furciaczek Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Jejciu jaki zabidzony ten nowy szczenioor:placz::placz::placz: Mam nadzieje ze to faktycznie jakis niegrozny wirus przewodu pokarmowego... oby jutro psiuty sie lepiej czuly...
clockwork Posted July 13, 2008 Author Posted July 13, 2008 [FONT=Arial] SUCZKA kudłata bez ogonka NA DT u BBeta [/FONT][FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]MALIZNA ZA TM [*] [/FONT][FONT=Arial][/FONT] Odeszła dziś koło 9:30 - podejrzenie parwo ... niestety pani wet nie zrobiła testów więc nie mamy 100% pewności ... Beatko... dziękuję że dałaś jej poznać co to dom
emilia2280 Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 boshhhhh. biednie dziecko. dobrze ze przez chwilé miala dom niunieczka... EDIT: skád u malej parwo? czy wszystkie pieski w schronie mogá teraz miec tego wirusa, skoro mala go miala?
ATLANTYDA Posted July 13, 2008 Posted July 13, 2008 Matkom ja nie mogę na ten wątek zaglądać i tak mam dyskomfort psychiczny jak widzę tyle maluszków w potrzebie,a tu jeszcze takie smutne wiadomości. Biedna czekoladka [*] [*] [*]tak mi przykro): :shake::shake::shake:
clockwork Posted July 13, 2008 Author Posted July 13, 2008 emilia2280 napisał(a):boshhhhh. biednie dziecko. dobrze ze przez chwilé miala dom niunieczka... EDIT: skád u malej parwo? czy wszystkie pieski w schronie mogá teraz miec tego wirusa, skoro mala go miala? jeżeli to było TO to.. mogą ........ niestety nie mamy gwarancji 100% że to dziadowskie parwo...... ;( bede obserwować!!! sunia którą w czwartek zabrała do weta sajnox już w nowym domku- dzwoniła tam i z małą wszystko ok. już lepiej, miała nadal robale, więc jest opcja że Malizne zatruły robale po tabletach... boshhhh ona chyba nawet nie miała imienia ;( piesek- jej brat nie ma żadnych objawów więc trzymajcie kciuki ...
Alicja Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 [FONT=Arial]A ja chciałabym jeszcze napomknąć , że zasłaniając się względami zdrowotnymi kierownictwo zafundowało pieskom głodówkę w niedziele ....takie mają qrdwa świeto że głodują 48 godzin......psy głodzone przez ostatnie 2 lata ....psy na których można sobie pograć na żebrach jak na cymbalkach ... naprawdę to co wczoraj zastałyśmy w schronisku urąga wszelkim zasadom przyzwoitości ....zawiodłam się na całej linii ...ktoś kto śmie się nazywać opiekunem zwierząt .... takie rzeczy robi .... psy mają do dziś do godz. 20 tylko wodę w miskach , ostatni posiłek dostały w sobote o 20 .......to My wyciągamy własne pieniądze , ludzie z całej Polski składają się na karmę a w schronisku sielanka w promieniach słońca .... EDIT : dopiero poczytałam że Magda już pisała o tym , ale cóż widziałam , napiszę Czekoladko [/FONT]
furciaczek Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Wzgledami zdrowotnymi?? Kto wpadl na taki poroniony pomysl!!! No chyba ze chca te biedy wykonczyc i wpedzic w chorobe...czy to sa te wzgledy zdrowotne:angryy::shake:
Alicja Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 [quote name='furciaczek']Wzgledami zdrowotnymi?? Kto wpadl na taki poroniony pomysl!!! No chyba ze chca te biedy wykonczyc i wpedzic w chorobe...czy to sa te wzgledy zdrowotne:angryy::shake:y [FONT=Arial]pan zarządzający:angryy:...... taaaa jak wykończą to będą oszczędności :angryy: wczoraj 1szy raz podniosłam sobie głos .....nie wytrzymałam :shake:...potem przeprosiłam , bo wiem że nie wypada ....ale jeśli chodzi o zwierzęta to zdolna jestem do wszystkiego .....nie wiem czy jutro nie wylece stamtąd z hukiem [/FONT]
BBeta Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Może na początek skopiuje to co napisałam Magdzie Mała nie miała robionych testów, ale weterynarz powiedział, że to parwowiroza. Wiadomo, że bez testów nie ma 100% pewności, ale objawy były typowe. W nocy wymiotowała, ale jeszcze wstawała. Rano jej stan znacznie się pogorszył, była strasznie słaba, chwilami popiskiwała, miała nie równy oddech, odeszła około 9:30... Strasznie to wszystko przeżyłam, siedząc przed komputerem ciągle odwracam się do tyłu żeby zobaczyć co robi, a jej nie ma... :-( Przepraszam, że nie udało mi się jej uratować... Piesek dostał dzisiaj zastrzyk uodparniający, w czwartek dostanie kolejny, jeżeli w ciągu 7 dni nie pojawią się żadne objawy w poniedziałek zostanie zaszczepiony
Alicja Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 [quote name='BBeta']Może na początek skopiuje to co napisałam Magdzie Mała nie miała robionych testów, ale weterynarz powiedział, że to parwowiroza. Wiadomo, że bez testów nie ma 100% pewności, ale objawy były typowe. W nocy wymiotowała, ale jeszcze wstawała. Rano jej stan znacznie się pogorszył, była strasznie słaba, chwilami popiskiwała, miała nie równy oddech, odeszła około 9:30... Strasznie to wszystko przeżyłam, siedząc przed komputerem ciągle odwracam się do tyłu żeby zobaczyć co robi, a jej nie ma... :-( Przepraszam, że nie udało mi się jej uratować... Piesek dostał dzisiaj zastrzyk uodparniający, w czwartek dostanie kolejny, jeżeli w ciągu 7 dni nie pojawią się żadne objawy w poniedziałek zostanie zaszczepiony [FONT=Arial]Beatko ...tak bardzo MI przykro , że wydarzyło się to u Ciebie i nie przepraszaj ....zrobiłaś bardzo dużo i MY CI ZA TO DZIĘKUJEMY ...:calus: Przepraszać powinni Ci którzy zaniedbują te zwierzęta już od lat ..... aleim się wydaje , ze sąw porządku :angryy: [/FONT]
MARCHEWA Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Straszne to wszystko:-( Biegaj malusia Czekoladko za TM,bądź szczęśliwa chociaż tam [*] Dziękujemy BBeta,że byłaś przy niej.
