Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

izabellah...to na szybko jeszcze jedno pytanie...jaki stosunek ma psiak do kotów....

do uciechowskiego schroniska zglosili się państwo którzy chcą przygarnąć psa bez szans na adopcję...
wiem ze warunek to łagodny do psów i kotów....
jakby co przedstawię słodziaka

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

izabellah-aldonda napisał(a):
Wyjeżdzam na pogrzeb, nie będzie mnie trzy dni. :shake:
Moze jest ktoś chętny z Warszawy, kto mógłby zając się Słodziakiem ?


Gde on jest? Czy jest tam telefon? I gde jest ta klinika, w ktorej sa twoje psy? Telefon do kliniki ?

Posted

rotek_
Słodziak przebywa z psami-samcami i wszystko jest ok,choc podobno potrafi w stadzie zawalczyc o swoje .Na terenie sa koty i wciąż żyją, więc to chyba oznacza,że nie miałby z tym problemu, ale pewności niema , nie jestem tam z nim na codzień, więc nie wiem . Jeszcze dopytam.

Rozmawiałam z jego opiekunem (hycel z wykształcenia Technik weterynarii), diagnoze i zalecenia o amputacji polecił lekarz który go badał. Jakiś czas próbowano te łapę leczyc, bo była szansa,że pies choc uniesie łapę tak by jej nie ranic. Jednak poprawy mimo leczenia nie ma, a pies szoruje łapą po ziemi. Dlatego jest mowa o amputacji. Chciałabym by zdiagnozował go inny Lekarz tak dla pewności, jednak moi drodzy na dzień dzisiejszy nie mam na ten cel ani grosza, a w klinice mam już dług. I najgorsze nie mam dla niego domu nawet tymczasowego.

Klinika jest na Gocławiu .Tatarkiewicza, może byc inna, ale musi byc z całodobowym szpitalem.
Słodziak jest koło Milanówka

Posted

Jezeli bys chciala by ktos pomogl i zawiozl pieska do lekarza,to napisz dokladnie gdzie on jest teraz( adres,telefon) i adres kliniki do ktorej jego trzeba zawiezc.

Posted

Psiak może zostac zdiagnozowany i jesli będzie trzeba to zoperowany, ale co potem, za kilka dni, kto i gdzie weżmie go ,na czas gdy będzie potrzebował wyjątkowej opieki ? Zanim go zabierzemy z miejsca w którym jest musimy miec dla niego miejsce.

Posted

To co? Lepiej zostawic biedaka cierpiec i czekac az znajdzie sie domek,a tym czasem moze i lapa sama odpadnie,tak???
W innych przypadkach na dogo najperw pies byl ratowany,a kase i DT pozniej. Zachary i ja juz zaproponowalismy pomoc finansowa.
Bylo by za co zdiagnozowac psiaka u drugego lekarza i zaczac leczyc.

Posted

przeczytałam wątek i myślę, że skoro Grinia i Zachary oferują pomoc to jak najszybciej powinien Słodziaczka obejrzeć jakiś inny lekarz, przecież z tą łapką bez konkretnej pomocy może być już tylko gorzej :-(
.. może "starych" dogomaniaczek z Warszawy wypytać gdzie jest jakiś najlepszy, znający się na rzeczy wet?

Posted

Grinia napisał(a):
To co? Lepiej zostawic biedaka cierpiec i czekac az znajdzie sie domek,a tym czasem moze i lapa sama odpadnie,tak???
W innych przypadkach na dogo najperw pies byl ratowany,a kase i DT pozniej. Zachary i ja juz zaproponowalismy pomoc finansowa.
Bylo by za co zdiagnozowac psiaka u drugego lekarza i zaczac leczyc.


nic nie stoi na przeszkodzie jedz po psa, zawiez do kliniki i potem zabierz go do domu lub znajdz mu dom tymczasowy
latwo gadac, gorzej zrobic :shake:

Iza ma w tej chwili w domu oprocz swoich 2 psy na tymczasie, ktore choruja
w klinice mamy szczeniaka zabranego ledwo zywego z pola i suke z odpadajacymi, zgnilymi uszami i obitym okiem (takiego ma kochanego pana) i nie mamy juz na te psy kasy a nie chcemy zeby trafily z powrotem na lancuch do pijaka.....leczenie to kilkaset zlotych, hotel minimum 450 zl za psa za miesiac i skad to brac?

wiec jesli masz mozliwosc to pomoz temu psu, bo my mozemy juz tylko podnosic watek..niestety :-(

Posted

Niestety nadal nie mamy dla niego miejsca.
Piszecie żeby go najpierw ratować potem martwić się o resztę. Tak robie zawsze ,jednak w tej chwili mamy kilka psów za które trzeba zapłacić ,a co najgorsze trzeba gdzieś umieścić. W pon, wtorek mamy do odbioru psy z kliniki z którymi zostane na ulicy.........sa i takie, które czekają na ulicy na dzień kiedy po nie przyjdę , wiem o nich , martwie się o nie , ale nie mam ich dokąd zabrać.
Więc kto może wziąć Słodziaka na swoją odpowiedzialność, a może wspólnie możecie zorganizować np bazarki lub zbórke pieniędzy na hotel dla niego, bo nikt nie może mu dać domu tymczasowego ??? Podstawowy problem to -gdzie go umieścić ?
Grinia może masz jakieś pomysły ?

