Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 136
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety sunia z domu obok którego koczuje onek dostała cieczkę...
Zaczynają schodzić się psy z okolicy.
Dzisiaj przy nas przylazł ogromny biały samiec, jest też kilka mniejszych kundelków.
Ponieważ Reks mimo, ze ledwo co łazi startuje do innych samców i próbuje je odganiać.
Boimy się, ze może zostać pogryziony i dlatego jutro podejmujemy próbe łapania psa.
Nie wiem czy Małgosia już kontaktowała się z Potter ale miała to zrobić.
Zupełnie nie wiemy jak go złapac.
Planujemy podać mu jakiś środek a sen ale co dalej...??
Przecież nie uśpimy go na środku ulicy...
Może ktoś z was ma doświadczenie z łapaniem duzych, nieufnych psów.
Przydałyby się jakieś rady...

Posted

Fiona22, weźcie na wszelki wypadek ten łapak, czy on jest u Ciebie?
No i koniecznie kaganiec.
Jeżeli zastosujecie Sedalin, to jego działanie na psa jest nie do przewidzenia. Nie wiadomo , jak zareaguje i po jakim czasie. No i przy tak osłabionym psie trzeba uważać,żeby nie przedawkowac.
Przydało by się więcej osób do pomocy.

Posted

Najlepiej by było, gdyby ci własciciele suki z cieczką zgodzili się wpuścić ON-ka na swoje podwórko i wtedy usypiać go na zamkniętym terenie.
Bo jak ucieknie trochę nieprzytomny, to rzeczywiście psy moga go pogryźć.

Może, oczywiście pod kontrolą, spróbować go zwabic do jakiegoś pomieszczenia , może by poszedł za suką.

Jeżeli byłyby problemy, to może jednak jakis wet by pomógł strzelic z środkiem usypiającym.

Posted

co z tym Onkiem? czy jest juz bezpieczny?
Myslé ,ze jak sié poleczy ucho to bédzie mial 2 do gory.
ja tez porobié mu ogloszenia, jak juz bedzie zlapany, tylko dziewczyny zaopiekujcie sié nim, mysle ze domek znajdzie szybko

Posted

Onek już dostarczony do azylu.
W sumie złapały go panie u których pod domem koczował.
Użyły chytrego podstepu i zwabiły go na podwórko na sunue z cieczką.
Dał się ponieść hormonom i wszedł na posesje.
Do tej pory próbowały go wprowadzić do siebie na podwórko wiele razy i niestety nie wszedł.
W sumie trwało to dość długo ale udało się.
Był jeszcze problem ze złapaniem go kiedy był już na podwórku. Posesja jest spora a on biegał w kółko.
Gdyby nie te panie to nie byłoby wesoło.
Musiałybysmu usypiać go sedalinem po prostu na ulicy.
Potter ma go zabrać w pon do weta i w sumie dopiero wtedy się dowiemy w jakim na prawde jest stanie.

Posted

Baron - zmieniłam mu imię z Reksa, o którym wspominała Gośka (która przywiozła psa do mnie), bo jest bardzo pospolite i w ogóle do niego nie pasuje - spędził te pierwsze dni w azylu bardzo grzecznie. Dzisiaj jedziemy do weta, wtedy dowiem się co i jak i porobię nowe zdjęcia.
Myślę, że z tym uchem to pikuś, ale tylne łapy... - prawdopodobnie bez zdjęcia RTG się nie obejdzie, a w Jędrzejowie nikt nie robi i będę go musiała zawieźć do Kielc.

Posted

Wczoraj Baron, oględnie mówiąc, nie chciał współpracować - bał się wyjść z kojca (w efekcie w ogóle nie wyszedł), cofał się na każdy mój ruch :shake:, tak że dałam mu spokój. Nie wyobrażam sobie szamotaniny z takim dużym, obcym psem. Zresztą nie dzieje się z nim nic pilnego, nie potrzebuje natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.
Będziemy próbować codziennie i zobaczymy. W końcu się otworzy. Jeszcze tu takiego nie było, co by się nie zsocjalizował.

Aha, może warto zmienić tytuł?

Posted

[quote name='Potter']. Zresztą nie dzieje się z nim nic pilnego, nie potrzebuje natychmiastowej pomocy weterynaryjnej.
quote]

A ucho???
W tym tygodniu wyśle pieniazki dla Barona.
Jeśli bdzie robiony rtg to moze przy okazji uśpienia porządnie mu te uszyska wyczyścić?

Posted

Pewnie, że pamiętam o uszach, ale na siłę mu nic nie zrobię - musi chcieć w ogóle wyjść z kojca i dać się dotknąć. A zaglądanie do uszu i manipulowanie przy nich, to już coś o wiele więcej niż głaskanie po głowie, a na razie nawet na to nie pozwala.

Posted

On to ucho ma podobno w bardzo kiepskim stanie, może trzeba go uśpić i zrobic porządek , bo tak, to może jeszcze długo potrwać, zanim dobrowolnie pozwoli sobie cos zrobic:roll:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...