ARKA Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 emilia2280 napisał(a):Myslé, ze czésc osób które deklarowaly wsparcie finansowe moze miec teraz taki métlik w glowie, jak mam ja. Otóz psy z poczátku deklarowane, ze nie szczepione, potem okazaly szczepione, jak szczepione- to nie potrzeba juz surowicy. W zasadzie brak koordynacji akcji i niepelne bádz sprzeczne informacje mogá zniechécic, wiéc pora chyba najwyzsza tu troché "posprzátac" na wátku. Jesli pomagac, to któremu psu i w jaki sposób? Emilko. ja rozmawialam z p.wet wczoraj. Krotko. Ma mi powidziec jutro ile trzeba zakupic surowicy, za ile dokladnie, dla szczeniat. Powiedziala, ze moze sama to zamowic. Sobota/niedziela nikt przeciez nigdzie jej nie zamowi, jesli juz to jutro. Po co sciagac z innych miast jak wet lokalny moze rownie dobrze zamowic. Chyba,ze nigdzie nie ma! Zasugerowalam, ze skoro stowarzyszenie kasy nie ma to datki na surowice ewentulana, moga osoby chetne wplacac na konto stowarzynia, ICH.
ARKA Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Alicja napisał(a):a przy mnie Clockwork w sobote odbierała SMSa po monicie u kierownika o surowice i pytanie czy mają ,kier. odpowiedział NIE MAMY :roll::shake: :roll:A co kierownik moze wiedziec co wetka ma u siebie??
Alicja Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 aha , aby była jasność do Stowarzyszenia zapisałam się li tylko dlatego by mieć wejście do schroniska i pomagać PSOM ...robię to na ile potrafię ... w najmniejszym calu nie solidaryzuję się z działaniami innych członków ....tudzież z ich nic nierobieniem spokojnej nocy
BBeta Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Ja też się już zaczynam powoli gubić... W sprawie surowicy zostaniemy zapewne pominięci, a nie wiem czy dostane ją gdzieś w Bielsku w takim razie mam się skontaktować bezpośrednio z tą wetką ze schroniska i ją powiadomić żeby dla nas też zamówiła? Czy może ktoś poda jej liczbe i uwzględni również nas? Do Jastrzębia po surowice moge podjechać... ARKA napisał(a):Teoretycznie pisza, ze po drugim szczepieni nabiera odpronosci. Jesli nie musi odwiedzac Ciebie niech nie przychodzi. A w jakim jest wieku szczeniak? http://artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=67&page=2 I dowiedz sie CO podawala wetka Twojemu szczeniakowi na podniesienie odpornosci. Pytam tylko orientacyjnie, dzięki za odpowiedź OK, poprosze o podanie nazwy leku
ARKA Posted July 20, 2008 Posted July 20, 2008 Masz sporo klink w BB: http://www.arkastrefa**********/spis-klinik-bioracych-udzial-w-akcji-sterylizacji-2008,22/2008-wojewodztwo-slaskie,226.html A tu mozesz sie powolac na mnie, u dr. Ziemowita;) powiedz co i jak, w stwierdzono, ze parwo-testem u jednego szczeniaka a byly razem,ze mialas dwa szczeniak w domu i jeden odszedl(data) i co weci podawali(podniesienie odpornoci) i co robic teraz,czy maj surowice czy tez cniserin moze? http://www.medwet.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=44&Itemid=36 edit, nie wiem dlaczego ten pierwszy link blokuje wiec: idz na nasza strone, wejdz na forum( na samej gorze strony jest wejscie), wejdz w akcje sterylizacji 2008 i potem woj. slaskie-masz kliniki z BB http://www.arka.strefa.pl/
Rinuś Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Z tego co zrozumiałam to surowice może zamówić każdy wet...chodzi tyylko o koszta?bo jesli ta wetka niby ma,ale jej nie ma to może czas najwyższyć uderzyć do innego weta i poprosić go o zamówienie surowicy? już ktoś pisał ostatnio, że czas leci na niekorzyść szczeniąt...:shake:
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 [FONT=Arial]ONEK ..... skóra i kości .... nie je nie pije .... leży , boki zapadnięte , oczy też , kości udowe i żebra wystają .... mimo że inne niby zdrowe ONek leży załatwia się wśród innych szczeniaków ... wczoraj dostał [SIZE=4]jakiś zastrzyk , stan określiła pani wet . jako dobry .... pies nie był nawadniany , nie dostał kroplówki ....ale to nie my skończyłyśmy studia i się nie znamy ...... :shake: Jako że [SIZE=5]Clockwork nie ma prawa do podejmowania decyzji ...prosimy osoby kompetentne o kontakt z weterynarz w celu wywiezienia Oneczka do kliniki .... wczoraj wszystkie psy zostały zaszczepione .... obok szczeniorów gdzie ujawniło się parwo w nagrodę został wsadzony do kojca zdrowy Kłopotek , śliczny terierek ...czyżby naturalna selekcja ....................... aha ....w schronisku do czwartku 17 lipca nie było nawet termometra ... nie wiem jak teraz ...ale nikt mi nie wmówi , że zakup termometra do schroniska to takie wyrzeczenie i strasznie trudna sprawa i potrzeba na podjęcie tej decyzji lat świetlnych [/FONT]
lolka75 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Alu...brak slow..... co sie dzieje? juz mowilam ze jak powymieraja szczeniorki...to moze i slabsze dorosle pieski poumieraja.....zawsze to jakas oszczednosc w kasie:-( ale dlaczego w innych krajach to jakos chula....a w Polsce nie moze:shake:?
maggie1971 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Alicja napisał(a):[FONT=Arial]ONEK ..... skóra i kości .... nie je nie pije .... leży , boki zapadnięte , oczy też , kości udowe i żebra wystają .... mimo że inne niby zdrowe ONek leży załatwia się wśród innych szczeniaków ... wczoraj dostał [SIZE=4]jakiś zastrzyk , stan określiła pani wet . jako dobry .... pies nie był nawadniany , nie dostał kroplówki ....ale to nie my skończyłyśmy studia i się nie znamy ...... :shake: Jako że [SIZE=5]Clockwork nie ma prawa do podejmowania decyzji ...prosimy osoby kompetentne o kontakt z weterynarz w celu wywiezienia Oneczka do kliniki .... [/FONT] O matko :-(. Czy ktoś tego biedaka wyda ze schronu??
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 lolka75 napisał(a):Alu...brak slow..... co sie dzieje? juz mowilam ze jak powymieraja szczeniorki...to moze i slabsze dorosle pieski poumieraja.....zawsze to jakas oszczednosc w kasie:-( ale dlaczego w innych krajach to jakos chula....a w Polsce nie moze:shake:? [FONT=Arial]ano poumierają , bo osłabione i niektóre chore ... a czyja to bedzie wina :cool1:...Magdy i Moja , bo MY nic nie zrobiłysmy ....... a Ci co zadbać powinni przez swoją miłą rozmowę będą rozgrzeszeni ... no ale cóż mam nadzieję , że kiedyś prawa wyjdzie na jaw kto jaki jest ... [/FONT]
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 maggie1971 napisał(a):O matko :-(. Czy ktoś tego biedaka wyda ze schronu?? [FONT=Arial]jeśli zadzwoni OSOBA KOMPETENTNA :roll: [SIZE=2] bo My histeryzujemy .....i się nie znamy Mały leży ......podobno :roll:wczoraj biegał przy wetce .....widocznie tylko przy Clockwork symuluje i udaje chorego ..... TEN PIES MIAŁ DZIŚ JECHAĆ DO DOMU ... brak mi słów .... :-( Mały nie je , nie pije ..... KROPLÓWKI NIE DOSTAŁ A POWINIEN ......może Studiów nie skończyam ale[SIZE=3] WIEM CO PIES POWINIEN DOSTAĆ [/FONT]
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Rinuś napisał(a):Z tego co zrozumiałam to surowice może zamówić każdy wet...chodzi tyylko o koszta?bo jesli ta wetka niby ma,ale jej nie ma to może czas najwyższyć uderzyć do innego weta i poprosić go o zamówienie surowicy? już ktoś pisał ostatnio, że czas leci na niekorzyść szczeniąt...:shake: nie wiem Rinuśku czy zauważyłaś z postów ze nie powinnyśmy wchodzić w kompetencje pani wet ....