Bachnach Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Alicjo jestes bardzo taktowna , jak bym przyfasoliła ...... ,:mad: nie wylatuj z tego schroniska , bo czuje , ze ..... bez Ciebie Magda :placz: Trzymajcie sie dziewczyny.
clockwork Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 [quote name='furciaczek']Wzgledami zdrowotnymi?? Kto wpadl na taki poroniony pomysl!!! No chyba ze chca te biedy wykonczyc i wpedzic w chorobe...czy to sa te wzgledy zdrowotne:angryy::shake: [FONT=Arial]EDIT! po naszej awanturze psy dostały wczoraj COŚ jeść.... nie wiem czy nie sam makaron :roll: ale miski były po jedzeniu :roll: czekoladek chłopczyk dziś osowiały... na 100% ma gorączke :placz::placz: rano dreptał, zjadł z apetytem.... po południu wcisnął sie w kąt budy że nie mogłam go dostać... nie skusił sie na jedzenie- sajnox karmiła go z ręki to od razu wypluwał :shake: dałam mu antybiotyk który jest "złotym środkiem na wszystko" :roll: CECLOR... boje sie o niego :placz: [/FONT] wczoraj czekoladek został zabrany do domu, ale wrócił bo sie sqpkał na dywan :roll: [FONT=Arial]podobno nic mu nie było ........................ dzwoniłam do amikat- ona też twierdzi że to parwo- pani wet dziś była- dostałam bure że panikuje i wyolbrzymiam :placz::placz: i że głodówka psom jest wskazana .... :roll: ja już nie wiem .. może to ja jestem taka głupia, że stane na głowie dla tych psów, że wydam ostatni grosz, że ściągne z dupy ostatnie spodnie żeby wspomóc psy w potrzebie... a może powinnam to olać....[/FONT][FONT=Arial][/FONT]
furciaczek Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Dobra glodowka jedno dniowa jest wskazana w niektorch przypadlach... ale nie do jasnej cholery dla wszystkich psow jak leci, psow ktore sa czesto slabe, niedozywione z obnizona odpornoscia:angryy:
MARCHEWA Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 A dla szczeniaków taka jedniodniowa głodówka to jakiś koszmar:angryy:
clockwork Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 [quote name='MARCHEWA']A dla szczeniaków taka jedniodniowa głodówka to jakiś koszmar:angryy: [FONT=Arial]nie no szczeniaki dostały wczoraj.... ale sunia szczenna miała już mieć głodówe- za ok 10 dni poród :placz: psy chore też... jak one maja nie być agresywne wobec siebie jak głodne :-([/FONT]
clockwork Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 [FONT=Arial]suczka z lasu dziś poszła do domku- Pani wyglądała na wporzo ;) za to mamy 3 nowe małe suczki- ok. 8 tyg. przyniesione przez włascicieli- suka osczeniła sie na wsi... nawet nie wiedzą w jakim wieku szczeniaki :angryy: FOTY JUTRO BO ZAPOMNIAŁAM APARATU [/FONT]
ATLANTYDA Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Najgorsze jest to że nie macie możliwości odizolowania nowo przybyłych maluchów jak macie wirusa to sie będą zarażać :placz::placz::placz:. Jeszcze jak by matki maluchów były szczepione zawsze to trochę podnosi odporność a więcej jak pewne że nie były :shake::shake::shake:.
clockwork Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 [quote name='ATLANTYDA']Najgorsze jest to że nie macie możliwości odizolowania nowo przybyłych maluchów jak macie wirusa to sie będą zarażać :placz::placz::placz:. Jeszcze jak by matki maluchów były szczepione zawsze to trochę podnosi odporność a więcej jak pewne że nie były :shake::shake::shake:. [FONT=Arial]nie ma możliwości :shake::shake: matka na 666% nie była szczepiona- szczeniaki też w życiu nie widziały weta na oczy :mad:[/FONT]
ATLANTYDA Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 U mnie TZ powiedział ze mi odłączy neta żeby nie wchodziła na dogo bo chodzę i klnę po domu z bezsilności wobec psiego losu i ze złości na tych co im go zafundowali :angryy::angryy::angryy:. Zresztą nie trzeba na dogo zaglądać :cool1::roll:
Bachnach Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 jeszcze doniesli szczenięta ?? ratunku , po co przyjmuja , skoro nie karmią .:placz:
clockwork Posted July 14, 2008 Author Posted July 14, 2008 Bachnach napisał(a):jeszcze doniesli szczenięta ?? ratunku , po co przyjmuja , skoro nie karmią .:placz: :niewiem: :roll::roll:
Recommended Posts