Posted

Najważniejsze to się nie poddawać :)
Izabela, wejdź na wątek Liska (http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113166) - jest lecznica, w której przeprowadzono podobną operację i która może przetrzymać psa po operacji przynajmniej do zdjęcia szwów, jest transport, jest deklaracja pomocy finansowej i są osoby, które deklarowały tymczas dla Liska. Lisek jedzie dzisiaj do domu, mamy nadzieję, że do stałego. Rozmawiałam z Zofią, skontaktujemy się z osobami, które deklarowały pomoc dla Liska, może pomogą Słodziakowi. Myślę, że zanim się uzgodni termin operacji i zanim Słodziak po operacji będzie mógł wyjść z lecznicy, DT powinno się znaleźć bo nie szukamy od początku.
Tosia2 ma kontakt z tą lecznicą, na pewno pomoże jak wróci z urlopu za kilka dni, zwłaszcza, że lecznica dla zwierząt bezdomnych ma zniżki. A Zofia już zadeklarowała odwiedzanie Słodziaka i bieżące wiadomości z lecznicy.

Posted

no niestety tak rozowo to to nie wyglada, Iza tydzien temu prosila fundacje canis o pomoc w umieszczeniu innego psa z polamana łapa w tej lecznicy, zeby bylo taniej, ale niestety dostala tylko odpowiedz zeby sama sobie z lecznica załatwiala :shake:

wiec tak to jest zazwyczaj, wszyscy mowia pomozemy, nic sie nie martw a potem czlowiek zostaje z psem na ulicy i co? oddac do schronu?
nie mamy kasy w tej chwili na nic, nawet na te co musimy jutro zabrac z kliniki ...

ja moge zaproponowac jedynie odwiedziny w tej lecznicy bo blisko mieszkam. ale psiak musial by najpierw znalezc sponsorow na operacje i na hotel o co najtrudniej

Posted

A komukolwiek z tych co pomagają jest łatwo????? Ale to nie znaczy, że zostawiono kogoś bez pomocy. Fundacja Canis nie jest jedyną fundacją działającą w Warszawie i akurat z tą fundacją ta lecznica nie współpracuje - nic dziwnego, że nie mogli pomóc. O ile umiem czytać, to zachary deklarowała pomoc finansową na leczenie psa, na pewno nie ona jedna pomoże - większe kwoty udawało się zebrać z wpłat i bazarków. A jeśli chodzi o transport to chyba Grinia też pytała gdzie go trzeba przewieźć. Jeśli nie ona to ja lub Zofia pomożemy. Wanda Szostek deklarowała DT dla Liska - zapytamy czy nie wzięłaby Słodziaka zamiast Liska.
Więc może skoro potencjalne możliwości są, to trzeba to po prostu zrobić?

Znalezienie przez ogłoszenia zamożnego człowieka, który przyjedzie, weźmie Słodziaka do swojego luksusowego samochodu, zapłaci za operację a na koniec weźmie do pięknego domu z ogrodem, to ja raczej czarno widzę...

Posted

Selengo,Ty chyba z nieba spadłaś:multi:.Oczywiście,że podtrzymuję obietnicę pomocy w leczeniu Słodziaka.Cioteczkom trzeba wybaczyć,iż niezbyt uważnie przeczytały Twoją cudownie krzepiącą informację.Są naprawdę zaproblemowane/chyba tak jak prawie wszyscy dogomaniacy/.Chcą pomóc jak największej ilości bezdomniaków.Tylko te biedne, chore bezdomniaki pojawiają się wokół dogomaniaków z kosmiczną prędkością coraz to nowe i nowe:placz:.

Posted

[quote name='zachary']Selengo,Ty chyba z nieba spadłaś:multi:

e tam, mnie też dopiero dzisiaj natchnęło...

Oczywiście,że podtrzymuję obietnicę pomocy w leczeniu Słodziaka.Cioteczkom trzeba wybaczyć,iż niezbyt uważnie przeczytały Twoją cudownie krzepiącą informację.Są naprawdę zaproblemowane/chyba tak jak prawie wszyscy dogomaniacy/.Chcą pomóc jak największej ilości bezdomniaków.Tylko te biedne, chore bezdomniaki pojawiają się wokół dogomaniaków z kosmiczną prędkością coraz to nowe i nowe:placz:.

Wiem, wiem :)
Nikt nie obiecuje, że teraz już się wszystko uda - ale promyk nadziei jest :)
Mam nadzieję, że się uda. Ja już mam bazarek przygotowany też. A zanim wróci Tosia2 powinno być wiadomo co z DT.

Posted

Fundacja Emir i jeszcze dwie osoby prywatne chcą wspomóc leczenie z góry bardzo dziękuje.
Selenga nie doczytałam ,o którą klinikę chodzi, na jakiej ulicy , może znam, a nie przyszło mi do głowy tam zadzwonic ?

Posted

[quote name='izabellah-aldonda']Fundacja Emir i jeszcze dwie osoby prywatne chcą wspomóc leczenie z góry bardzo dziękuje.
Selenga nie doczytałam ,o którą klinikę chodzi, na jakiej ulicy , może znam, a nie przyszło mi do głowy tam zadzwonic ?

Lecznica przy Podleśnej. Róg Lektykarskiej. Czynne do 21.00 w dni powszednie. Bielany. Trzeba dojechać tramwajem do Instytutu Meteorologii
i zejść w dół Podleśną. Tel. 022 832 27 28.

Lisek, który był w bardzo podobnej sytuacji, był u nich diagnozowany, leczony, operowany i doprowadzony do samodzielności, wczoraj pojechał do domu. Ponieważ nie było pewności, że pani, która deklarowała zainteresowanie nim, rzeczywiście go weźmie, szukany był przynajmniej DT i były zgłoszenia - może zamiast Liska któryś z tych DT przyjąłby Słodziaka. Myślę, ze w ciągu 2-3 dni powinny być odpowiedzi.
Tu jest wątek Liska:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1062235

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...