emilia2280 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 to jest XXX! onek umrze i tak po kolei bédzie ze szczeniakami! Arka, pomóz nam je ratowac... jak je ratowac?
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 emilia2280 napisał(a):to jest pojebane! onek umrze i tak po kolei bédzie ze szczeniakami! Arka, pomóz nam je ratowac... jak je ratowac? [FONT=Arial]ano tak jest ....i Emilio uwierz ....że jest jak piszę ... mam nadzieję , że po telefonie Arki wetka wyda ONka ...oby znów nie za późno ... w sobotę kiedy psiak źle się czuł ...była odpowiedź ....JUTRO DOSTANIE ZASTRZYK .... [/FONT] Arko uwierz ...nie każdemu kto zakłada Stowarzyszenie prozwierzęce idzie o polepszenie im bytu...ja kiedyś też w to nie wierzyłam Magda tam siedzi i GOOWNO moze ....czy to tak trudno zrozumieć ... ja jako TYLKO członek do fizycznej roboty też
ARKA Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Alicja napisał(a): Arko uwierz ...nie każdemu kto zakłada Stowarzyszenie prozwierzęce idzie o polepszenie im bytu...ja kiedyś też w to nie wierzyłam Nie musisz mi o tym mowic,wiem to....np.Krzyczki...
Rinuś Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Alicja napisał(a):nie wiem Rinuśku czy zauważyłaś z postów ze nie powinnyśmy wchodzić w kompetencje pani wet .... w dupie z tą wetertnarz!!kto ją zatrudnił w ogóle????????? Arka możesz tam zadzwonić?przecież one tam wszystkie umra po kolei :shake::-( nie możecie zawiadomić TOZ-u? i powiedfzieć jaka jest sytuacja w "schronisku"?
ARKA Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Alicja napisał(a):[FONT=Arial]aha ....w schronisku do czwartku 17 lipca nie było nawet termometra ... nie wiem jak teraz ...ale nikt mi nie wmówi , że zakup termometra do schroniska to takie wyrzeczenie i strasznie trudna sprawa i potrzeba na podjęcie tej decyzji lat świetlnych [/FONT] Sluchaj przestancie sie nakrecac i ludzi. Wiele jest schronisk, ze nie ma termometrow bo: lekarze maja umowy ze schroniskiem i przychodza ze swoimi neseserami wypelnionymi sprzetem i lekami. I no wlasnie nie jest taki wielki wydatek termometr, trzeba bylo go przyniesc z domu...lub oglosic na dogo-mam trzy termometry moge jeden wyslac! I co to zmieni?
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 ARKA napisał(a):Sluchaj przestancie sie nakrecac i ludzi. Wiele jest schronisk, ze nie ma termometrow bo: lekarze maja umowy ze schroniskiem i przychodza ze swoimi neseserami wypelnionymi sprzetem i lekami. I no wlasnie nie jest taki wielki wydatek termometr, trzeba bylo go przyniesc z domu...lub oglosic na dogo-mam trzy termometry moge jeden wyslac! I co to zmieni? nie .....nie będę nosić z domu .......jestem w 100% przekonana że nie noszą ...była wysłana pracownica i od nas chciała termometr ... [FONT=Arial]ONek wg diagnozy ma niestrawność[/FONT] i ma dostawać tylko GASTROLIT ...więc nie wiem o co ten szum .....przecież nic się nie dzieje :shake:.....
