GoskaGoska Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 jakie szczescie,ze Baronek zrozumial ze ma swoj domek :loveu: Super ze mu sie tak udalo. Chociaz tu dobre wiesci Quote
Potter Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Nowa porcja wiadomości: Wczoraj Baron pomaszerował do weta. Ten przeraził się stanem jego uszu, zostały wyczyszczone i przez kilka następnych dni Baron ma się pojawiać na czyszczeniu. Poza tym dostał skierowanie na RTG, ale w innej dzielnicy (Ursynów), a że Pani nie jest zmotoryzowana, to trochę się martwi, jak Baron zniesie podróż tramwajem (nadal bardzo się boi obcych i przejeżdżających samochodów). Pani by z chęcią wysłała zdjęcia, ale nie ma aparatu cyfrowego. Może znajdzie sie ktoś chętny z Warszawy do odwiedzenia Barona w jego nowym domu? Quote
Potter Posted September 19, 2008 Posted September 19, 2008 W końcu udało mi się kupić bilety do teatru i 21 października będę w Warszawie. Wezmę aparat i może uda mi się odwiedzić Barona :lol:. Quote
tomcug Posted September 20, 2008 Posted September 20, 2008 o, to będą nowe wieści i pewnie foteczki. :lol: Quote
mimoza Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Juz tyle czasu mienelo, jak tam miewa sie Baron? Quote
Potter Posted October 11, 2008 Posted October 11, 2008 Każdy może odwiedzić Barona. Tym bardziej, jeśli mieszka w Warszawie. Ja będę w Warszawie dopiero 21 października. Quote
Potter Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Wszystkich zainteresowanych informuję, iż 15 października 2008 r., o godz. 17.00 w Jędrzejowie odbędzie się walne sprawozdawcze Stowarzyszenia Obrona Zwierząt. Wszystkich chętnych zapraszam. Więcej informacji na pw. Quote
eliza_sk Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 Właśnie miałam telefon od panci Barona. Więc Pani mówiła o nich w samych ochach i achach. Wspaniały pies, otworzył się, biega po ogrodzie jak szalony, Pani ma z nim doskonały kontakt. Jeżeli chodzi o sprawy zdrowotne to już wszystko wyprowadzone na prostą, psiak dostawał zastrzyki w udo - wet zdiagnozował jakieś porażenie nerwu w prawym, tylnym udzie. Ale jest już ok. Pani jutro wyśle zdjęcia Barona - takie wywołane. Jak dotrą to zeskanujemy i wstawimy:) Quote
Potter Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Niestety, z powodu trudności logistycznych nie udało mi się odwiedzić Barona podczas mojej wizyty w Warszawie. Ale jego pani przysłała nam niedawno kilka zdjęć z opisem, których skany zamieszczam poniżej: "Szanowna Pani Przesyłam pięć zdjęć Barona - na odwrocie każdego z nich zamieściłam krótką informację. Baron jest super; dość powoli, ale systematycznie robi postępy we wszystkich sferach życia. Jestem z niego bardzo zadowolona, mam nadzieję, że on ze mnie również." lipiec 2008 r. Baron tuż po kąpieli, z nagrodą za dobre sprawowanie w czasie jej trwania wrzesień 2008 r. Baron za smakowitą przekąską w ogrodzie wrzesień 2008 r. Baron nad oczkiem wodnym październik 2008 r. osiągniecie Barona w oswajaniu się z domem październik 2008 r. nie ma to jak dobra, duża kość! Quote
tomcug Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Ależ to piekny psiak. Tylko nie było tego widać przez to zaniedbanie. Wystarczył troskliwy domek. :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.