clockwork Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 [quote name='daro 25']hej na molocach pisze ze szukacie duzej klatki kennelowej. Mam dog V. jesli interesuje to zapraszam na pm, bo tu raczej juz nie trafie [FONT=Arial]Daro mam cie na uwadze ale dziś napisze maila do prezydenta.... w końcu to ich zafajdany obowiązek zapewnić bezpieczeństwo psom :mad: wstyd żebym ja żebrała od ludzisków na wszystko co potrzebne.... [/FONT]
Sajnox Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Witam wszystkich. Więc tak właśnie wróciłam od mojej ukochanej wetki:loveu::loveu: dała jej w zastrzyku witaminki i antybiotyk bo ma 40 stopni nic nie płaciłam nie martwcie się:lol: Bąbel zjadł u mnie troszke puszki od Axy i popiła wodą a teraz piszczy bida koopki jeszcze nie było, po za tym powiedziała że raczej jest z nią wszysko ok Wetka dała mi próbki dla szczeniąt na rzadkie koopki i jeszcze coś dla szczeniąt na wzmocnienie to chyba narazie tyle (aaaa mama jeszcze mnie nie zabiła bo śpi na działce:evil_lol::evil_lol::roll:) No i jeszcze jedno wetka ma na domku znajomą która właśnie chiała szczeniaczka dzwoniła do niej ale akurat była na rowerach, wetka mówi że to bardzo fajna kobita ale jak coś z tym wyjdzie to oznajmicie sami...
Alicja Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 [quote name='Sajnox']Witam wszystkich. Więc tak właśnie wróciłam od mojej ukochanej wetki:loveu::loveu: dała jej w zastrzyku witaminki i antybiotyk bo ma 40 stopni nic nie płaciłam nie martwcie się:lol: Bąbel zjadł u mnie troszke puszki od Axy i popiła wodą a teraz piszczy bida koopki jeszcze nie było, po za tym powiedziała że raczej jest z nią wszysko ok Wetka dała mi próbki dla szczeniąt na rzadkie koopki i jeszcze coś dla szczeniąt na wzmocnienie to chyba narazie tyle (aaaa mama jeszcze mnie nie zabiła bo śpi na działce:evil_lol::evil_lol::roll:) No i jeszcze jedno wetka ma na domku znajomą która właśnie chiała szczeniaczka dzwoniła do niej ale akurat była na rowerach, wetka mówi że to bardzo fajna kobita ale jak coś z tym wyjdzie to oznajmicie sami... [FONT=Arial] :loveu::loveu:koffana cioteczka[/FONT] [FONT=Arial] uffffff.... jak mi ulżyło .....bo już się telepałam przed kompem ... zaciskam :kciuki: aby maleńka znalazła od razu domeczek daj buziaka TZtowi za Neferka :loveu:że go wyspacerował [/FONT]
clockwork Posted July 11, 2008 Author Posted July 11, 2008 [quote name='Sajnox']Witam wszystkich. Więc tak właśnie wróciłam od mojej ukochanej wetki:loveu::loveu: dała jej w zastrzyku witaminki i antybiotyk bo ma 40 stopni nic nie płaciłam nie martwcie się:lol: Bąbel zjadł u mnie troszke puszki od Axy i popiła wodą a teraz piszczy bida koopki jeszcze nie było, po za tym powiedziała że raczej jest z nią wszysko ok Wetka dała mi próbki dla szczeniąt na rzadkie koopki i jeszcze coś dla szczeniąt na wzmocnienie to chyba narazie tyle (aaaa mama jeszcze mnie nie zabiła bo śpi na działce:evil_lol::evil_lol::roll:) No i jeszcze jedno wetka ma na domku znajomą która właśnie chiała szczeniaczka dzwoniła do niej ale akurat była na rowerach, wetka mówi że to bardzo fajna kobita ale jak coś z tym wyjdzie to oznajmicie sami... [FONT=Arial]ufff... jak zacznie brykać i roznosić ci chałpe to odetchne na 100% takie warunki w schronie, taka opieka że szczeniaki słabną z dnia na dzień. wet w schronie powinien być zatrudniony z "urzedu" i być dyspozycyjny 24/dobe :roll: kolejny podpunkt do zapisania :cool1: trzymam kciuki za znajomą wetki- jak dobry człowiek i da domek klusce... ją też pokocham ;) a jak Twoje suczydła na koleżanke?? [/FONT]
Sajnox Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 A Korcia jest z rodzicami na działce a ja z Axą i resztą w domciu mała śpi narazie jest dobrze
Alicja Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 [FONT=Arial]:loveu::loveu::loveu:rewelacja http://img509.imageshack.us/img509/6054/dsc00243nb9.jpg[/FONT]
halbina Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 dobrze, że są jeszcze na świecie dogomaniacy... :loveu:
clockwork Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 [quote name='halbina']dobrze, że są jeszcze na świecie dogomaniacy... :loveu: [FONT=Arial]oojjj dobrze dobrze że nie zostaje człowiek z psimi problemami sam :loveu:[/FONT]
Alicja Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 [FONT=Arial]Robaczki dziś ciepelko ...pójdziecie na podwórko [/FONT]
BBeta Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Mam niestety złe wiadomości... Sunia ma od wczoraj podobne objawy, nie che jeść, wymiotuje, leży osowiała. Byłam z nią wczoraj w lecznicy, dostała dwa zastrzyki i preparat na odrobaczenie w płynie (piesek też), troche się jej poprawiło, ale dzisiaj dostała kroplówke, jutro jedziemy na kolejną. Piesek na szczęście czuje się dobrze (odpukać...), mam nadzieje, że to nie parwowiroza :shake:
