzy jesli wet da jakiś szanse(realne) na odratowanie łapki warto sprobować.... ale w innym przypadku jest to najczęściej tylko stres dla psa Quote
Kasia Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Dziś wtorek. Czy psiak pojechał juz do lekarza? Quote
Izabella Hossa Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 zachary napisał(a):Izo, skąd ta pewność,że już tylko amputacja go czeka?. Nie był jeszcze diagnozowany, a Ty już mówisz o amputacji.Czy to upływ czasu przesądza o oczywistości amputacji? W innych przypadkach na dogo, pies był ratowany, a kasę zbierało się później, po określeniu koniecznych operacji dokonanych pieskowi.Pewnie,że można teraz zbierać.Tylko zanim nazbieramy, to znowu upłynie trochę czasu....działającego na jego niekorzyść. Ostatnia rzecz jaką chę zrobić to amputować mu te łapę. Powtarzam jedynie diagnoze , którą postawił lekarz , który go badał zaraz po tym jak został odłowiony z ulicy. Niestety dziś nie pojechał do kliniki, bo miałam poważniejsze przypadki , które nie mogły czekać. Wiem Słodziak też nie może czekac , ale ja jestem jedna, do domu wracam w nocy i wypłaty na to wszystko juz mi nie wystarcza. Dlatego to wszystko tak długo trwa. Przez moje zaniedbanie -bo zajęłam sie pilną sterylizacją pewnej bezdomnej suki , druga suka dziś jest w klinice z odpadającymi uszami ( ostry stan zapalny, odpadające ciało), bo nie miałam kiedy jej doglądać, a trzecia suka niepotrzebnie urodziła bo nie zdążyłam. Do tego szczeniaki, psy koczujące na ulicy które czekaja az przyjadę, nie wspomne o tych, które czekają w schronisku aż zabiore je na 5 minutowy spacer, który jest ich jedynym sensem życia i te w moim domu moje i nie moje. Przepraszam za bezsilność, mam dziś kiepski dzień. Quote
Kasia Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Niestety, psiego nieszczęscia jest wszędzie pełno...na każdym kroku sie z tym spotykamy :-( Szkoda tylko, że ludzi takich jak Ty jest tak mało. Dzis nowy dzień, może on przyniesie lepsze wiesci... Quote
Izabella Hossa Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 Wyjeżdzam na pogrzeb, nie będzie mnie trzy dni. :shake: Moze jest ktoś chętny z Warszawy, kto mógłby zając się Słodziakiem ? Quote
Kasia Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Zmień tytuł. Napisz prośbę o pomoc ludzi z Warszawy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.