furciaczek Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Madziu a w schronie nie ma weta zeby sprawdzil co z maluchami??:oops:
MARCHEWA Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]martwią mnie bo nie mają apetytu :-(:-( boje sie że coś im dolega :shake::shake:[/FONT] A może to zmiana jedzenia?Daj im jutro to co zawsze i zobacz.
Anka__ Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 To i to źle powinien być weterynarz na miejscu bo to róźnie bywa coś sie stanie i co wtedy weterynarz potrzeby zaraz a tu nie ma a każda minuta może sie liczyć nigdy nic nie wiadomo
Alicja Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [quote name='MARCHEWA']A może to zmiana jedzenia?Daj im jutro to co zawsze i zobacz. [FONT=Arial] one wczoraj już też takie troszkę nieswoje były ...najpierw poszalały a potem nie chciały za bardzo jeść ...najwięcej jadła sunieczka która dziś poszła do domku [/FONT]
clockwork Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 [quote name='furciaczek']Madziu a w schronie nie ma weta zeby sprawdzil co z maluchami??:oops: [FONT=Arial]nie ma... z doskoku w biegu .... :roll: czy ja już mówiłam że walczyłam i bede walczyć o poprawe bytu dla tych psów???? bo wcale nie cieszy mnie jeden wydany piesek- kiedy 90 cierpi głód, choroby, pogryzienia....... :shake: psy mamy zdziczałe- wyjmując z kojca jakiegoś psiaka w kojcach zaczynają sie zadymy i to porządne .... :placz: [/FONT] [quote name='MARCHEWA']A może to zmiana jedzenia?Daj im jutro to co zawsze i zobacz. [FONT=Arial]zaobserwuje, ale ryżyk miały pomieszany z tym co zawsze- czyli suchą :-( martwię się szkrabami.... czekoladki to wogóle jakieś takie nijakie- jak nie szczeniaki :shake: [/FONT]
Anka__ Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 No niestety jest nas 2 a psów 90 niemamy jak chociaz na 15 minutowy spacer z wszystkimi wyjśći tak dziczeją
clockwork Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 [FONT=Arial]PIESEK dzisiejszy [/FONT] SUNIA [FONT=Arial] DRUGIEJ SUNI NIE MAM bo............ pomyliłam z tą z piaskownicy... one są jak z jednego miotu :roll::oops::oops: jutro wstawie :loveu:[/FONT]
clockwork Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 :mad:[quote name='Anka__']No niestety jest nas 2 a psów 90 niemamy jak chociaz na 15 minutowy spacer z wszystkimi wyjśći tak dziczeją [FONT=Arial]3 Aniu bo bardzo pomaga mi Alicja która nie może codziennie bo ma rodzine i mieszka w Rybniku ;)[/FONT]
Anka__ Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 No to 3 ale to i tak mało szkoda że nie ma osób które by brały fizyczny udział w schronie
Alicja Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [quote name='Anka__']No to 3 ale to i tak mało szkoda że nie ma osób które by brały fizyczny udział w schronie [FONT=Arial]Aniu ....bo widzisz ...malo jest ludzi co wyciągnie na spacer zapchlonego psiaka ...wyczesze ... wyniesie koope z kojca ... :shake:.....a podobno tyle było chętnych do pomocy [/FONT]
ice_t Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Magda nie moge się dobic do twojej skrzynki z PW żeby zostawić wiadomość wiec napisze tutaj - kaska poszła czyli coś powinnaś mieć juz jutro na koncie :loveu:
clockwork Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 ice_t napisał(a):Magda nie moge się dobic do twojej skrzynki z PW żeby zostawić wiadomość wiec napisze tutaj - kaska poszła czyli coś powinnaś mieć juz jutro na koncie :loveu: :modla::modla::modla::Rose:
ice_t Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 clockwork napisał(a)::modla::modla::modla::Rose: nie ma za co, choć tyle moge bo za małe mieszkanko mam żeby zabrac jakiegoś psiaka na DT,:oops: choc bardzo bym chciała
Alicja Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 [FONT=Arial]Dziś jadę zobaczyć jak tam maluszki .....[/FONT]
emilia2280 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 bazarek motylkowy dla malenstw poszedl jak Bachnach zmiotla praktycznie wszystko z niego :lol:
halbina Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 nie wszystko... jeszcze dwa motylki zostały dla innych! :p
clockwork Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 [FONT=Arial]nie ma fotek szczeniorów... mój aparat jeździł dziś z szefem w aucie, a alicjowy wyciągniety na chwile ... i zapomniałyśmy bo dziewczyny spacerowały psy :p martwi mnie czekoladka- śpi osowiała, ciągle, nie ma apetytu, robi brzydkie zielone kupki i wymiotuje :-(:-( jutro pani wet kazała mi podać jakiś CEKLOR.. nie mam pojęcia na co to jest... oby pomogło :-( [/FONT][FONT=Arial]dziś [/FONT][FONT=Arial]poszedł do domku piesek z lasu- nie pytajcie mnie czy do dobrego domku choć pan zaprosił mnie na kawe za jakiś czas :cool1: [/FONT] [FONT=Arial][/FONT]
ATLANTYDA Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Ceklor -antybiotyk o szerokim spektrum działania . A na takich co na kawę zapraszają osobiście mam alergię :angryy:
Alicja Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 [FONT=Arial]Jak sie ogarne dam foty 2 piranii i Nefcia;)[/FONT]
Anka__ Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 te brązowe będa większe od pozostałych.... tak wogóle to cześć dziewczyny :)
Alicja Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 [FONT=Arial]To dziś 2 Piranie z Nefciem ...i lulanko w ramionach cioteczki Sajnox;) [/FONT]
daro 25 Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 hej na molocach pisze ze szukacie duzej klatki kennelowej. Mam dog V. jesli interesuje to zapraszam na pm, bo tu raczej juz nie trafie
clockwork Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 [FONT=Arial]czekoladka -sunia dziś.... nadal osowiała,brak apetytu, nie pije, ciągle spi dałam jej Ceklor ale do końca pracy zero poprawy qpki chyba nie robiła bo czym :shake: a jak dałam jej strzykawką pić to zwymiotowała :-( jedzonka w żadnej postaci nie ruszyła:-( cioteczka sajnox zabrała ją do weta i na tydzień do domu TYLKO NA TYDZIEŃ bo potem wyjeżdżają czy coś.... Byle przeżyła, wyzdrowiała..... jak stanie na nóżki trzeba szukać innego DT - przecież nie każemy jej wrócić do schronu gdzie jest obojetna i czekałaby na powolną śmierć :placz::placz: SAJNOX- jestem Ci wdzięczna do końca życia wiesz o tym.......:Rose::Rose: daj znać co z małą i czy mama spuściła ci wpierdziel :roll::oops: [/FONT]
Recommended Posts