Alicja Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 [quote name='BBeta']Mam niestety złe wiadomości... Sunia ma od wczoraj podobne objawy, nie che jeść, wymiotuje, leży osowiała. Byłam z nią wczoraj w lecznicy, dostała dwa zastrzyki i preparat na odrobaczenie w płynie (piesek też), troche się jej poprawiło, ale dzisiaj dostała kroplówke, jutro jedziemy na kolejną. Piesek na szczęście czuje się dobrze (odpukać...), mam nadzieje, że to nie parwowiroza :shake: [FONT=Arial] osz choroba :crazyeye:.......zaraz dzwonie do Magdy :shake:[/FONT]
furciaczek Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Trzymam kciuki...mam nadzieje ze to nie parwo:shake:
Alicja Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 [FONT=Arial]Magda już wie.... cholerka ...a one wszystkie w jednym kojcu :shake:... miejmy nadzieje ze to tylko od robaków ...bo zarobaczone były masakrycznie [/FONT]
BBeta Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Szczeniaki siedzą cały czas w domu, nigdzie nie wychodziły, nie miały kontaktu z innymi psami, więc parwowirozą raczej nie mogła się zarazić, chyba, że w schronisku się coś do niej przyplątało. Mogą to być też po prostu robaki. Kroplówke dostała między innymi po to żeby się nie odwodniła, oprócz tego daje jej glukoze. Na razie śpi w transporterku, przymknęłam drzwiczki żeby jej piesek nie zaczepiał. Dziękujemy za kciuki, przydadzą się
Alicja Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 [quote name='BBeta']Szczeniaki siedzą cały czas w domu, nigdzie nie wychodziły, nie miały kontaktu z innymi psami, więc parwowirozą raczej nie mogła się zarazić, chyba, że w schronisku się coś do niej przyplątało. Mogą to być też po prostu robaki. Kroplówke dostała między innymi po to żeby się nie odwodniła, oprócz tego daje jej glukoze. Na razie śpi w transporterku, przymknęłam drzwiczki żeby jej piesek nie zaczepiał. Dziękujemy za kciuki, przydadzą się [FONT=Arial]one były gdzieś znalezione i przywiezione przez SM ... Magda je wyciągała z końca budy bo siedziały wystraszone wtulone w kąt ...najgorsze że nie wiemy skąd się wzięly ....czy one czegos nie przywlekły :shake: A co mówiła wetka ?? [/FONT]
BBeta Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]one były gdzieś znalezione i przywiezione przez SM ... Magda je wyciągała z końca budy bo siedziały wystraszone wtulone w kąt ...najgorsze że nie wiemy skąd się wzięly ....czy one czegos nie przywlekły :shake: A co mówiła wetka ?? [/FONT] Nie wiadomo kiedy zostały odebrane od matki, więc mają na pewno słabą odporność. Sunia nie ma biegunki, brzuszek też jest w porządku, więc weterynarze podejrzewają albo robaki albo jakiś wirus układu pokarmowego. Jak się jej troche poprawi to jutro lub w poniedziałek zostanie jeszcze raz odrobaczona
Alicja Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 [quote name='BBeta']Nie wiadomo kiedy zostały odebrane od matki, więc mają na pewno słabą odporność. Sunia nie ma biegunki, brzuszek też jest w porządku, więc weterynarze podejrzewają albo robaki albo jakiś wirus układu pokarmowego. Jak się jej troche poprawi to jutro lub w poniedziałek zostanie jeszcze raz odrobaczona [FONT=Arial]to zaciskam :kciuki: w razie czego nr do Magdy masz ...więc gdyby coś się działo to daj zaraz znać ....bo strasznie się zamartwiamy ....tym bardziej ze dziś doszedł następny szczeniaczek ....z ulicy :-([/FONT]
madzia828 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 maluszki trzymajcie się szybko do zdrówka wracajcie;)
clockwork Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 [FONT=Arial]Ala mi zadzwoniła z niemiłą wiadomością :placz::placz: tfu tfu- mam nadzieje że to nie parwo, tylko ze jej siostra przedwczoraj i wczoraj miała te same objawy :-( wszystkie psiaki razem..... rozłażą sie po schronie... matko jak wybuchnie nam epidemia parwo to przysiegam że własnymi ręcami udusze tych którzy żałują kasy na psy i skazują ją na tą dobijalnie!!!! Beatko.... informuj co i jak, qrde- objawy jak przy............. bierz paragoniki...[/FONT][FONT=Arial] dziś przywieźliśmy skrajnie zagłodzonego szczeniaka ok 3 mies. :placz::placz:[/FONT]
Sajnox Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Cześć wam ja tez miałałam na tymczasie czekoladke w schronie okropnie wygladala wetka dala mi jakies karmy na zołądek czy cus i malej przeszlo dzisiaj zrobila ladna kopke byla ''zbita'' i lekko zielonkawa ale pila i jadla normalnie pozniej pochodzila troche i nyny. A ok 11 dzisiaj sasiadka od mojej wetki wziela ja do domku do siebie ''adoptowala'' dala mi telefon i powiedziala ze mozemy przyjechac do nie zobaczyc co u malej:lol:
emilia2280 Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 boszz, byle nie parwo u dzieci. mam juz 2 mioty na glowie z parwo... trzeciego nieeeeeee!!
Recommended Posts