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Rinuś napisał(a):w dupie z tą wetertnarz!!kto ją zatrudnił w ogóle????????? Arka możesz tam zadzwonić?przecież one tam wszystkie umra po kolei :shake::-( nie możecie zawiadomić TOZ-u? i powiedfzieć jaka jest sytuacja w "schronisku"? [FONT=Arial]ta sama wetka odmówiła wykonania sterylki Figuni wyadoptowanej przez Monikę z Jastrzębia od iwop..... kazała podawać 2 razy w roku zastrzyki wyszło ... a jej suka też rodzi jak się puści .... TOZ ......znajomi znajomych :roll:[/FONT]
ARKA Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Rinuś napisał(a):w dupie z tą wetertnarz!!kto ją zatrudnił w ogóle????????? Arka możesz tam zadzwonić?przecież one tam wszystkie umra po kolei :shake::-( nie możecie zawiadomić TOZ-u? i powiedfzieć jaka jest sytuacja w "schronisku"? A co Ci da powiadomienie TOZ-u czy "wszystkich swietych"??? Jest parwo w schronisku i jakas czesc zwierzat umrze, taka jest prawda!! UM rano powiadomilam, mieli zaczac zaraz dzialac a czy tak czy siak ze smiercią zwierzat, jakis, w takiej sytuacji, nalezy sie liczyc!! Wetka nie odbiera tel. kierownik tez. Chcecie doprowadzic do tego, szumem, ze zaczna usypiac zwierzeta z byle "kichnieciem", teraz? "GRATULUJE"! Trzeba bylo brac, od reki, te co wykazuja najmniejsze obiawy, wczesniej.
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 ARKA napisał(a):A co Ci da powiadomienie TOZ-u czy "wszystkich swietych"??? Jest parwo w schronisku i jakas czesc zwierzat umrze, taka jest prawda!! UM rano powiadomila, mieli zaczac zaraz dzialac a czy tak czy siak ze smiercią zwierzat, jakis, w takiej sytuacji, nalezy sie liczyc!! Wetka nie odbiera tel. kierownik tez. Chcecie doprowadzic do tego, szumem, ze zaczna usypiac zwierzeta z byle "kichnieciem", teraz? "GRATULUJE"! Trzeba bylo brac, od reki, te co wykazuja najmniejsze obiawy, wczesniej. oczywiście ze oczywiście ...dziękuję
Rinuś Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 ARKA napisał(a):A co Ci da powiadomienie TOZ-u czy "wszystkich swietych"??? Jest parwo w schronisku i jakas czesc zwierzat umrze, taka jest prawda!! UM rano powiadomilam, mieli zaczac zaraz dzialac a czy tak czy siak ze smiercią zwierzat, jakis, w takiej sytuacji, nalezy sie liczyc!! Wetka nie odbiera tel. kierownik tez. Chcecie doprowadzic do tego, szumem, ze zaczna usypiac zwierzeta z byle "kichnieciem", teraz? "GRATULUJE"! Trzeba bylo brac, od reki, te co wykazuja najmniejsze obiawy, wczesniej. umrze..oczwyiście, że umrze...a dlaczego? bo mądra Pani wet nie kwapi się do pomocy w leczeniu psiaków... i jak jeszcze się dorzuca do chorych psów zdrowe psy to ja one nie mają umierać? a TOZ powinien zadziałać..schronisko nie spełnia wymogów..?powinno zostać zamknięte...skoro nie potrafi sobie poradzić z wirusem...
Alicja Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 pan kierownik poczytał wątek i ONek pojechał do wetki podobno na kroplówke
Rinuś Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Alicja napisał(a):pan kierownik poczytał wątek i ONek pojechał do wetki podobno na kroplówke czyżby strach? do tej samej wetki, która nie chciała dac onkowi kroplówki tak?
Recommended Posts